Karma Kagju znana też pod równorzędną nazwą Karma Kamtsang jest jedną z czterech głównych szkół buddyzmu tybetańskiego. Szkoła Karma Kagju zapoczątkowana przez I Karmapę, Dusum Khjenpa (1110-1193) jest najdynamiczniej rozwijającą się szkołą buddyzmu w Europie.

czwartek, 26 września 2019

Naropa - Zwięzłe wersy mahamudry

mahasiddha Naropa


Pokłon nieprzerwanej wielkiej szczęśliwości!

Co tyczy się mahamudry zjawisk, świadomości i jedni:

Jeden, mahamudra zjawisk
Jak wyraża się mahamudra?
Wszystkie zjawiska są twoim własnym umysłem.
Odbieranie rzeczy jako realnych jest pomieszaniem.
Podobne do snu, nie mają żadnej esencji.

Dwa, mahamudra świadomości
Umysł to tylko ruch myśli i wspomnień.
Nie ma natury, jest impetem energii wiatru.
Pozbawiony esencji, przypomina przestrzeń.
Wszystkie zjawiska są jak ona, wielka równość.

Trzy, mahamudra jedni
Co do wyrażania mahamudry,
Jej esencji nie da się wyłożyć.
Takość umysłu
Jest zatem ciągłością mahamudry.

Są trzy rodzaje medytacji mahamudry:
Jeden, naturalny stan mahamudry
Natura mahamudry jest nietknięta i niezmienna.
Każdy, kto to widzi i wie,
Doświadcza wszystkiego, co się jawi, jako mahamudra
Za sprawą wszechprzenikającej wielkiej dharmakaji.

Dwa, metoda urzeczywistnienia mahamudry
Spocznij spokojnie w nietkniętej naturze,
Dharmakaji nie da się rozumieć.
Spoczywanie bez szukania jest medytacją,
Szukanie w medytacji to pomieszanie.

Trzy, mahamudra nierozdzielności
Skoro ten stan jest wolny od medytacji i niemedytacji,
Jak można być od niego oddzielonym albo nieoddzielnym?
Dla jogina wszystko jest jak przestrzeń i magiczny spektakl.

Postępowanie mahamudry także ma trzy aspekty:
Jeden, mahamudra samowyzwolenia
Poznanie ich takości
Wyzwala wszystkie pozytywne i negatywne czyny.
Splamienia są wielką mądrością,
Darem dla jogina,
Niczym ogień, który nawozi las.

Dwa, mahamudra jednego smaku
Czy można naprawdę odejść lub pozostać?
Jaką medytację rodzi
Wędrowanie do pustelni?
Kto nie urzeczywistni takości,
Osiągnie tylko chwilowe doznania, nie wyzwolenie.

Trzy, mahamudra nierozdzielności
Co cię spęta, gdy znasz takość?
Poza pozostawaniem w tym stanie bez rozproszenia
Nie ma nad czym medytować.
W równi nie ma spoczywania i niespoczywania.
Tej praktyki nie zrodzi ani nie poprawi żadne remedium.

Owoc mahamudry również składa się z trzech części:
Jeden, mahamudra wszystkiego, co zdaje się istnieć
Niczego się tu nie osiąga.
Samowyzwolone zjawiska są pierwotną przestrzenią rzeczy.
Samowyzwolone myśli są wielką mądrością,
Niedualną równością dharmakaji.

Dwa, mahamudra poza samsarą
Wszystko, co robisz, jest istotne
Niczym nieprzerwany prąd potężnej rzeki.
To wielka szczęśliwość Stanu Buddy,
W której nie ma miejsca na samsarę.

Trzy, mahamudra ostateczna
Wszystkie zjawiska są w swej istocie puste.
Umysł, który zna pojęcie pustości,
Sam się oczyszcza.
Wolna od wyobrażeń i mentalnych konstrukcji –
Oto ścieżka wszystkich Buddów.

Ostatnia rada i dedykacja:

Dla największych szczęśliwców
Ubrałem oto w słowa radę prosto z serca.
Oby dzięki niej wszyscy bez wyjątku
Spoczęli w mahamudrze!

Wielki Naropa udzielił tych pouczeń Marpie Ciekji Lodro w Puszpahari.

Siubham astu sarwa dziagatam!

W trzynastu strofach zawarte są wszystkie bez wyjątku aspekty mahamudry. Zgłębienie ich treści i podziałów wymaga odebrania szczegółowych ustnych pouczeń, zgodnych z sednem znaczenia. Nie ufajcie przeróbkom. Ten tekst sporządzono na podstawie autentycznych starych rękopisów, nie ma więc obaw, że coś zostało zmienione.

środa, 28 sierpnia 2019

Milarepa: Mahamudra - Nauka, którą można stale praktykować


Czy chodzisz, siedzisz czy też śpisz,
zawsze spoglądaj w swój umysł,
nieustannie i bez przerwy.
Jest to ćwiczenie warte wysiłku. 


