Karma Kagju znana też pod równorzędną nazwą Karma Kamtsang jest jedną z czterech głównych szkół buddyzmu tybetańskiego. Szkoła Karma Kagju zapoczątkowana przez I Karmapę, Dusum Khjenpa (1110-1193) jest najdynamiczniej rozwijającą się szkołą buddyzmu w Europie.


środa, 27 grudnia 2017

Siddhi nieśmiertelności


Ścieżka sekretnej mantry skt. guhja mantrajana zawiera wiele szczególnych metod pracy z ciałem, mową i umysłem. Jedną z nich są praktyki osiągania siddhi długiego życia. Oczywiście nie robimy tego z egoistyczną motywacją, aby sobie długo i wygodnie żyć, ale po to, by przynosić pożytek innym istotom, i mieć dość czasu na doprowadzenie swojej głównej praktyki do końca. Poniżej przedstawiam kilka biografii mahasidhów przeszłości, którzy uzyskali fizyczną nieśmiertelność. Wciąż można ich spotkać.

Mahasiddha Siawaripa

mahasiddha Siawaripa
Kiedy Buddha Siakjamuni przebywał we wsi Radżasthan, spotkał tam tancerza, który poczuł do niego wielkie oddanie i zaufanie. Aby móc je w pełni wyrazić, tancerz ten zadedykował Buddzie niezliczoną ilość piosenek, muzyki i modlitw. Dzięki zgromadzonym w ten sposób dobrym wrażeniom blisko sześćset lat po parinirwanie Buddhy odrodził się on, jako człowiek, który stał się znany jako mahasiddha Siawaripa. Był on pierwszą historyczną postacią, która rozpoczęła kontynuację przekazu nauk o Sześcioramiennym.
Jeśli chodzi o życie Siawaripy, jego głównym zajęciem było myślistwo, w którym osiągnął niezwykłe mistrzostwo. Był bardzo inteligentny, a jednocześnie bardzo dumny ze swoich umiejętności strzelania z łuku. Mówi się, że nie miał sobie równych w tej dziedzinie. Bodhisattwa Awalokiteśwara widząc potencjał duchowy, jaki zgromadził Siawaripa w poprzednich żywotach, mądrość, zasługę jak i możliwości wielkiego oddania dla dharmy. Postanowił przyjąć specjalną formę żeby poskromić i ujarzmić złe skłonności, jakie pojawiły się w Siawaripie, jak skłonności do zabijania, bycia dumnym i inne. Awalokiteśwara pojawił się jako łucznik, który zaproponował Siawaripie rywalizację mającą udowodnić, który z nich faktycznie jest najlepszy. Siawaripa przystał na to będąc przekonanym o swoim mistrzowskim opanowaniu strzelania z łuku. Oczywiście Siawaripa nie wiedział, że jego rywal jest Awalokiteśwarą. Awalokiteśwara stworzył wizje 500 jeleni, które wyglądały jak żywe i jedną strzałą wszystkie po kolei przestrzelił. Siawaripa był zdruzgotany widząc takie mistrzostwo w łucznictwie. Jednak udało mu się przełamać swoją dumę i poprosił swojego rywala, czy chciałby zostać jego mistrzem i nauczył go tak celnie strzelać z łuku. Awalokiteśwara zgodził się. Zaczął uczyć go, w jaki sposób rozwinąć koncentrację umysłu, że najważniejsze jest rozwinięcie miłości i współczucia, że prawdziwe mistrzostwo nie polega na zabijaniu zwierząt, ale na osiągnięciu pełnej harmonii ciała i umysłu. I tak stopniowo wprowadził go w dharmę, ścieżkę sekretnych mantr. Siawaripa zaczął pilnie praktykować, spotykał również innych nauczycieli. Głównym nauczycielem Siawaripy był Nagardżuna, od którego otrzymał różne nauki. Następnie spędził wiele lat na odosobnieniu w pobliżu Bodhgaja. Medytował na cmentarzu „chłodny Gaj” skt. Sitawana. Poniżej tego cmentarza znajduje się rzeka. Na wzgórzu znajduje się jaskinia, w której Siawaripa medytował. Gdy któregoś poranka oddawał się tantrycznym praktykom, usłyszał hałaśliwe dźwięki bębenka damaru i dzwonków. Kiedy wyszedł przed jaskinię zobaczyć, co to jest, nagle na tle sandałowego drzewa jego oczom ukazała się budząca grozę postać Sześcioramiennego Mahakali. Wizja była tak przerażająca, że Siawaripa nie potrafił spojrzeć na całą formę Mahakali. Przerażony, stopniowo podnosił wzrok. Na początku był w stanie skierować wzrok na nogi Mahakali, potem odważył się nieco wyżej i jeszcze wyżej. Różne aspekty Buddhy zwyczajowo są opisywane począwszy od głowy po dół postaci; jedynie w wypadku Sześcioramiennego Mahakali, dla upamiętnienia owego wydarzenia, jest odwrotnie. Sześcioramienny Mahakala przekazał Siawaripie swoją siłę życiową w formie mantrycznych sylab, oraz pełny przekaz nauk. Mahakala powiedział, „Szlachetny synu, jesteś teraz posiadaczem mojej praktyki”. Później Siawaripa otrzymał także wtajemniczenia dotyczące innego aspektu Sześcioramiennego Mahakali, w formie czterech bóstw naraz, w jednej mandali: Awalokiteśwary, Wadżrajogini, Tary i Sześcioramiennego Mahakali. Ponadto każdy z wymienionych aspektów buddhy przekazał mu również swoje indywidualne sadhany. Po tym wydarzeniu Siawaripa nadal przebywał na Wspaniałej Górze Południa gdzie Awalokiteśwara, Wadżrajogini, Aria Tara i inne aspekty buddhy przekazały mu swoje sadhany. Kiedy Siawaripa osiągnął pełne urzeczywistnienie, złożył ślubowanie, że dotąd dopóki istnieć będą nauki Buddhy Siakiamuniego, on będzie przebywał na Ziemi w ludzkim ciele aż do nadejścia następnego Buddhy Maitreji - Buddhy Miłości. O Siawaripie mówi się, że posiadł siddhi nieśmiertelności, nie umarł, tylko jest przez cały czas. Wędruje on po Indiach w ciele dorastającego młodzieńca. Czasami można go spotkać w Bodhgaja, czasami na Górze Sępa. Przemieszcza się pomiędzy tymi obszarami. Wszystkim tym, którzy mają dobrą karmę, przekazuje on swoje zrozumienie poprzez pieśni i taniec, dźwięk i symbole.
Był pewien wielki urzeczywistniony tybetański lama, nazywał się Dziamjang Khjentse Czieki Lodro. Odszedł do czystych krain, czyli zmarł około 20 lat temu. Był on wielkim praktykującym i urzeczywistnionym ningmapą, ale również wiele wspólnego miał z tradycją kagju. Pewnego razu Dziamjang Khjentse udał się na pielgrzymkę do Indii i wspinał się na Górę Sępa (wchodzi się tam po wielu schodach). Po drodze usiadł razem z towarzyszącymi mu osobami, żeby zrobić herbatę. Rozpalili ognisko i czekali, aż woda się zagotuje. Nagle Dziamjang Khjentse wzdrygnął się, bo coś zauważył. Otaczające go osoby niczego nie zauważyły. Nikt go o nic nie pytał, on też nic nie powiedział. Dopiero po śmierci Dziamjanga Khjentse, kiedy rozwinięto jego teksty, gdzieś na marginesie zobaczono notatkę, że tego dnia, tego miesiąca, podczas tej właśnie pielgrzymki pojawił się Siawaripa. Kiedy Dziamjang Khjentse zobaczył siddhę Siawaripę, ten rzucił mu skórę zwierzęcia na kolana i dlatego Dziamjang Khjentse tak się wzdrygnął. To właśnie było napisane na marginesie praktyki, którą Dziamjang Khjentse wtedy wykonywał. Dopiero po jego śmierci ludzie skojarzyli fakty, przypomnieli sobie, iż faktycznie coś takiego zauważyli. To jest przykład, że również w naszych czasach, można „twarzą w twarz” spotkać Siawaripę.  

