Karma Kagju znana też pod równorzędną nazwą Karma Kamtsang jest jedną z czterech głównych szkół buddyzmu tybetańskiego. Szkoła Karma Kagju zapoczątkowana przez I Karmapę, Dusum Khjenpa (1110-1193) jest najdynamiczniej rozwijającą się szkołą buddyzmu w Europie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ścieżka życzeń Kagyu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ścieżka życzeń Kagyu. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 sierpnia 2021

X Karmapa, Ciejing Dordże - Modlitwa bodhicitty

 

X Karmapa, Ciejing Dordże

Bodhicittę, serce przebudzenia, odwieczną przyczynę

szczęścia sławią i wychwalają wszyscy Buddowie.

Kiedy rozbrzmiewa ta Dharma pokoju,

Niechaj jej prawda darzy wszystkiemu niedościgłą radością.

Bogowie, demony, upiory nocy

I służące im niezliczone głodne duchy

Kiedy rozbrzmiewa ta Dharma pokoju,

Niechaj we wszystkich zabije serce dobroci.

Zwierzęta trzymane przez ludzi

Oraz delikatne stwory z dzikich ostępów

Kiedy rozbrzmiewa ta Dharma pokoju,

Niechaj żyją bez lęku przed wszelkimi bestiami.

Kiedy niezrównana Sangha, pole zasług,

Intonuje tę Dharmę pokoju,

Niechaj nie zna choroby i widzi głębię prawdziwej natury,

Darząc wszystkim istotom na wzór Awalokiteśwary.

Z rąk Dziesiątego Pana odebrał Trung Kunga Namgjal.

opracowanie: Paweł Włodarczyk

niedziela, 17 stycznia 2021

Modlitwa do XV Karmapy Khakjab Dordże

Jest to zwięzła, czterowierszowa modlitwa do XV Karmapy, skomponowana przez samego mistrza na prośbę jednego z jego uczniów.

XV Karmapa

skomponowana przez XV Karmapę Khakjab Dordże

Wspaniałe słońce nauk, wszechobecne jak przestrzeń,

Twoja najwyższa inteligencja jaśnieje olśniewającym blaskiem.

Władco pierwotnej, współistniejącej mądrości wielkiej błogości,

Khakhjab Rangdziung Dordże, modlę się do ciebie!

Upoważniając moich własnych uczniów do zostania mistrzami ceremonii, którzy udzielają dojrzewających inicjacji i wyzwalających instrukcji, w celu spełnienia życzeń Thubtena Dżampala Tsultrima Drakpy, który pochodzi ze wschodu Serong, Lhatse, szlachetny widjadhara Khakjab Dordże napisał tę modlitwę w Lhundrub Phodrang wielkiego ośrodka odosobnienia w pobliżu Padma Dzong w Tsurphu.


opracował: Paweł Włodarczyk

źródło:

https://www.lotsawahouse.org/tibetan-masters/fifteenth-karmapa/prayer-to-khyakhyab-dorje