XVI Karmapa, Rangdziung Rigpe Dordże "Cenna bodhicitta"


                                                              Awalokiteśwara tyb. Czenrezik                                                            
                                        
Sercem nauk mahajany pozostaje medytacja pozwalająca na doświadczenie bodhicitty, przebudzonej postawy umysłu. Pojęcie to można rozumieć na dwa sposoby: jako pragnienie przyniesienia pożytku sobie i innym oraz jako stan umysłu pojawiający się w czasie dobrej praktyki, kiedy siebie i wszystkie istoty postrzegamy jako nieoddzielne. Jeśli będziecie medytować z właściwą motywacją i zrozumieniem przyczyny i skutku, wzbudzicie w ludziach zaufanie. Będą oni mogli polegać na was i na tym, co robicie. Zręczne metody bodhicitty umożliwiają wam skuteczne pomaganie innym. Działania bodhisattwy można podzielić na cztery grupy:
• szczodrość, 
• łagodna mowa, 
• pożyteczne działanie, 
• spójność między słowami i działaniami.

Gdy bodhisattwa, praktykujący szczodrość, zobaczy kogoś, kto jest biedny, spontanicznie ofiaruje mu jedzenie, ubranie, wszystko, czego będzie on potrzebował. Bodhisattwowie wiedzą również, że ludzie nie słuchają słów wypowiedzianych w gniewie. Potrafią wczuć się w ich położenie. Mając dla nich zrozumienie, mówią łagodnie i spokojnie, tak aby inni czuli się przy nich dobrze. Takie postępowanie bodhisattwy pozwala na wykorzystanie dharmy w wielu różnych sytuacjach. Jeśli przyjrzymy się religiom Wschodu i Zachodu, zobaczymy, że pojęcie o wierze pozostaje w nich jednakowe, nawet jeśli one same są odmienne. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę filozofie, widać znaczące różnice. Dlatego też w krajach zachodnich wypowiedzi nauczycieli buddyjskich powinny zgadzać się z zachodnimi wzorcami myślenia, tak aby nasiona dharmy w pełni przeniknęły do doświadczenia ludzi. Tak też do nich przemawiają lamowie.
Ponieważ żyjemy w szczęśliwym czasie, światło współczucia Buddy dociera do Ameryki, Kanady, Europy – rozprzestrzenia się po całym świecie. Wiele osób chce medytować i daje im to wiele radości. Z drugiej strony, aby móc to robić, trzeba trafić na właściwy splot okoliczności. Samo spotkanie się tylu dogodnych warunków jest nadzwyczajnym, wspaniałym błogosławieństwem dharmy. Z chwilą otrzymania go na praktykującym spoczywa odpowiedzialność za dalsze przekazywanie nauk – tym, którzy są na nie gotowi. Jak powiedziałem na początku, korzeniem dharmy jest cenna bodhicitta, oznaczająca współczucie dla innych. Pozostaje ona istotą wszystkiego, o czym dziś mówiłem. Niektórzy ludzie myślą, że bardzo trudno jest otrzymać nauki. W końcu jednak je dostają. Wówczas z kolei uważają, że nawet jeśli je otrzymali, to są one niezwykle trudne, a urzeczywistnienie ich zabiera wiele czasu. Zapewne tak jest. Tak, jak w tym świecie trudno jest zrealizować to, do czego się dąży, tak też nie jest łatwo dotrzeć do głębokich, sekretnych nauk mahajany, a już praktykując ją, nie jest łatwo osiągnąć stan radości lub Przebudzenia. Wszystko to jednak zależy od was. Powinniście naprawdę podążać za dharmą, medytować i utrzymywać świadomość przyczyny i skutku. Jeśli będziecie robić to wytrwale i z zaufaniem, urzeczywistnienie nie zabierze tak długiego czasu, może też nie okaże się tak trudne. Sekretne nauki mahajany mówią: „Nagle dzieje się coś szczególnego, nagle Przebudzenie zostało już osiągnięte”.
Choć tak wielu dziś medytuje, nasze czasy nie są spokojne i pełno w nich rozproszenia. Jaką motywacją powinniśmy się wobec tego kierować? Znowu: pragnieniem przynoszenia pożytku innym. Doskonałą podpowiedzią tutaj mogą stać się nasze własne potrzeby: czegokolwiek my chcemy, innych pewnie też uszczęśliwi. Taka motywacja jest rzeczywiście rdzeniem praktyki dharmy. Jeśli uświadomimy sobie, jak działa przyczyna i skutek, będziemy pewni, że nasza postawa przyniesie doskonałe rezultaty. W tym świecie przywykliśmy mówić: „moi rodzice, mój kraj, moja własność”. Z punktu widzenia dharmy patrzymy na wszystkich jako nieoddzielnych od nas i głęboko życzymy im, by wyzwolili się od cierpienia i jak najszybciej osiągnęli stan buddy. W ten sposób praktykujemy bodhicittę. Jeśli będziemy umacniać w sobie życzenie przynoszenia pożytku innym i choćby raz dziennie powtarzać mantrę OM MANI PEME HUNG, pomoże to w wyzwoleniu istot z cierpienia i wyniesie je na poziom buddy. Dołączam swe myśli i błogosławieństwo do wszelkich waszych poczynań i bardzo wam życzę długiego życia.

źródło: internet