Mahasiddha Maitripa

Mahasiddha Maitripa
W Wikramasila żył Maitripa Gupta „Człowiek o ukrytej dobroci’’, jego sekretne imię brzmi skt. Adwaja wadżra „niedualna wadżra”. I pomimo osiągnięć w medytacji i uzyskanych dzięki temu różnych mocy, wciąż nie mógł zrealizować natury umysłu. W końcu Maitripa zaczął z pełną determinacją modlić się do swych specjalnych bóstw, aż otrzymał radę „Idź do Wspaniałych Gór Południa, do współczującego Pana Pustelni”. Gdy Maitripa spotkał się z Panem Pustelni (Siawaripą), otrzymał od niego niezwykle głębokie nauki mahamudry, dzięki którym jego urzeczywistnienie natury umysłu stało się rozległe jak przestrzeń nieba. Wówczas Maitripa został nauczony i wprowadzony w głębokie zrozumienie nauk. Maitripa otrzymał również od Siawaripy przekaz Sześcioramiennego Mahakali oraz sadhany „Czterech Bóstw Naraz”. Po dwudziestu jeden dniach praktyki tej sadhany Maitripa miał wszystkich strażników dharmy na swoje usługi. Maitripa jako pierwszy spisał sadhanę Czadrupy. Do dzisiaj, oprócz oryginalnego tekstu, zachowało się kilka późniejszych, mniej lub bardziej rozbudowanych jej wersji.
W późniejszym okresie swego życia Maitripa był także uczniem mahasiddhy Sarahy, który przekazał mu inną sadhanę, zgodną z jego wizją Czadrupy. Liczne legendy mówią, że Maitripa udawał się też do czystych krain. W jednej z nich spotkał Czadrupę, którego poprosił, aby ten zstąpił na Ziemię, by pomagać wszystkim, którzy tego potrzebują. Sześcioramienny Mahakala ma odtąd przebywać przy drzewie sandałowym na cmentarzu – Chłodny Gaj, w miejscu gdzie ukazał się po raz pierwszy.
Maitripa posiadł siddhi nieśmiertelności i też do dziś można go spotkać. Widuje się go w okolicy Mirik w Dardżelingu. Nazwa „Mirik” pochodzi od imienia Maitripa.   

Mahasiddha Rahula

mahasiddha Rahula
Mahasiddha Rahula urodził się w Indiach i był królewiczem. Rahula jest dość znanym indyjskim mahasiddhą, który był nauczycielem zarówno wielkiego Atisi i Khedruba Khjungpo Naldziora. W momencie narodzin, Awalokiteśwara, Tara, Wadżrajogini i Sześcioramienny Mahakala ukazali swoje twarze i pobłogosławili go. Ponieważ Rahula był wysoko urodzony i należał do kasty braminów, powinien praktykować religię hinduską. Jako bramin miał swoje powinności, swoje praktyki do wykonywania. Jednak, ponieważ jego karma z przeszłości była inna, odczuwał bardzo silny pociąg do dharmy Buddhy, zajął się buddyzmem i przez wiele lat praktykował. Rahula miał dwóch głównych lamów. Byli to Gunasagara i Ratnasagara. Ich imiona znaczą „Nagromadzenie Pozytywnych Właściwości’ i „Nagromadzenie Podobne Klejnotowi”. Rahula, dzięki praktyce sadhany zwanej „Cztery Bóstwa Naraz”, urzeczywistnił różne siddhi. Były to między innymi takie właściwości jak długie życie i brak przeszkód. Przede wszystkim jednak Rahula urzeczywistnił najwyższe siddhi, czyli siddhi mahamudry, rozpoznanie natury umysłu. Kiedy Rahula był już w pełni urzeczywistniony, spotkał go Khjungpo Naldzior i Rahula został jednym z jego nauczycieli. Historycznie rzecz biorąc, Rahula urodził się dużo wcześniej od Khjungpo Naldziora, ale ponieważ osiagnął siddhi długiego życia, mogli się spotkać i tym razem to nie Khjungpo Naldzior spotkał tego nauczyciela w Indiach, ale sam Rahula w cudowny sposób pojawił się Khjungpo Naldziorowi w Tybecie i przekazał mu nauki. Pomiędzy Indiami i Tybetem jest duża odległość, jednak Rahula przebył ją bardzo szybko. Kiedy słońce zaczęło wschodzić, wybrał się z Indii do Tybetu i zanim wzeszło, już był w Tybecie. Brzmi to może dziwnie i nieprawdopodobnie, ale dzięki jogicznej technice „szybkiego marszu” jest to możliwe. W Tybecie Rahula pojawił się w miejscu, gdzie przebywał Khjungpo Naldzior. W klasztorze Czeka, w trakcie kilku miesięcznego pobytu przekazał on Khjungpo Naldziorowi m.in. obszerny cykl nauk dotyczących Czadrupy, w tym instrukcje, których Khjungpo Naldzior nie otrzymał od Maitripy, głównie aspektu zwanego „Cztery Bóstwa Naraz” oraz białego aspektu - mającego zapewniać bogactwo, czyli Białego Opiekuna. Rahula powiedział, że szukał odpowiednich naczyń dla nauk o Opiekunie, ale nie znalazł nikogo poza Khjungpo Naldziorem. Rahula udzielił Khjungpo Naldziorowi inicjacje oraz wszystkie nauki związane z Białym Opiekunem. O Rahuli mówi się, że może się pojawić na Wschodzie, i w Europie, wszędzie. Jeżeli ktoś ma czystą karmę, widzi go jako Rahulę. Ci, którzy mają mniej czystą karmę, biorą go za indyjskiego sadhu. Ostatnio widziano go koło Siliguri. Widziano go też tego samego dnia w Tybecie.


piątek, 22 grudnia 2017

Wszyscy mamy wspólną matkę...

Wszyscy mamy wspólną matkę Pradźniaparamitę. 
Pradźniaparamita
To dzięki niej urzeczywistniamy Przebudzenie. Ktokolwiek został Buddą, osiągnął stan Buddy wyłącznie dzięki pradźni (tyb. sierab) "najwyższemu zrozumieniu", zrozumieniu dźniany(tyb. jeszie) mądrości pierwotnej. Mądrość pierwotna jest tym, co „zradza stan buddy”, pozwala przeciąć się przez ostatnie najbardziej subtelne zasłony niewiedzy i z tego rodzi się osiągnięcie stanu Buddy. Dlatego Pradźniaparamitę(oraz wszystkie pozostałe żeńskie aspekty buddy) nazywa się "matką wszystkich Buddów". Esencja Naszej Wielkiej Matki zawarta jest w mantrze, która zawiera w sobie cały sens i znaczenie "najwyższego zrozumienia". Jest to nieprzewyższalna mantra – to znaczy, że nie można o żadnej innej mantrze powiedzieć że jest głębsza. Mantra uśmierzająca wszelkie cierpienie – jeżeli uchwyci się jej sedno, urzeczywistni się Pradżniaparamitę, to już nie ma cierpienia. Nie ma w niej fałszu – gdyż zawiera samą istotę Pradżniaparamity. 