sobota, 18 kwietnia 2020

V Szamar Rinpocze, Kynciok Jenlak - Wołając Lamę z daleka

V Szamar Rinpocze, Kynciok Jenlak
Kje ma!
Ojcze Dzietsynie, bezcenny Lamo,
choć nierozdzielny ze wszystkimi Buddami,
powodowany współczuciem do nas, oddanych Ci dzieci,
przyjąłeś teraz postać wielkiego Bodhisattwy
i rozmyślnie odrodziłeś się ponownie.
Znają Cię wszędzie jako prześwietnego Karmapę.
Panie, choć Twe błogosławieństwa są niezawodne,
tonę cały w odmętach emocji.
Za sprawą szerzenia negatywnej karmy
czujące istoty tego ciemnego wieku pożaru pięciu splamień
spadają w otchłań rozpadliny niższych światów.
Ojcze Karmapo, spójrz na mnie ze współczuciem!
W czynach mych poprzednich żadnej nie było treści,
zaś praktyka mieszała się dotąd z ośmioma samsarycznymi dharmami.
Próżno szukać w pamięci kroku jednego na prawdziwej ścieżce.
Teraz nadzieja w Tobie tylko.
Ojcze Karmapo, spójrz na mnie ze współczuciem!
Ścigany przez posłańców Pana Jamy,
tkwiący w pułapce upływu czasu: dni, miesięcy, lat,
marnuję go, miotając się od światowych błahostek po harówkę.
Ślepy na to, daję się wodzić złudom.
Ojcze Karmapo, spójrz na mnie ze współczuciem!
Gdy młody i bystry, byłem dziecinny,
a w kwiecie wieku opętany interesami.
Gdy stary i bezsilny,
chciałbym poświęcić się Dharmie, lecz na to już za późno.
Ojcze Karmapo, spójrz na mnie ze współczuciem!
Choć pozostać tu pragnę, nie jest to możliwe.
Choć majątek zabrać bym chciał, nie ma na to szansy.
Choć pragnę, by ktoś mi towarzyszył,
jutro samotnie odejdę do następnego świata.
Ojcze Karmapo, spójrz na mnie ze współczuciem!
Moc nawykowych skłonności z tego życia
przejawi się na ścieżce bardo
i jak we śnie z wczorajszej nocy,
nie będę w stanie uzyskać kontroli.
Ojcze Karmapo, spójrz na mnie ze współczuciem!
Dharmy samsary są bez istoty.
Zwłaszcza to nietrwałe ciało jest bez istoty,
zupełnie jak tęcza na niebie –
wydaje się rzeczywista, lecz zbladnie i zniknie.
Ojcze Karmapo, spójrz na mnie ze współczuciem.
Do Buddów, powyżej, nie ma we mnie wiary.
Do istot, poniżej. współczucia mam niewiele.
Noszę szaty Dharmy, lecz jest to tylko przebranie
i golę głowę, choć nie potrafię nadać temu znaczenia.
Ojcze Karmapo, spójrz na mnie ze współczuciem!
Słuchałem wielu Nauk, lecz nie rozumiem ich znaczenia.
Chętnie udzielam innym pouczeń, choć nie poskromiłem własnego umysłu.
Wycofałem się w odosobnienie, lecz tęsknię za domem.
Choć utrzymuję wzrok, brak mi doświadczeń.
Ojcze Karmapo, spójrz na mnie ze współczuciem!
Najmniejsze błędy u innych dostrzegam,
lecz nie widzę, jak sam od środka jestem zgniły.
Udając i zwodząc innych,
czyż nie powiększam tylko własnego cierpienia?
Ojcze Karmapo, spójrz na mnie ze współczuciem!
Nie pomny, że wszystkie, bez wyjątku, nauki Zwycięzców
są po to, by opanować własny umysł,
studiuję i analizuję w nadziei na sławę i zysk.
– czyż kroczę w ten sposób ścieżką do Wyzwolenia?
Ojcze Karmapo, spójrz na mnie ze współczuciem!
Udając praktykę Dharmy dążę do spełnienia światowych celów,
przyjmuję od innych ofiary
i trwonię życie na drobnostkach,
lecz co pocznę, gdy oddech ustanie?
Ojcze Karmapo, spójrz na mnie ze współczuciem!
Gdy o tym rozmyślam, smutek mnie przejmuje
i modlę się do Buddów, którzy są powyżej:
Na istoty wszelkie w tych czasach upadku,
a zwłaszcza na mnie i innych udających praktykę Dharmy,
Ojcze Karmapo, spójrz z wielkim współczuciem!
Dla mnie, Twego dziecka, nie ma nadziei innej niż Ty.
Ty znasz radości i smutki moje, mnie którym się wyrzekł.
W pałacu wielkiej nieuwarunkowanej przestrzeni,
Opiekunie, spraw bym osiągnął stan jednego smaku z Tobą.


Ułożył to [Piąty] Szamar Kynciok Jenlak w jaskini Tsaritra Zilcien.

niedziela, 2 lutego 2020

III Karmapa "Modlitwa mahāmudry ukazująca ostateczne znaczenie"


Pełny tytuł modlitwy:
Modlitwa o urzeczywistnienie mahāmudry ostatecznego znaczenia, ułożona przez mistrza Rangdziunga Dordże


namo guru

Wszyscy Lamowie i bóstwa maṇḍali Jidama,
Buddowie i synowie Zwycięzców , przebywający w trzech czasach i
dziesięciu kierunkach, myślcie o mnie z miłością i obdarzcie  mnie błogosławieństwem,
aby wypełniło się moje dążenie do najwyższego Urzeczywistnienia.

Oby wypływające ze śnieżnej góry czystych intencji i czynów, nagromadzonych przeze mnie
oraz niezliczone istoty, rzeki zasług, niewzburzone trzema kręgami
wpłynęły do oceanu czterech Kaji Buddy.

Dopóki to się nie spełni, obym przez wszystkie żywoty, narodziny za
narodzinami, nawet nie napotkał słów „negatywne czyny” ani „cierpienie”,
lecz cieszył się splendorem oceanu szczęścia i prawości.

Obym uzyskał najwznioślejsze wolności i sprzyjające warunki, obym posiadł wiarę, pilność i pradźnię;
obym polegał na dobrym duchowym nauczycielu, otrzymał kluczowe instrukcje
i bez przeszkód praktykował je we właściwy sposób.
Obym we wszystkich żywotach postępował(zgodnie z) świętą Dharmą.