Mantra Doskonałości Najwyższego Zrozumienia brzmi:

TADJATHA OM GATE GATE PARA GATE PARA SAM GATE BODHI SWAHA 
Dosłowne tłumaczenie:
TADJATHA – tak właśnie jest
OM – 'om' otwiera większość mantr, ucieleśnia pięć kai i pięć aspektów pierwotnej mądrości (tyb. jeszie). Całość Przebudzenia zawiera się w OM.
GATE GATE – gate znaczy 'odejść' w czasie przeszłym dokonanym. Odszedł, odszedł w znaczeniu przekroczyć.
PARA SAMGATE – 'para' znaczy poza, 'samgate' znaczy całkowicie. Czyli wyszła, wyszła całkowicie wyszła poza
BODHI – znaczy Przebudzenie. To właśnie ten Przebudzony Stan jest tym co 'wyszło,wyszło, całkowicie wyszło poza', czyli poza dualizm i niewiedzę.
SWAHA  – jest jak gdyby pieczęcią, podsumowaniem. W sanskrycie swaha jest rodzajem wykrzyknika, używanym podczas składania ofiar bogom. W buddyjskim kontekście - swaha tyb. soha - wyraża życzenie, aby dana aktywność rozprzestrzeniała się bez końca. Jako podsumowanie tzw. "mantr ofiarnych", swaha oznacza "wam ofiarowuję", "przyjmijcie te ofiary".

Joga codziennych aktywności


Praktyka dharmy wielu z nas przypomina windę, która nieustannie wędruje w górę i w dół. Czasem bywa to zabawne, ale w większości przypadków staje się przyczyną zniechęcenia, które nierzadko prowadzi do porzucenia ścieżki. To bardzo wzruszające, jak niektórzy zachodni "jogini" Wadżrajany  żywią cichą nadzieję, że godzinna medytacja, „uzupełniona” 23 godzinami bycia rozproszonym, wystarczy, aby - w tym życiu - urzeczywistnić owoc ścieżki. Owszem…metody Wadżrajany posiadają potencjał umożliwiający, w jednym życiu, urzeczywistnić stan Buddhy. Jest to możliwe, ale pod jednym warunkiem, że nasza praktyka nie ogranicza się do czasu spędzonego na poduszce medytacyjnej.
Ponieważ osoba praktykująca buddyjską tantrę w ogóle nie powinna w codziennym życiu odrywać się od praktyki łączącej metodę z mądrością, dlatego także czas „po medytacji” jest ważny. Medytacja i czas „po medytacji” to nie powinny być dwa oddzielne światy( a często tak się dzieje), ale powinny tworzyć jedną uzupełniającą się całość. Dlatego buddyjska tantra mówi o różnych praktykach jogicznych wykonywanych "po medytacji", takich jak np. joga snu, joga budzenia się, dbanie o właściwą dietę, joga jedzenia, kąpieli itd. Poprawny przekaz dowolnej medytacji Wadżrajany powinien składać się z dwóch części: 
1. Objaśnienia dotyczące formalnej medytacji 
2. Kontynuacja medytacji w życiu codziennym                                                                                                   Wielcy mistrzowie mawiają, że postęp, jaki dokonuje się podczas sesji medytacyjnej, należy dopełnić i wzmocnić praktykami typowymi dla okresu „po medytacji”. Kiedy mówi się, że buddyjska tantra jest metodą pozwalającą urzeczywistnić Przebudzenie w tym życiu, to za pomocą takich praktyk jak te. Jest to możliwe, ponieważ w ten sposób gromadzimy ogromną ilość dobrych wrażeń i szybko oczyszczamy wiele przeszkód i zaciemnień. Na koniec dowolnej medytacji przechodzimy do tzw. aktywnej części praktyki, czyli codziennych aktywności. Jest to pierwsza część  tzw. jogi codziennych aktywności. Teraz można zastosować wiele innych aspektów, pozwalających wykorzystać nasze życiowe doświadczenia jako krok na ścieżce dharmy. Istnieją ogólne objaśnienia, które można zastosować w przypadku każdej medytacji. Jest też szereg szczególnych metod związanych z konkretną praktyką. Proste przykłady tzw. jogi codziennych aktywności:
  •  Metoda postrzegania form

Wszystkie formy staramy się widzieć jako będące w naturze ciałem jidama(lamy), tj. nierozdzielnością pustości i formy.
  • Metoda postrzegania dźwięków

Wszystkie dźwięki słyszymy jako mantrę jidama(mowę lamy), czyli postrzegamy je jako nierozdzielność pustości i dźwięku.
  • Metoda postrzegania zjawisk mentalnych

Wszystko, co się pojawia w naszym umyśle postrzegamy jako przejaw nierozdzielności pustości i mądrości.
  • Metoda okrążania

Dokądkolwiek i kiedykolwiek się udajemy, wyobrażamy sobie, że w przestrzeni po naszej prawej stronie znajduje się nasz lama lub jidam. Kiedy idziemy np. podczas spaceru, wyobrażamy sobie, że jesteśmy przewodnikiem wszystkich istot i oprowadzamy je wokół lamy/jidama, oczyszczając umysł z zaciemnień.  Praktykując w ten sposób, wykształcimy w sobie niezliczone pozytywne właściwości. Podczas tej praktyki można powtarzać mantry, wyrażać życzenia itp.
  • Wszystko to, co widzimy, słyszymy, czujemy itd., jest w naturze nierozdzielnością pustości i szczęśliwości. 

Niezależnie od tego, co robimy, staramy się praktykować w ten sposób. To nazywa się „jogą działań zewnętrznych”. Łatwo jest o tym mówić, ale jest to bardzo trudne do zastosowania. Podane tutaj przykłady jogi codziennych aktywności, aby móc je poprawnie stosować, wymagają dalszych objaśnień udzielonych przez lamę.


piątek, 17 listopada 2017

Podarowanie Serkjem, czyli dynamiczny pomnażacz dwóch nagromadzeń

serkjem
Podarowanie Serkjem jest  praktyką wywodzącą się ze starożytnych Indii gdzie bramini składali bogom ofiarę w złotym naczyniu. Po tybetańsku Serkjem znaczy - złoty napój: 
  • Ser znaczy „złoty”  
  • Kjem znaczy „napój”