Słuchanie Nauk i logiczne rozważania  wyzwalają z zasłon braku wiedzy.
Kontemplowanie osobistych pouczeń rozprasza mroki wątpliwości.
Światło powstałe z medytacji, rozjaśnia prawdziwą naturę, taką jaka jest.
Oby wzrastał blask trzech rodzajów pradźni.

Dwie prawdy, wolne od skrajności eternalizmu i nihilizmu, są sednem podstawy.
Dwa nagromadzenia, wolne od skrajności przeceniania i niedoceniania, to najwyższa ścieżka.
Dwa pożytki, wolne od skrajności egzystencji i wygaśnięcia, to osiągnięcie owocu
Obym spotkał tę Dharmę, pozbawioną błędów.

Podstawą oczyszczenia jest umysł sam w sobie –  pustka i świetlistość współistniejące;
tym, co oczyszcza, jest wielka wadżrajoga mahāmudry;
oczyszczane są powierzchowne splamienia, pochodzące z ułudy.
Obym urzeczywistnił owoc oczyszczenia – niesplamioną Dharmakaję.

Odcięcie błędnych wyobrażeń co do podstawy daje pewność właściwego poglądu;
utrzymywanie go bez rozproszenia jest istotą medytacji;
wprowadzenie w czyn wszystkich aspektów medytacji jest najwyższym postępowaniem.
Obym posiadł pewność poglądu, medytacji i postępowania.

Wszelkie zjawiska są projekcjami umysłu,
lecz umysł nie istnieje, gdyż w esencji jest pusty.
Będąc pustym, nie ma ograniczeń – wszystko może przejawić.
Obym, zrozumiawszy to, odciął korzeń(ułudy).

Pozbawione istnienia, przejawione(z umysłu) zjawiska błędnie biorę za obiekty.
Pod wpływem niewiedzy samoświadomość błędnie brana jest za „ja”.
Na skutek lgnięcia do dualizmu „przedmiot – podmiot” wędruję
zagubiony w saṃsārze.
Obym odciął niewiedzę – korzeń ułudy.

Nie jest istniejący – nawet Buddowie go nie widzą.
Nie jest jednak nieistniejący, gdyż stanowi podstawę saṃsāry i
nirwāṇy.
Nie ma w tym sprzeczności – oto środkowa ścieżka współistnienia.
Obym ujrzał dharmatę – umysłu wolnego od skrajności.

Gdyby powiedzieć „to jest tym”, nie ma niczego, co można wskazać.
Gdyby powiedzieć „to nie jest tym”, nie ma niczego, czemu można zaprzeczyć.
Pozapojęciowa dharmatā jest niewytworzona.
Obym nabrał pewności co do tego doskonałego kresu.

Gdy się tego nie urzeczywistniło, krąży się w oceanie saṃsāry.
Gdy się to urzeczywistni, to nie ma innego Buddy.
To jest wszystkim, nie ma innego niż to.
Obym rozpoznał Dharmatę, sekretną wszechpodstawę.

Przejawienia są umysłem i pustka jest umysłem.
Urzeczywistnienie jest umysłem i ułuda jest umysłem.
Powstawanie jest umysłem i zanikanie jest umysłem.
Obym odciął wszelkie błędne wyobrażenia co do umysłu.

Obym nie psuł medytacji intelektualnym wysiłkiem.
Nieporuszony wiatrem pospolitych trosk,
obym wiedział, jak naturalnie spocząć, niesztucznym stanie.
Obym osiągnął i utrzymał prawdziwą medytację na naturę umysłu.

Same z siebie ustają fale grubych i subtelnych konceptów,
a nieporuszone wody umysłu pozostają w naturalnym stanie.
Obym osiągnął niezmąconą rozproszeniem i ospałością
stabilność nieporuszonego oceanu wyciszonego spoczywania.

Kiedy wciąż i wciąż  spoglądam w umysł, który nie jest czymś, na co da się patrzeć,
wówczas uzyskuję wgląd w  niemożliwe do ujrzenia(ostateczne) znaczenie, takie jakim jest.
Obym odciął wątpliwości, czym jest to znaczenie i czym nie jest,
i wolny od ułudy, rozpoznał swą własną naturę.

Gdy patrzę na obiekty, widzę, że nie ma obiektów - są one umysłem.
Gdy patrzę na umysł, widzę, że nie ma umysłu – jest on w esencji pusty.
Gdy patrzę na oba, dualistyczne lgnięcie zostaje wyzwolone samo w sobie.
Obym urzeczywistnił jasne światło, prawdziwą naturę umysłu.

Bycie wolnym od wytworów myśli jest mahāmudrā.
Bycie wolnym od skrajności jest mādhjamiką.
Podobnie, zawieranie w sobie wszystkiego to zwie się to dzogcien.
Obym osiągnął pewność, że przez poznanie jednego, urzeczywistnia się wszystkie.

Nieprzerwana wielka szczęśliwość, wolna od przywiązania;
wolne od zasłon jasne światło, bez lgnięcia do cech;
spontanicznie obecne niekonceptualizowanie,  przekraczające intelekt
- oby doświadczenia te płynęły nieustannym strumieniem, bez wysiłku z mojej strony.  

Lgnięcie do dobrych doświadczeń wyzwala się samo w sobie.
Ułuda złych konceptów oczyszcza się w przestrzeni prawdziwej natury.
Zwyczajny umysł nie porzuca i nie rozwija, nie uwalnia się i nie osiąga.
Obym urzeczywistnił prawdę Dharmaty wolnej od skrajności.

Istoty w swej naturze zawsze są Buddami,
lecz nie rozumiejąc tego, błądzą bez końca w saṃsārze
i doświadczają bezgranicznego cierpienia.
Obym obudził w sobie nieprzeparte współczucie wobec istot.

Kiedy miłość wyraża się mocą niepowstrzymanego, przemożnego współczucia, znaczenie pustej esencji ukazuje się jasno.  
To współistnienie jest najwyższą ścieżką wolną od błędów.
Obym nie zbaczając z tej drogi, medytował dniem i nocą.

Dzięki mocy medytacji uzyskuje się „oczy” i nadnaturalne postrzeganie,
istoty(są doprowadzone) do dojrzałości, (doświadczenie) Krain Buddy zostaje oczyszczone,
a modlitwy o osiągnięcie właściwości Buddy spełniają się.
Obym osiągnął Stan Buddy, doprowadzając do kresu spełnienie, dojrzałość i oczyszczanie.

Dzięki współczuciu Buddów i Bodhisattwów, przebywających w dziesięciu kierunkach,
oraz dzięki mocy wszelkiej czystej prawości, 
oby wyrażane przeze mnie i przez niezliczone istoty czyste modlitwy dokładnie się spełniły.

Skomponowane przez Rangdziunga Dordże.

wtorek, 21 stycznia 2020

I Karmapa, Dysum Khjenpa modlitwa - Sześć filarów

I Karmapa, Dysum Khjenpa


Modlę się do Ciebie, bezcenny Guru, pobłogosław bym odrzucił ten umysł, który koncentruje się na „ja”.

Pobłogosław, by zrodziło się we mnie wyrzeczenie.

Pobłogosław, by odeszły ode mnie nieduchowe myśli.

Pobłogosław, bym urzeczywistnił mój umysł jako niezrodzony.

Pobłogosław, by iluzja zniknęła sama z siebie.

Pobłogosław, by wszystko, co się przejawia i istnieje, ukazało się jako Dharmakaja.

Są to słowa, które I Karmapa, Dysum Khjenpa wypowiedział, kiedy po raz pierwszy spotkał swojego guru Gampopę. Wyjątek stanowi piąty wers, który później został dodany przez Karma Czagme Rinpocze. Cała modlitwa składa się z sześciu wersów, które, w formie życzeń, opisują sześć istotnych punktów na ścieżce mahamudry. Jest to bardzo cenny tekst. Zawarte w nim nauki są aktualne na każdym poziomie zaawansowania w praktyce dharmy.
Wszystkie nauki Buddy można sprowadzić do dwóch punktów:
· Co należy porzucić.
· Co należy przyjąć.
Podobną strukturę ma omawiana tutaj "sześciowersowa modlitwa". Dzieli się ona na dwie części:
·         Trzy pierwsze wersy mówią o tym, co należy porzucić.
·         Trzy następne wersy opisują to, co należy przyjąć.
Kiedy modlitwę "Sześć filarów" recytujemy w ramach praktyki nyndro(guru joga), wówczas  stosuje się jedną z trzech metod koncentracji:

1.    Podczas recytowania tej modlitwy spoczywamy w doświadczeniu jedności umysłu Lamy z naszym umysłem, są całkowicie nierozdzielne. To jest najdoskonalszy sposób recytowania tej modlitwy – utrzymywanie takiego niewytworzonego, niesztucznego stanu umysłu. I z takim nastawieniem umysłu staramy się powiedzieć sześciowersową modlitwę tyle razy, ile możemy, lub mamy czasu w danej sesji medytacyjnej.

2.      Jeśli nie potrafimy tak medytować, to możemy też z jednoupunktowionym oddaniemmyśleć o Lamie.                    
3.     Jeśli i to nam się nie udaje, to powinniśmy skupić się na rozważaniu wspaniałych właściwości Lamy i starać się wzbudzić w sobie jak największe oddanie. Bardzo pomocne w tym jest przypominanie sobie biografii różnych wybitnych mistrzów, szczególnie kontemplowanie żywotów Karmapów.