Buddyzm przejął tę tradycję gdzie w różnych rytuałach serkjem lub podarowanie złotego napoju jest częścią praktyki strażników dharmy. Serkjem pozostaje w dużej mierze wyjątkowym aspektem praktyki strażników dharmy. Serkjem służy jako podarunek dla strażników Dharmy, jako prośba o szybką pomoc w usunięciu przeszkód, problemów i/lub w spełnieniu szczególnych zamiarów. Stąd podarowanie serkjem stało się popularne wśród współczesnych praktyków, którzy szukają pomocy.
Podarowanie serkjem polega na wlaniu napoju do naczynia, które jest umieszczone wewnątrz większego naczynia przypominającego miseczkę. „Złoty napój” zwykle jest to mocna, czarna herbata, alkohol, w niektórych rytuałach może to być np. mleko, które jest symbolem duchowego pokarmu. Podczas napełniania naczynia, napój wlewa się do punktu, w którym zaczyna się przelewać do dolnej misy. W buddyzmie symbolika wzbieranej cieczy jest bardzo pomyślna, ponieważ reprezentuje obfity przepływ dobrych wrażeń, dóbr materialnych i pomyślnych warunków, które sprzyjają własnej praktyce dharmy. Zwykle, jako serkjem podarowuje się czarną herbatę, ponieważ w dawnych czasach, uznawano ją za cenny napój. Złotoczerwona barwa czarnej herbaty dobrze wyraża znaczenie serkjem jako podarunku dla strażników. Ze względu na swoją barwę, czarną herbatę nazywa się „herbatą mahakali”. Według niektórych wyjaśnień podarowana czarna herbata powinna być gorąca jako wyraz bezpośredniej prośby do strażników dharmy o szybką pomoc. Ciepło herbaty jest symbolem szybkości. Alkohol (jakiegokolwiek rodzaju) jest uważany za gniewną substancję. Alkohol reprezentuje tantryczne urzeczywistnienia i jest podarowany strażnikom dharmy jako bezpośrednia prośba o pokonanie wszelkich przeszkód, które utrudniają realizację duchowych zamiarów i szybkie doprowadzenie do pojawienia się pomyślnych warunków. Aby uczynić podarowanie serkjem bardziej kompletnym, często do naczynia wypełnionego mocną czarną herbatą dodaje się różne ziarna zbóż i nasiona roślin strączkowych. Ofiarowanie najlepszych ziaren zbóż, wybornego jedzenia i napojów przynosi nieskończenie wiele dobrych wrażeń. W osobnym naczyniu należy przygotować mieszankę różnych ziaren zbóż i nasion roślin strączkowych – przynajmniej 5 rodzajów np. ryż, jęczmień, owies, soczewica, sezam. Każde z nich coś symbolizuje. Można też w większym naczyniu położyć np. herbatniki itp.
Do naczynia serkjem wkładamy odrobinę mieszaniny ziaren i wlewamy czarną herbatę lub alkohol.
Naczynie serkjem może być wykonane z dowolnego materiału, takiego jak złoto, srebro, miedź, mosiądz. Uważa się, że przedmioty rytualne wykonane ze szlachetnych materiałów są bardzo pomyślne, zwłaszcza dla świeckich praktykujących, którzy chcą pomnożyć pozytywne właściwości jak dwa nagromadzenia i wzmocnić związki ze strażnikami dharmy. Kiedy podarowujemy serkjem opiekunom dharmy nie robimy tego, aby ugasić ich pragnienie, lub dlatego, że oni tego potrzebują. Strażnicy dharmy nie potrzebują jakichkolwiek ofiar itp. To my potrzebujemy rozwijać szczodrość, brak przywiązania itp. W ten sposób pomnażamy dwa nagromadzenia – dobrych wrażeń i zrozumienia – i wzmacniamy związki ze strażnikami dharmy. Możemy szybko uzyskać ich pomoc i błogosławieństwo. Ale nie robimy tego na światowym poziomie, tj. nie składamy ofiar w celu zjednania sobie, przebłagania czy np. zaspokojenia jakiegoś bóstwa.




poniedziałek, 23 października 2017

Umysł XVI Karmapy



W 1972 roku w Delhi, pewna Kanadyjka zrobiła polaroidem zdjęcie XVI Karmapie. Kiedy odbitka wywołała się, okazało się, że na zdjęciu zamiast Karmapy widać mandalę Mahakali Bernagciena. Karmapa odpowiedział: "Świetnie! Inni robią zdjęcia mojemu ciału, a ty sfotografowałaś mój umysł"


poniedziałek, 16 października 2017

Tłumaczenie stusylabowej mantry. cz. V

Zakończenie.
Stusylabową mantrę można przetłumaczyć w następujący sposób:
Om Wadżrasattwo! Ochraniaj samaja!
Wadżrasattwo! Pozostań we mnie niezmiennie!
Udziel mi całkowitej satysfakcji, spełnienia, wzrastaj we mnie - zwiększaj to, co pozytywne we mnie!
Bądź kochający dla mnie! Udziel mi wszystkich siddhi! hūṃ
We wszystkich moich działaniach, sprawiaj, by mój umysł był prawy!
ha ha ha ha hoḥ!
Błogosławiony!, który jesteś uosobieniem wszystkich Tathagatów Wadżry, nie opuszczaj mnie!
Udziel mi urzeczywistnienia wadżra natury! Wielki Samajasattwa! āḥ 

Wadżrasattwa, najlepszy przyjaciel, który wszystko oczyści 

Tutaj pojawia się pytanie o sens i znaczenie mantr. Zdecydowana większość sanskryckich mantr, pomijając użyte w nich sylaby nasienne, ma dość jasne znaczenie. Ich znaczenie stanowi istotną część sadhan(medytacji tantrycznych), w których są one wykorzystywane, co sprawia, że to, co się w nich wydarza staje się bardziej zrozumiałe. Oczywiście, było to zrozumiałe dla indyjskich joginów, którzy pierwsi posługiwali się tymi mantrami. W przypadku tłumaczenia sanskryckich tekstów sadhan na tybetański, mantry, oraz niektóre sanskryckie zwroty pozostawiono w ich oryginalnym brzmieniu. Dokładnie mówiąc, mantry również były tłumaczone, ale w praktyce używano ich w oryginalnym sanskrycie. W ten sposób zachowano ich pierwotny dźwięk. W przypadku niektórych etapów praktyki sadhany, poznanie tłumaczenia mantry może okazać się niezbędne, jeśli chcemy uzyskać pełny pożytek z danej części medytacji. Tutaj informacja zawarta w dosłownym znaczeniu mantry pomaga wejść w określony stan umysłu i zrozumienia. Doskonałym przykładem są tzw. mantry pustki, których treść zawiera wskazówki do takiej linii rozumowania, która wprowadzi nas we właściwy stan umysłu. W przeciwnym razie skazani jesteśmy na dość zabawne i naiwne wyjaśnienie znaczenia tzw. mantry pustki, która rzekomo służy rozpuszczeniu wszystkiego w pustkę. Mantry pustki nie są magicznym zaklęciem. Nie mogą sprawić, że wszystko rozpuści się w pustce. Ale dzięki treści zawartej w mantrze pustki jesteśmy wprowadzeni w pogląd, który pomaga nam spocząć w doświadczeniu ostatecznej natury zjawisk. Podobnie jest z innymi rodzajami mantr... 
Jeśli będziemy sprawdzać, możemy odnaleźć nieznacznie różne wersje tej samej mantry. Niektórzy intelektualnie nastawieni ludzie studiują je i zastanawiają się, która jest właściwa, a która błędna. Jeśli ograniczymy się wyłącznie do zasad sanskrytu, że są one wyłącznie w sanskrycie, to możemy przyjąć taki sposób myślenia, jednak bardzo ważne jest, w jaki sposób otrzymujemy od nauczycieli te mantry itp. Jeśli stosujemy je w poprawny sposób, możemy wyprodukować owoc i uzyskać urzeczywistnienie. Lepiej nie podążać w sposób zbyt intelektualny.