Na podstawie wykładu Sangje Njenpy Rinpocze i Lamy Rinczena. 

Opracowanie: Paweł Włodarczyk

piątek, 27 grudnia 2019

VIII Karmapa "modlitwa o pomyślność sanghi"

Niech Sangha rozkwita! Niech wzrasta jej wiedza.
Oby rozwijała słuchanie, przemyśliwanie i medytację,
oby cieszyła się długim, zgodnym życiem i dobrym zdrowiem,
oby nigdy nie była pozbawiona tego, co potrzebne i upragnione!

W dostatku, oby przewyższyła Wajśrwanę, w postępowaniu, 
oby była uważna jak Upali.
W niesieniu pomocy, oby naśladowała Awalokiteśwarę!
Oby zawsze rozpowszechniała nauki Karmapy!

Ułożył Mikjo Dordże



sobota, 2 listopada 2019

VIII Karmapa, Mikjo Dordże "Modlitwa oddania"

Mikjo Dordże, nieoddzielny od swojego rdzennego Lamy (Sangje Nienpy Rinpocze), z największym współczuciem dla istot, napisał następującą modlitwę oddania, do której zachęca się uczniów, aby ją recytowali, kontemplowali i medytowali:
Ci, którzy byli moimi matkami, wszystkie istoty, nieograniczone jak przestrzeń, zwracają się do Guru, który jest drogocennym Buddą.
Ci, którzy byli moimi matkami, wszystkie istoty, nieograniczone jak przestrzeń, zwracają się do Guru, który jest wszechprzenikającą dharmakają.
Ci, którzy byli moimi matkami, wszystkie istoty nieograniczone jak przestrzeń, zwracają się do Guru, który jest sambhogakają, wielką błogością.
Ci, którzy byli moimi matkami, wszystkie istoty, nieograniczone jak przestrzeń, zwracają się do Guru, który jest współczującą nirmanakają.
Ci, którzy byli moimi matkami, wszystkie istoty, nieograniczone jak przestrzeń, proszą o błogosławieństwo osiągnięcia stanu Pana Joginów, wielkiego Sangje Njenpy.
Oby najwyższe siddhi zostało udzielone, że nigdy nie jestem oddzielony od wielkiego Pana Joginów. 

       Wielki urzeczywistniony Taszi Paldzior(Sangje Nienpa Rinpocze).  Rdzenny Lama VIII Karmapy.


piątek, 1 listopada 2019

Modlitwa "Melodia spełniająca wszystkie życzenia"

Oto modlitwa zwana "Melodią spełniającą życzenia", w Linii Praktyk uważana za bardzo cenną. Pokłon wspaniałemu Dordże Sempa.

Marpa, Milarepa, Gampopa

Z wielką odwagą wielokroć udawałeś się do Szlachetnego Kraju.
Dzięki wielkiej mądrości ujrzałeś takość wszystkich zjawisk.
Dzięki wielkiemu urzeczywistnieniu ukazałeś rozliczne cuda.
U Twych stóp modlę się, wielki Tłumaczu(Marpa).

Wielką mocą i zdolnością pokonałeś wroga.
Wielkim znojem uradowałeś swego lamę.
Dzięki wielkiej pilności wzniosłeś sztandar urzeczywistnienia.
U twych stóp modlę się, wielki Repo(Milarepa).

Całkowicie rozwinąłeś potencjał Wielkiej Drogi.
W pełni urzeczywistniłeś Wielki Symbol.
Twa Wielka Aktywność jest bezgraniczna, niczym przestrzeń.
U Twych stóp modlę się, wielki Medytujący z Nji(Gampopa).

Oby, dzięki tej pełnej oddania modlitwie do wspaniałych,
dzierżyciele nauk Linii Praktyk cieszyli się długim życiem.
Oby cenna nauka rozprzestrzeniała się w dziesięciu kierunkach, 
a cały świat wypełnił się wielkim dobrem.

Modlitwę tę ułożył Karma Tenpai Njima Sierab Ciekji Senge( I Khjentse Łangpo), który miał wielkie oddanie dla pojazdu Linii Praktyk. Napisane to zostało w czternastym regionie w roku drewnianego bawołu, w miesiącu cudów, podczas wzrastającego księżyca, pod wpływem snu, z niezłomną wiarą w iluzoryczność zjawisk. Oby to było znaczące! 

Życzenia podarowania jedzenia


Przebywającym w cudownej Krainie Tsaritra
wszystkim Lamom Kagju, Jidamom,
Dakiniom i Strażnikom Dharmy to ofiarowuję.