Kiedy podążamy za różnymi nauczycielami, możemy tą samą mantrę otrzymać na różne sposoby. Na przykład wielu lamów mówi „bendza” zamiast „wadżra”, ale w niektórych miejscach mówią jednak „wadżra”. Wadżra jest trochę bliższa wymowie sanskryckiej. Nie powinniśmy się martwić, nie ma znaczenia czy nauczyliśmy się „bendza” czy „wadżra”, powinniśmy stosować to tak, jak się nauczyliśmy. W tradycji Sakja jest taka historia. Sakjapandita, który był bardzo ważnym nauczycielem, wędrował pewnego dnia do klasztoru Sakja. W pobliżu była niewielka rzeka i kiedy przez nią przechodził, usłyszał w rzece dźwięk Wadżrakilaji. Pomyślał, że u źródeł rzeki muszą być jacyś dobrzy praktykujący. Któregoś dnia udał się na poszukiwania wzdłuż rzeki, aby odkryć, kto robi tę praktykę. Przy końcu drogi była skała, a w skale jaskinia, w której siedział jogin przebywający tu w odosobnieniu. Kiedy Sakjapandita zapytał jogina, jaką praktykę wykonuje, jogin odpowiedział, że praktykę Wadżrakilaji. Ale nie powiedział „Wadżrakilaji” tylko „Wadżraczilaji”. Sakjapandita pomyślał, że to trochę dziwne, że jogin nie wymawia tego prawidłowo, gdyż Sakjapandita był tłumaczem i posiadał bardzo dobrą znajomość sanskrytu. Zapytał więc jogina: „Jak intonujesz mantrę Wadżrakilaji?”. Jogin odrzekł: „om wadżra cziliczilaja swaha”. Wtedy Sakjapandita powiedział: „nie robisz tego prawidłowo” i pokazał, jak należy to wymawiać. Na to jogin powiedział, że chce to sprawdzić; wziął swoją phurbę i postawił ją na skale mówiąc om wadżrakili kilaja swaha. Ale phurba nie zagłębiła się w skałę. Potem zaintonował om wadżraczili czilaja swaha i phurba weszła w skałę. Sakjapandita był bardzo zaskoczony i zrozumiał wtedy, że nie należy podążać tylko za wymową. Odkrył, że ten jogin Wadżrakilaji był naprawdę urzeczywistniony. Potem zaproszono go do klasztoru Sakja, gdzie udzielał inicjacji Wadżrakilaji. Dlatego też w tradycji Sakja w praktyce Wadżrakilaji istnieje linia [pochodząca] od tego Mahasiddhy. Kiedy wykonujemy właśnie tę inicjację i tę praktykę powinniśmy intonować om wadżraczili czilaja swaha. To bardzo dobry przykład, ponieważ jest naprawdę ważne, w jaki sposób otrzymujemy przekaz, a [potem] powinniśmy wykonywać praktykę z zaufaniem i uzyskać urzeczywistnienie.

Tłumaczenie stusylabowej mantry. cz. IV




Dalej mamy:

wadżrasattwatwenopatiṣṭha dṛḍho me bhawa

Jest to dość trudne do przełożenia, a ponieważ nie chcę "zanudzać";) sanskryckimi rzeczownikami, czasownikami;) itp/itd., dlatego pozostanę przy najczęściej stosowanym tłumaczeniu. Wprawdzie nie jest ono idealne, ale z grubsza oddaje „klimat” tego fragmentu mantry.
wadżrasattwatwenopatiṣṭha dṛḍho me bhawa - Wadżrasattwo, pozostań we mnie niezmiennie

Dalej:
sutoṣjo me bhawa
supoṣjo me bhawa
Tutaj następuje ciąg podobnych zdań:
sutoṣjo/supoṣjo - pochodzą od przedrostka „su” – „dobrze”, „całkowicie”
me - mnie, moje
bhawa - natura

sutoṣjo me bhawa supoṣjo me bhawa - Udziel mi całkowitej satysfakcji, spełnienia, wzrastaj we mnie, zwiększaj to, co pozytywne we mnie!

Dalej:

anurakto me bhawa - Bądź kochający dla mnie!

Dalej:

sarwasiddhiṃ me prajacca Obdarz mnie pełnym sukcesem

Siddhi- sukces, osiągnięcia. Ezoteryczne znaczenie: duchowe urzeczywistnienia, tj. zwykłe i najwyższe siddhi.
Następna linijka jest nieco dłuższa i bardziej skomplikowana:

sarwakarmasu ca me cittaṃ śrejaḥ kuru

sarwa – wszystko, całkowicie
karma – działanie
ca – i
me – mnie, moje
cittam – umysł/serce
śri – wspaniały, szczęście, pomyślność
kuru –zrób

sarvakarmasu ca me cittaṃ śrejaḥ kuru - We wszystkich moich działaniach, sprawiaj by mój umysł był prawy(wspaniały, przejrzysty)!

Warto zauważyć, że większość tybetańskich tradycji zdanie to zapisuje jako:
sylaba Hūṃ
sarwa karma suca me - oczyść całą moją karmę. Ta interpretacja jest ważna, ponieważ wyjaśnia ona powiązanie mantry z oczyszczaniem. W tym przypadku termin suca wydaje się być związany z czasownikiem śocati (od śuc) - czyszczenie, czyste.

hūṃ
Dalej mamy sylabę nasienną Hūṃ.
Mówiąc ogólnie, istnieją dwa rodzaje sylaby HUM tj. długa i krótka sylaba HUM.
Krótkie HUM oznaczone jest półksiężycem (Datce)
Długie HUM zamiast półksiężyca zawiera dodatkowo a-czung krótkie a. Tak zwany półksiężyc nie spełnia jakieś gramatycznej funkcji, ale posiada pewne symboliczne znaczenie tzn. reprezentuje zręczne metody skt. upaja a znajdujące się ponad nim bindu(kropka) symbolizuje mądrość pierwotną. W tybetańskich tekstach często można spotkać sylabę HUM zawierającą zarówno krótkie a jak i półksiężyc. Zgodnie z sanskrycką gramatyką jest to błąd.

Często sylaby nasienne bywają zakończone dźwiękiem – ang, która sprawia, że kiedy dźwięk przechodzi przez kanał nosowy wywołuje to specyficzny efekt. Stąd zamiast sylaby HUM można spotkać sylabę HUNG, Am/ang/, ham/hang itd. Obie wersje są poprawne. Niemniej końcówka - ang uważana jest za bardziej pożądaną.

Dalej:
ha ha ha ha hoḥ
Przetłumaczenie tych sylab jest praktycznie niemożliwe, ogólnie mają wyrażać śmiech. Znaczenie tego jest takie, kiedy rozpoznajemy naturę swojego umysłu, „pojawia się myśl”: "jakie to śmieszne! Myślałem, że jestem pełen splamień, ale okazuje się, że od zawsze byłem czysty. Co za śmieszna pomyłka.  
Symboliczne znaczenie.
Cztery sylaby HA - cztery niezmierzoności, cztery inicjacje, cztery radości i cztery kaje.
HOH – jest to wykrzyknik, który wyraża radość.
ha ha ha ha hoḥ - symbolizuje pięć aspektów pierwotnej mądrości,
ha ha ha ha - cztery aspekty pierwotnej mądrości,
HOH - mądrość dharmadhatu.

Dalej:
bhagawan sarwatathāgatawadżra mā me muńca
Bhagawan – tutaj mamy do czynienia z wołaczem O Bhagawan!  Bhagawan - dostojny, czcigodny. Tutaj zawracamy się do Wadżrasattwy. W tantrach imię danego aspektu buddhy bywa poprzedzone zwrotem bhagawan np. bhagawan Wadżrasattwa.
bhagawan sarwatathāgatawadżra mā me muńca  - O Błogosławiony!, który jesteś uosobieniem wszystkich Tathagatów Wadżry, nie opuszczaj mnie!

wadżrībhawa mahāsamajasattwa
wadżrībhawa – wadżra natura, czyli niezmienna, doskonała natura
mahāsamajasattwa - wołacz: Wielka Istoto Samaja!
Wielki Samajasattwo! Udziel mi urzeczywistnienia wadżra natury. 

āḥ
W klasycznym sanskrycie AH jest okrzykiem radości lub złości. Tutaj AH - symbolizuje pustą naturę wszystkich zjawisk.

sobota, 14 października 2017

Tłumaczenie stusylabowej mantry. cz. III


Stusylabowa mantra Wadżrasattwy rozpoczyna się od sylaby nasiennej OM. Większość buddyjskich mantr rozpoczyna się od OM.

OM…symbolizuje w pełni przebudzony stan Buddhy, pięć kaji i pięć aspektów pierwotnej mądrości. Dzięki ich urzeczywistnieniu rozpoznajemy niezniszczalną naturę umysłu – nierozdzielność pustości i świetlistości.
 Sylaba nasienna OM składa się z trzech sylab A, U, M, które symbolizują:
 A – dharmakaję/ umysł wszystkich przebudzonych
 U – sambhogakaję/mowę wszystkich przebudzonych       
 Ṃ – nirmanakaję/ ciało wszystkich przebudzonych                                                                                          
 Zwykle nie jest nauczane, że OM składa się z trzech liter. Być może jest to związane z tym, że podczas tłumaczenia sanskryckich liter na inne języki mogą one ulegać pewnym zmianom (zniekształceniom). Niemniej według tantry zwanej Wadżra Szczyt skt. Wadżraśekhara maha guhja joga tantra, sylaba OM składa się z trzech liter A - U - M, które reprezentują ciało, mowę i umysł wszystkich przebudzonych istot.
Jeśli podczas powtarzania OM utrzymujemy świadomość nieoddzielności ciała, mowy i umysłu wszystkich przebudzonych istot, przynosi to wiele korzyści.

Wadżrasattwa... dosł.:„Niezniszczalna Istota”, „Niezniszczalna Natura” 

WADŻRA – niezniszczalny, niezmienny, doskonały itp. tj. odnosi się to do wrodzonej natury naszego umysłu. Wadżra oznacza, że jest ona niezniszczalna, doskonała. Nie można natury naszego umysłu zmienić, obojętnie jak dużo posiadamy splamień umysłu natura naszego umysłu nie może się zdegenerować. Zawsze jest taka sama. Podobnie, kiedy urzeczywistnimy stan Buddhy nie sprawimy, że natura naszego umysł stanie się jeszcze lepsza. Ona zawsze jest doskonała.

SATTWA - istnienie, byt, rzeczywistość. W wolnym tłumaczeniu - istota.

Wadżra – bywa niekiedy tłumaczona jako Diament, jednak nie jest to precyzyjne i poprawne tłumaczenie. 

Wadżra tyb. dordże nie oznacza „diament”. W sanskrycie diament to hiraka a po tybetańsku phalam. Wadżra wyraża takie właściwości jak trwałość, niezniszczalność, niezmienność itp. Słowo - wadżra - w buddyjskich tantrach funkcjonuje jako przymiotnik.  Stąd np. zamiast:    mistrz wadżry, poprawnie - wadżra mistrz , zgromadzenie wadżry, poprawnie - wadżra zgromadzenie itd.
Natura umysłu ma siedem cech, podobnie jak wadżra Indry, dlatego używa się jej(a nie diamentu, który nie posiada ani jednej z siedmiu cech) jako przykładu do opisania ostatecznej natury naszego umysłu.

Dlaczego Buddha w swoich naukach wykorzystał symbolikę wadżry a nie np. diamentu?
Otóż, w starożytnych Indiach żył wielki mędrzec, który przez sto tysięcy lat pozostawał w nierozproszonej medytacji. Gdy zmarł, próbowano spalić jego ciało, ale kości okazały się niezniszczalne. Uważa się, że król bogów, Indra, posiada takie niezniszczalne berło, zwane wadżrą, wykute z kości owego mędrca. Wadżra Indry ma sto ramion i siedem cech. Ponieważ te siedem właściwości odpowiada sposobowi, w jaki opisuje się w buddyzmie wrodzoną naturę Buddy, dlatego symbolu wadżry zaczęto powszechnie używać w tantrajanie, która w ten sposób uzyskała równorzędną nazwę – wadżrajana „niezniszczalny pojazd”, „wadżra pojazd”. Sanskryckie - jana -znaczy „wóz”, „pojazd”.
Siedem właściwości wadżry: 
1) jest nie do przecięcia
2) niezniszczalna 
3) prawdziwa (autentyczna) 
4) solidna
5) stabilna 
6) nie daje się powstrzymać przeszkodom 
7) jest niepokonana 

Za pomocą tych cech można opisać wrodzoną naturę buddhy. Pierwsze dwie właściwości dotyczą tu podstawy
1) nie może zostać uszkodzona, przecięta przez emocjonalne splamienia 
2) pustka nie może zniszczona przez zaciemnienia niewiedzy. 
Następne cechy odnoszą się do ścieżki, która: 
3) w esencji jest autentyczna, prawdziwa
4) ma naturę solidną, prawdziwą, szczerą 
5) przynosi stabilny, niezmienny efekt. 
Dwie ostatnie opisują owoc ścieżki: 
6) jest on pozbawiony wszelkich emocjonalnych zaciemnień, nie mogą go one powstrzymać 
7) żadne zaciemnienia niewiedzy nie mogą się w nim pojawić, nie pokonają go. 

Stusylabowa mantra zaczyna się od om wadżrasattwa. Jest to wołacz „O Wadżrasattwo!”
Dalej mamy:
...samajamanupālaja...
Samaja manupalaja - jest to najczęściej stosowany w tradycji tybetańskiej zapis mantry. Jest on dość zabawny, bo pojawiające się, w tej wersji zapisu mantry, słowo „manu” oznacza mitologicznego praojca ludzkości. Taki indyjski Adam. W połączeniu z palaja daje nam "obrońca Manu". Zabawne, prawda?:) Powtarzają w ten sposób stusylabową mantrę…mówimy „….obrońco Manu” :) 
W rzeczywistości „manu” jest tutaj zlepkiem sylab powstałym w wyniku niepoprawnego zapisu mantry. Tutaj mamy  samajam plus anupālajam”. 
„Samajamanupālaja” najczęściej tłumaczy się - ochraniaj (moje) samaja.  

czwartek, 12 października 2017

Tłumaczenie stusylabowej mantry. cz. II

Pierwszą rzeczą jaką można zauważyć, że stusylabowa mantra, w przeciwieństwie do innych tego typu mantr, zawiera dobrze uformowane(gramatycznie)zdania. To jest bardzo nietypowe w mantrach! Zazwyczaj w tego rodzaju mantrach słowa tworzą luźną strukturę, bez żadnego składu gramatycznego, czasem powtórzenia itp. W przypadku tej mantry zdania tworzą uporządkowaną strukturę, są w trybie rozkazującym, przez co ogólny nastrój tej mantry przypomina żarliwą modlitwę.


Dla uporządkowania tematu.
  •      Często mówi się stusylabowa mantra, ale w rzeczywistości może się ona składać z większej lub mniejszej ilości sylab.
  •   Stusylabowa mantra Wadżrasattwy należy do kategorii dharani. Dharani nie jest rodzajem długich mantr. Jest to zupełnie nieprawdziwa informacja. W skrócie: Dharani jest to rodzaj długich inwokacji, które posiadają pewną uporządkowaną strukturę. Dharani oprócz sanskryckich zdań, zawierają również mantry i sylaby nasienne. Dharani często pełniły rolę talizmanu chroniącego od chorób, nieszczęść, demonów itp. Powtarzanie dharani miała pomagać w usuwaniu różnych przeszkód. Natomiast w praktyce medytacji dharani przede wszystkim spełniały rolę podpory medytacyjnej pomagającej utrzymać koncentrację. W praktyce oba zastosowania przenikają się, czego przykładem jest zastosowanie stusylabowej mantry(a właściwie dharani) Wadżrasattwy w różnego rodzaju oczyszczających praktykach.