Udzielcie błogosławieństwa, które oczyści 
splamienia i złe czyny.
Sprawcie, że zanikną przeszkody i niesprzyjające 
okoliczności.
Udzielcie, proszę, zwyczajnych i najwyższych siddhi. 

niedziela, 27 października 2019

Ogjen Trinle Dordże i Trinle Thaje Dordże "Modlitwa o długie życie inkarnacji Kunziga Szamara Rinpocze"



Modlitwa o długie życie inkarnacji Kunziga Szamara Rinpocze wspólnie ułożona przez Thaje Dordże  i Ogjena Trinle.

W bezmiarze Dharmy, otwartym niebie
niezmiennej szczęśliwości i pustości
ta, co obdarza wspaniałością życia,
czystą esencją spokoju i istnienia,
rozpościerając nieprzerwaną magiczną sieć –
oby Bhagawati Tara Koło Życzeń
darzyła pomyślnością! 
Dzierżysz skarb tajemnic
ciała, mowy i umysłu
Karmapy, uosobienia
aktywności wszystkich Zwycięzców. 
Jesteś nirmanakają
Miphamem Gargji Łangciukiem,
nierozłącznym nauczycielem i uczniem –
obyś żył długo! 
Oby w Twój umysł spłynęło
sedno pouczeń prawdziwej linii urzeczywistnienia.
Oby zdobił Cię ocean przymiotów
studiów i praktyki. 
Obyś prowadził do dojrzałości i wyzwolenia istoty,
które widzą Cię, słyszą i pamiętają.
Obyś żył długo jako Guru,
istotny dla wszystkich, którzy stworzą więź. 
Obym w tym i wszystkich żywotach
Nie odstępował Karmapy i Synów Jego Serca,
Obym wypełniał wszystkie zamiary w zgodzie z Dharmą
I na koniec stopił z Nimi swój umysł. 
Niczym rychły brzask wkrótce pojawi się inkarnacja wszechwiedzącego Pana Czerwonej Korony, Miphama Ciekji Lodro. Gorąco pragnąc, aby żył długo i jego aktywność kwitła, a za jej sprawą Nauki Linii Praktyki Karma Kamtsang stanowiły jedność, my dwaj, noszący imiona Ogjen Trinle i Thaje Dordże, napisaliśmy tę modlitwę wspólnie, ozdabiając ostatnią strofę prawdziwymi słowami Gjalłanga Mikjo Dordże. Oby pomogło to w szerzeniu nauk oraz w niesieniu szczęścia istotom – i oby zadbali o to Buddowie i Bodhisattwowie. 
Napisane w Europie, dwudziestego drugiego dnia ósmego miesiąca kalendarza tybetańskiego w żeńskim roku świni, 20 października 2019. 

sobota, 26 października 2019

XIV Karmapa, Thekciok Dordże "Życzenia podarowania światła"

(Podczas powtarzania życzeń trzymamy zapaloną lampkę)


om ah hung

W tej pełnej radości i doskonałej mandali Krainy Najwyższej Radości, wraz z innymi, którzy dzięki wcześniejszym dobrym życzeniom uzyskali związek z tą mandalą, wraz z wadżra siostrami i braćmi zgromadzonymi tutaj, przygotowaliśmy chmury wspaniałych darów.

Pomnaża to moc moich pełnych oddania życzeń. Gdy zbiorę nagromadzenie zasług i pierwotnej mądrości, to w przyszłości, gdy nadejdzie chwila śmierci, dzięki sile tych życzeń, kiedy umysł będzie zajęty zwodniczymi zjawiskami stanu bardo, obym rozpoznał przejrzyste światło przestrzeni mądrości tak jak syn spotykający matkę. Obym poszedł tą wolną od przerażenia i terroru ścieżką światła i stanął przed obliczem Zwycięskiego Amitabhy (Nieograniczone Światło) wspieranego przez krąg Bodhisattwów.

Obym osiągnął wyzwolenie ze straszliwych sfer samsary i znalazł się w ozdobionej lotosami Krainie Najwyższej Radości. Obym urodził się w sercu kwiatu lotosu i twarzą w twarz spotkał Buddę. Obym otrzymał doskonałą Dharmę i po przejściu stopni Bodhisattwy osiągnął stan Buddy.

Obym wszystkie istoty, tak niezliczone, jak nieograniczona jest przestrzeń, bezzwłocznie i z radością doprowadził dzięki temu do szczęśliwości, działając jako wielki przewodnik istot.

Dzięki podarowaniu tej lampki, która jest jaśniejącą pochodnią zrozumienia i pierwotnej mądrości, niech rozproszą się mroki obu zaciemnień - złej karmy i przeszkadzających emocji - i niech rozbłyśnie blask doskonale czystej ścieżki, prowadzącej do szczęśliwości stanu Buddy.
Po wypowiedzeniu tych życzeń postaw lampkę przed obiektem ofiar.