Poniżej przedstawiam najczęściej stosowaną wersję stusylabowej mantry, która posłuży nam jako podstawa tłumaczenia „słowa po słowie”. Jak łatwo zauważyć różni się ona nieco od najstarszej wersji tej mantry zawartej w tekście Sarvatathāgata tattvasaṅgraha.
oṃ
wadżrasattwa samajamanupālaja
wadżrasattwatwenopatiṣṭha
dṛḍho me bhawa
sutoṣjo me bhawa
supoṣjo me bhawa
anurakto me bhawa
sarwasiddhiṃ me prajacca
sarwakarmasu ca me cittaṃ śrejaḥ kuru
hūṃ
ha ha ha ha hoḥ
bhagawan sarwatathāgatawadżra mā me muńca
wadżrībhawa mahāsamajasattwa

āḥ

Jest to bardzo popularny "schemat" stusylabowej mantry, który tworzy podstawę dla innych tzw. "stusylabowych mantr" np. :

Stusylabowa mantra Jamantaki

oṃ Jamantaka samajamanupālaja
Jamantaka twenopatiṣṭha
dṛḍho me bhawa
sutoṣjo me bhawa
supoṣjo me bhawa
anurakto me bhawa
sarwasiddhiṃ me prajacca
sarwakarmasu ca me cittaṃ śrejaḥ kuru
hūṃ
ha ha ha ha hoḥ
bhagawan sarwatathāga Jamantaka mā me muńca
jamantakabhawa mahāsamajasattwa
āḥ


Stusylabowa mantra Awalokiteśwary

oṃ Padmasattwa samajamanupālaja
Padmasattwa twenopatiṣṭha
dṛḍho me bhawa
sutoṣjo me bhawa
supoṣjo me bhawa
anurakto me bhawa
sarwasiddhiṃ me prajacca
sarwakarmasu ca me cittaṃ śrejaḥ kuru
hūṃ
ha ha ha ha hoḥ
bhagawan sarwatathāga Padmasattwa mā me muńca
Padmasattwa bhawa mahāsamajasattwa
āḥ

Tłumaczenie stusylabowej mantry cz. I

"Im więcej wie się o mantrze, tym większy ślad odciska się w umyśle; ale w tym wszystkim najważniejsze jest prawdziwe zainteresowanie i oddanie”

Lama Ole Nydahl


Wadżrasattwa jest jednym z moich ulubionych aspektów buddhy, dlatego chciałbym podzielić się kilkoma ciekawostkami na temat związanej z nim tzw. stusylabowej mantry.  
stusylabowa mantra

Stusylabowa mantra jest niezwykle prostym a zarazem wszechstronnym i skutecznym narzędziem do pracy z umysłem…, ale zacznijmy od początku.
Wadżrasattwa tyb. Dordże Sempa jest w Wadżrajanie uważany za główny aspekt buddhy, ponieważ skupia on w sobie wszystkie inne aspekty buddhy. Tak więc, kiedy medytujemy na niego, to są w nim zawarte wszystkie jidamy. W przypadku czterech tradycji Wadżrajany (ningma, kagju, gelug i sakja) najbardziej powszechnym jidamem jest właśnie Wadżrasattwa. Występuje on w każdej z tych tradycji. Nie jest on jakimś bóstwem, które istnieje na zewnątrz nas. Niemniej poprzez abhiszekę i medytację używamy Wadżrasattwę jako metodę, która pomoże nam urzeczywistnić prawdziwą naturę umysłu. Stusylabowa mantra jest mantrą wszystkich groźnych i łagodnych aspektów buddhy. Wyróżnia się 42 łagodne i 58 groźnych aspektów buddhy. Mantry wszystkich aspektów buddhy, łagodnych, gniewnych i w zjednoczeniu dają stusylabową mantrę, jest ona w ten sposób esencją wszystkich aspektów buddhy. Ale uwaga! Wciąż można spotkać się z nieprawdziwą informacją, że sto sylab mantry oznacza sylaby nasienne stu aspektów buddhy. Tenga Rinpocze podsumował to w następujący sposób: „to jest nieprawda”. Owszem stusylabowa mantra jest esencją wszystkich aspektów buddhy, ale w tym znaczeniu, iż są one wyrazem właściwości natury naszego umysłu, która wyrażona jest w esencjonalnej formie Wadżrasattwy, a na poziomie dźwięku jako stusylabowa mantra. Natomiast sylaby tejże mantry tworzą konkretny sanskrycki tekst, którym zawiera jedynie trzy sylaby nasienne,  ale o tym w dalszej części rozważań….

Znaczenie imienia Wadżrasattwa.
Sanskryckie imię Wadżrasattwa znaczy - Niezniszczalna Istota.
  •       Słowo Wadżra jest zawsze używane w miejscu czegoś niezniszczalnego(a nie diamentu). W całej tantrze wadżra jako przedrostek jest niemal wszechobecny. Rzeczywiście, jako symbol w obrębie buddyjskich tantr, wadżra jest obciążona znaczeniem samych tekstów. Charakteryzowany jako „niezniszczalny” (skt. abhedja) i „niepodzielny” (skt. acczedja).
  •       Sattwa - istnienie, byt, rzeczywistość. W wolnym tłumaczeniu - istota.

Sanskryckie imię Wadżrasattwa  przetłumaczono na tybetański jako Dordże Sempa.
Dokładne znaczenie tybetańskiego imienia Dordże Sempa:
  •          Do - kamień, skala, główny punkt, waga
  •        Dzie - mistrz, pan, wódz, coś najwyższego, majestat, coś(ktoś)kto nad wszystkim panuje
  •      Sem - umysł
  •          Pa - nieustraszony
  •          Dordże - król kamieni(nie chodzi tutaj o diament tyb. palam)
  •          Sempa - nieustraszony umysł


Wadżrasattwa, oznacza wadżrę umysłu, czyli ostateczną naturę naszego umysłu, samą istotę, esencję naszego umysłu. Niezależnie od tego ile byśmy popełnili negatywnych czynów, ostateczna natura umysłu pozostaje niesplamiona. Urzeczywistniając stan Buddhy nie sprawiamy, że natura umysłu staje się lepsza. Ona zawsze jest doskonała. Kiedy oczyści wszystkie zaciemnienia umysłu, które sprawiają, że natura umysłu teraz nie przejawia się, wówczas pojawiają się takie zdolności jak np. moc długiego życia. Mahasiddhowie dzięki urzeczywistnieniu ostatecznej natury umysłu potrafili demonstrować wiele zadziwiających czynów. Niekiedy naturę umysłu porównuje się do klejnotu, który jest źródłem spełnienia wszystkich życzeń. Stąd tybetański termin „Dordże”, czyli „Pan Kamieni(klejnotów)”. „Pan Kamieni”, ponieważ urzeczywistnienie natury umysłu, jest najwspanialszym, najpotężniejszym klejnotem spośród wszystkich klejnotów. Bowiem jest ona źródłem trwałego szczęścia i pożytku dla wszystkich istot. Dlatego „Pan Kamieni” tyb. Dordże stanowi tutaj metaforę oczyszczonego umysłu, dla którego nie ma przeszkód i w którym wszystko może się pojawić. Jest źródłem spełnienia wszystkich życzeń. Buddyzm głosi, że gdy natura umysłu jest rozpoznana, wówczas możliwe się staje osiągnięcie dowolnego celu czy spełnianie życzeń – zgodnie z naturą rzeczywistości i w ramach karmicznego potencjału danej istoty, która jest objęta pomocą.

piątek, 18 sierpnia 2017

Czakra gardła, mantry i moc słów prawdy.

Zwykła mowa i mantry pochodzą z gardła. W jego niższej części znajduje się czakra gardła. Czakra gardła składa się z szesnastu głównych kanałów energii. Tworzy ona energetyczne połączenie między czakrą górną i dolną. W ten sposób czakra gardła odgrywa bardzo ważną rolę w medytacji i recytacji. Dlatego należy dbać o czystość tego ośrodka energii. Jeśli zależy nam na skutecznym powtarzaniu mantr, wówczas należy stale pamiętać o ciągłym oczyszczaniu czakry gardła.  Mantra jest aktywnością mowy, dlatego należy zrezygnować z kłamstw mających na celu oszukanie innych, gniewnej mowy, wulgarnej mowy, plotkowania, gadulstwa itp. Powodem jest to, że tego typu aktywności mowy skutecznie zaburzają działanie subtelnych kanałów czakry gardła. W ten sposób „niszczona” jest moc mantry. Gromadzenie szkodliwych wrażeń karmicznych z powodu szkodzenia innym mową itp., sprawia, że nasza mowa pozbawiona jest mocy, a powtarzanie mantr sprowadza się do jałowej aktywności, która w najlepszym przypadku przynosi „siddhi straconego czasu”. Dlatego zwracanie uwagi na jakość naszej mowy tworzy podstawę skutecznego powtarzania mantr. Niektórzy z nas mają kłopoty z pamięcią. Zdolność zapamiętywania, zrozumienia, interpretowania nauk dharmy itp., ma silny związek z szesnastoma kanałami czakry gardła. Jeśli nasza mowa splamiona jest różnymi szkodliwymi nawykami np. przeklinamy, mamy skłonność do plotkowania itp. itd., to wpłynie na naszą pamięć itd. Czakra gardła również związana jest z marzeniami sennymi. Od stanu czakry gardła zależy przejrzystość naszych marzeń sennych. Inną właściwością związaną z czakrą gardła(i skutecznym powtarzaniem mantr) jest tzw. „moc słów prawdy”.

W tantrach buddyjskich zawarta jest głęboka ścieżka Sekretnej Mantry. Jeśli ktoś poprawnie powtórzy mantry trzech korzeni podczas procesu stwarzania i doskonali praktykę medytacji na kanały, wiatry podczas fazy osiągania doskonałości, otworzy się kanały czakry w gardle. Jeśli otworzy się szesnaście kanałów „płatków” oraz osiem sekretnych kanałów czakry gardła, mówi się, że dzięki temu, cokolwiek się powie, zostanie z łatwością osiągnięte. W ten sposób zostanie ukazana ukryta moc mowy i wiatrów energii w ciele. Jeśli osiągniemy mistrzostwo nad mową i wiatrami energii, będziemy mogli przekształcić siły lub funkcje subtelnych składników za pomocą swojej mowy. A nasze mantry staną się pełne mocy i skuteczne. Jeśli ktoś otworzył kanały czakry gardła, doświadczając spontanicznej pełnej mocy inspiracji lub urzeczywistnienia nieograniczonej mądrości pierwotnej, wówczas będzie, podobnie jak Milarepa, spontanicznie i bez wysiłku(w jednej chwili) tworzył słowa pieśni dharmy, ustne porady, modlitwy i tym podobne. Bez konieczności myślenia o nich. Potęga „słów prawdy” jest opisana jako „uzyskanie tego, co się wypowiada”. Na przykład: cokolwiek powiedział Drukpa Kunlej, zawsze się spełniało. Z tego powodu (jego) modlitwy były również skuteczne. Jeśli chodzi o modlitwy. Istoty, które osiągnęły „moc słów prawdy”, spontanicznie wypowiadały modlitwy lub np. życzenia, a następnie je spisywały. Jeśli ktoś darzy te istoty zaufaniem, i recytuje przekazane przez nie modlitwy, będzie mógł szybko uzyskać rezultaty. 

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Kryształy w praktyce Wadżrajany

Kryształy zawsze fascynowały ludzkość. W dużej mierze zawdzięczają to swojej trwałości i kolorystyce. Częściowo tym, co nas przyciąga w kryształach jest piękno i tajemniczość ich struktury, które pobudzają wyobraźnię i ciekawość ludzką.

Kryształ górski 
Kryształ górski skt. sphatika tyb. man szel jest naturalnie występującym rodzajem minerału, który odzwierciedla światło księżyca. Jest przezroczysty i twardy, trochę przypomina szkło. Kryształom górskim przypisuje się wiele niezwykłych właściwości np. uzdrawiania, ochrony przed szkodliwymi wpływami itd. Podczas przekazu Dzogcien lub Mahamudry, kryształ górski służy jako symbol wprowadzający ucznia w doświadczenie doskonałej przejrzystości natury umysłu.
Wielu uważa, że zastosowanie kryształów górskich jest ograniczone do New Age. W rzeczywistości zastosowanie kryształów górskich do uzdrawiania, rytuałów i medytacji ma znacznie dłuższą i bardziej złożoną historię (zarówno w buddyjskim, jak i zachodnim kontekście ezoterycznym) niż „kryształowy biznes” New Age. Wielu indyjskich joginów czy tybetańskich ngakpów wykorzystywało kryształy górskie, jako rodzaj przedmiotu rytualnego np. jako pomoc w nauczaniu mahamudry lub dzogcien, do uzdrawiania, czy np. jako obiekt wspierający medytację. Kryształy górskie mają również silne powiązanie z praktyką snów w tradycji tybetańskiej. Niektóre przedmioty rytualne wykonane są z kryształu górskiego np. stawiane na ołtarzu kryształowe stupy, male z kryształu, czy np. kryształowe phurby.   
Stupa wykonana z kryształu gróskiego
Kryształ górski występuje też jako przedmiot ofiarny np. w praktyce Kangła Białego Opiekuna tyb. Gynkar. Kryształy górskie można spotkać w ikonografii buddyjskiej np. Biała Tara nosi wiele ozdób z kryształu górskiego - symbol aktywności uspokajającej. Pałace niektórych aspektów buddhy wykonane są z kryształu, który wyraża ich świeżość, przejrzystość, jasność.
Kryształowa Phurba skt. Kila dosł. gwóźdź, kolec




















W szkole Karma Kagju kryształ górski jest jednym z przedmiotów rytualnych jakie umieszcza się na ołtarzu. Jest to symbol urzeczywistnienia mahamudry. Przykładem zastosowania kryształu górskiego jako obiektu wspierającego medytację jest mala z kryształu. Uważa się, że taka mala pomaga rozwinąć aktywność uspokajającą, czyli zdolność uśmierzania chorób fizycznych i umysłowych, różnych zaburzeń umysłu, uśmierzania konfliktów itd.  
mala z kryształu górskiego
Używanie mali z kryształu górskiego korzystnie wpływa na nasze ciało i umysł, wzmacnia działanie mantr itd.
Kryształy górskie - mają chłodną naturę, dlatego są bardzo pomocne w przypadku gorączki, czy stanów zapalnych. W przypadku dolegliwości mających chłodną naturę, można podgrzać kryształ, a następnie zastosować go jako rodzaj gorącego kompresu na chorych i bolesnych miejscach. Istnieją również wizualizacje, takie jak np. w ramach praktyki jogi snu, gdzie medytuje się na własne ciało jako kryształ górski, a także oczy przykryte kryształami.

Tybetańscy jogini tyb. ngakpa wykorzystywali kryształy górskie i rozwijali/odkrywali nowe sposoby wykorzystania ich jako element rytuału, medytacji i medycyny.  
Na przykład Czagdud Tulku przekazał swoim zachodnim uczniom praktykę z kryształami górskimi związaną z Czerwoną Tarą.