źródło: 
"Sadhana Krainy Dełacien - terma umysłu z ustnej Linii Przekazu Nam Cie"

niedziela, 3 lutego 2019

Krótka Modlitwa do Dordże Czanga tyb. Dordże Czang tungma.


Na podstawie wykładu Lamy Rinczena i Thranku Rinpocze.
Dordże Czang skt. Wadżradhara pol. Dzierżyciel Wadżry


Krótka modlitwa do Dordże Czang jest bardzo ważną modlitwą tradycji Karma Kagju. Ze względu na to, że modlitwa zaczyna się od słów „Dordże Czang” i jest krótka, nazywa się ją: „krótka modlitwa do Dordże Czanga”. Ta modlitwa również nosi tytuł „Prośby do Dakpo Kagju”.
Aby móc praktykować autentyczną dharmę, należy otrzymać błogosławieństwo. Aby otrzymać błogosławieństwo otwieramy się na Trzy Klejnoty, a także lamę i lamów linii przekazu. Szczególnie w tradycji Kagju kładzie się duży nacisk na oddanie dla lamy. Dlatego każdą praktykę medytacji rozpoczyna się recytacją różnych modlitw do lamy i/lub lamów linii. Spośród nich bardzo często używa się Krótką modlitwę do Dordże Czanga, którą często recytuje się na początku medytacji lub wykładów. Można ją stosować jako samodzielną praktykę. Jest ona popularna, bo chociaż krótka, niesie z sobą ogromne błogosławieństwo.

Historia krótkiej modlitwy do Dordże Czanga
Bengar Dziampal Zangpo
Modlitwa ta została ułożona przez ucznia VI Karmapy, lamę Bengar Dziampal Zangpo. Nie był on wielkim lama. Jako zwykły mnich poprosił Karmapę o nauki. Otrzymawszy pełne wyjaśnienia, udał się na północ Tybetu, nad jezioro zwane Namtso. W miejscu do którego się udał, znajduje się wielka rzeka Zangpo, która przepływa przez Tybet i dociera do Indii jako rzeka Brahmaputra. Rzeka Nagczu płynie za Brahmaputrą do Birmy. Pomiędzy rzekami Zangpo i Nagczu znajduje się imponujący pas górski Nangczen Thaklha, który w Dharmie jest rezydencją Nangczena Thaklha, bóstwa związanego przysięgą przez Guru Rinpocze, aby chronić i strzec nauk Dharmy w tym obszarze, w szczególności nauk Karma Kagju. Rzeka Nagczu przepływa za pasmem Nangczen Thaklha. U jego źródła leży wielkie jezioro Namtso Thungmo, które jest rezydencją małżonki Nangczen Thaklha. Pośrodku tego jeziora znajduje się skalista wyspa i tam właśnie, w jaskini, Bengar Dziampal Zangpo rozpoczął swoją medytację. Ta skalista wyspa pośrodku jeziora stanowiła doskonałe miejsce do praktykowania w odosobnieniu, ponieważ była całkowicie odizolowana od reszty świata i nikt tam nie mieszkał. Ze względu na duże fale przez większą część roku nikt nie przybijał do brzegu wyspy. Ludzie docierali tu jedynie zimą, kiedy jezioro zamarzało. Przedostawali się na wyspę po lodzie i dostarczali medytującemu jedzenie. Wiosną, kiedy lud topniał, nikt już nie mógł ani dostać się na wyspę, ani ją opuścić. Tak więc Bengar Dziampal Zangpo siedział tam samotnie, nikt go nie rozpraszał, i mógł spokojnie zajmować się swoją praktyką. Czasem napotykał on poważne trudności. Wiele lat wcześniej, kiedy wielki Lorepa medytował na tej wyspie, przez kolejne lata jezioro nie zamarzało i nikt nie mógł dostarczyć mu jedzenia. Przez ten czas cierpiał z powodu wielkiego głodu i było mu bardzo ciężko. Mówi się, że Bengar Dziampal Zangpo z powodzeniem medytował tam przez 18 lat. Uważa się, że dzięki głębokiej medytacji, odżywiał się pokarmem samadhi, to znaczy nie potrzebował w ogóle żadnego jedzenia. Tak medytował przez 18 lat i w końcu osiągnął bardzo głębokie urzeczywistnienie. W tym czasie raczej nie układał żadnych tekstów, zaledwie kilka modlitw. Pod koniec tego odosobnienia jako wyraz swojego urzeczywistnienia, skomponował krótką modlitwę, która obecnie znana jest jako Krótka modlitwa do Dordże Czanga. Bengar Dziampal Zangpo został głównym guru VII Karmapy, Gialła Ciedrak Gjatso, któremu udzielił  pełny przekaz Karma Kagju oraz Linii Szeptanej i ślubowania mnisie. Bengar Dziampal Zangpo przeszedł w parinirwanę w południowym Tybecie w wieku 62 lat. Nie zostawił żadnych relikwii, ale nadal jest źródłem inspiracji i schronienia dla szczerych oddanych praktyków linii Kagju. Jest nieoddzielny od Karmapy.                                                                                          
Dwa aspekty tej modlitwy
Krótka modlitwa do Dordże Czang ma podwójne zastosowanie:
  1.  Jako bezpośredni tekst modlitwy, która pomaga nam rozwijać oddanie do Lamów Linii.
  2. Jako tekst przedstawiający nauki mahamudry. Ta modlitwa w zwięzły sposób przedstawia wszystkie istotne nauki mahamudry.

Dzięki wielkiemu urzeczywistnieniu autora tej modlitwy jej znaczenie jest niezwykle precyzyjne. Wprawdzie zawiera niewiele słów, ale ich sens jest bardzo głęboki.
Ponieważ Bengar Dziampal Zangpo osiągnął głębokie urzeczywistnienie, jego modlitwa niesie z sobą wielkie błogosławieństwo. Ma to ogromne znaczenie zarówno z punktu widzenia osoby chcącej rozwinąć oddanie, jak i z punktu widzenia analizy tekstu. Dlatego powinniśmy nie tylko recytować ten tekst, ale też studiować jego znaczenie.

Trzy części modlitwy
Krótka modlitwa do Dordże Czang składa się z trzech zasadniczych części:                                        
               1.    W pierwszej z nich otwieramy się na lamów linii przekazu Karma Kagju oraz
  wszystkich pozostałych szkół Kagju.
2.    Druga część omawia praktyki wstępne nyndro.
3.    Trzecia część – zasadniczą praktykę mahamudry.
Na końcu Krótkiej modlitwy do Dordże Czang znajdują się cztery linijki, będące osobną modlitwą życzeń. Najpierw modlimy się oto, abyśmy we wszystkich przyszłych żywotach nie byli oddzieleni od naszego lamy i abyśmy mogli stale cieszyć się praktyką dharmy. I mamy tu na myśli nie tylko przyszłe żywoty, ale także i przede wszystkim nasze obecne życie. Modlitwę kończymy życzeniami, abyśmy przeszli całą ścieżkę bodhisattwy i osiągnęli stan Dordże Czanga, czyli Przebudzenie.
Thranku Rinpocze, na życzenie XVI Karmapy, specjalnie dla ludzi z Zachodu, napisał szczegółowy komentarz do tej modlitwy pt. „Ukazanie ścieżki do wyzwolenia”.

Krótka modlitwa do Dordże Czanga

 Wielki Dordże Czang, Tilopo, Naropo, Marpo, Milarepo i mistrzu dharmy Gampopo, Karmapo, który wiesz wszystko i znasz trzy czasy, dzierżyciele czterech głównych i ośmiu dalszych Linii, Dri, Tak, Tsal, wspaniali Drukpowie i wszyscy inni, którzy urzeczywistniliście dogłębną ścieżkę mahamudry, Dakpo Kagju – niezrównani opiekunowie wszystkich istot – modlę się do Was, Lamowie Kagju. Udzielcie mi błogosławieństwa, bym podążając za naukami Kagju osiągnął pełne wyzwolenie.                                                                              Powiedziano, że wyrzeczenie się jest stopami medytacji. Wielcy medytujący, są wolni od przywiązania do jedzenia czy majątku i zrywają więzy z tym życiem. Pobłogosławcie mnie, bym nie lgnął do bogactwa i sławy.         Powiedziano, że oddanie jest głową medytacji. Lama otwiera wrota do skarbnicy ustnych nauk. Wielcy medytujący stale modlą się do Lamy.  Pobłogosławcie mnie, by narodziło się we mnie spontaniczne oddanie.         Powiedziano, że nierozproszenie jest podstawą medytacji. Cokolwiek się pojawia, wielcy medytujący w naturalny sposób spoczywają w bezpośrednim poznaniu. Pobłogosławcie mnie, by moja medytacja była wolna od intelektualizowania.
 Powiedziano, że esencją myśli jest dharmakaja. Myśli nie są czymś realnym, a jednak powstają. Dla wielkich medytujących jawią się jako niepowstrzymana gra. Pobłogosławcie mnie, bym urzeczywistnił nierozdzielność samsary i nirwany.   
***
Obym we wszystkich przyszłych żywotach nie był oddzielony od doskonałego Lamy i radował się wspaniałością Dharmy. Obym urzeczywistnił właściwości stopni i ścieżek bodhisattwy i osiągnął stan Dordże Czang.