Karma Kagju znana też pod równorzędną nazwą Karma Kamtsang jest jedną z czterech głównych szkół buddyzmu tybetańskiego. Szkoła Karma Kagju zapoczątkowana przez I Karmapę, Dusum Khjenpa (1110-1193) jest najdynamiczniej rozwijającą się szkołą buddyzmu w Europie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praktyka Czod. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praktyka Czod. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 lipca 2020

Praktyka Cie - pytania i odpowiedzi


XVI Karmapa, Rangdziung Rikpe Dordże poprosił Khenpo Karthara Rinpocze o przedstawienie "Górskiej Dharmy" Karma Czakme Rinpocze zachodnim uczniom. Zgodnie z tym życzeniem Karthar Rinpocze zaczął uczyć tego tekstu w latach 1999-2003. W Karma Trijana Dharmaczakra, północnoamerykańskiej siedzibie XVI Karmapy, w Woodstock w Nowym Jorku. Dzięki jego pracy po raz pierwszy cała zawartość "Górskiej Dharmy" Karma Czakme Rinpocze jest dostępna w języku angielskim. "Pytania i odpowiedzi" pochodzą z komentarza Karthara Rinpocze do II tomu "Górskiej dharmy", który zawiera rozdział poświęcony praktyce Cie.
XVI Karmapa i Khenpo Karthar Rinpocze
Pyt: Rinpocze, mówiłeś, że istotą tej praktyki jest odcięcie konceptualizacji. Czy w istocie jest to tak bardzo różne od wszystkich innych form praktyki Wadżrajany, które używają wizualizacji i mantry?
Odp: W swoje istocie ta praktyka nie jest różna od innych praktyk Wadżrajany. Tym, co tutaj jest inne jest metoda. Cie bezpośrednio uderza w fiksację na sobie samym, oraz w uwielbienie siebie samego, które podtrzymuje tę fiksację.  Metoda polega tutaj na tym, że medytujemy na oddanie swojego ciała i swojego życia, które są dwoma obiektami fiksacji, których używamy by podtrzymywać fiksację na sobie. Gdy pozbędziemy się strachu związanego z oddaniem tych dwóch rzeczy, pokonujemy w ten sposób większą cześć fiksacji na sobie.
Pyt:Gdy po raz pierwszy usłyszałem o tej praktyce, odniosłem wrażenie, że jest to praktyka guru jogi. Czy tak jest?
Odp: Nie jest ona klasyfikowana jako praktyka Guru Jogi, ponieważ forma praktyki jest różna. Ale z drugiej strony, faktycznie zawiera ona wszystkie elementy Guru Jogi jak wizualizowanie guru, życzenia kierowane do niego, składanie mu darów  oraz otrzymanie błogosławieństwa. Można powiedzieć, że zawiera ona Guru Jogę.
Pyt: Spośród wielu tybetańskich tradycji, większość z nich zawiera jakiś rodzaj Cie. Czym ten przekaz różni się od innych?
Odp: Ta szczególna kolejność wizualizacji, jak podana w tym rozdziale, jest trochę odmienna od tych zawartych w innych tradycjach.  Ogólnie mówiąc, jak już wspomniałeś, jakiegoś rodzaju praktykę Cie można znaleźć we wszystkich szkołach, ponieważ one wszystkie przekazują linię Szidzie czyli Uspokojenia, która jest źródłem linii Cie. Ta konkretnie jest szczególna dla tradycji Karma Kagju. Na znak tego, podczas trzyletnich odosobnień zarówno w tradycji Tsurphu jak i Palpung, codzienna praktyka Cie wykonywana jest według tekstu skomponowanego przez Karma Czakme, a używa ona wizualizacji podanej tutaj w tym rozdziale. Nazywa się ona „Przepowiedziana we śnie”, ponieważ jest dokładnie taka sama jak wizualizacja, którą on otrzymał we śnie.
Pyt: Czy to jest w porządku wskoczyć od razu w tę praktykę, czy też wymaga ona jakiegoś dodatkowego przygotowania?
Odp: Ogólnie mówiąc, nie ma tutaj większego problemu, ale może być to bardzo trudne dla kogoś, kto nie ma dużego doświadczenia (w medytacji).  Zwyczajowo, praktykę Cie rozpoczyna się po rozpoczęciu praktyk wstępnych Nyndro. Jest tak, ponieważ robiąc Nyndro nabiera się umiejętności potrzebnych w tej praktyce. W kontekście trzyletnich odosobnień, praktykę Cie zwykle zaczyna się będąc w trakcie Podarowania Mandali, trzeciej z praktyk wstępnych.  Jednym z powodów jest fakt, że te praktyki mają te same cele. Funkcją Podarowania Mandali jest nagromadzenie dużej ilości dobrych wrażeń. To samo osiąga się dzięki praktyce Cie.
Pyt: Czy robi się ją na wszystkich odosobnieniach, czy tylko na trzyletnich?
Odp: Robi się ją zawsze podczas trzyletnich odosobnień. Zaczyna się ją praktykować, gdy robi się już Podarowanie Mandali z Nyndro, wykonuje się przez cały czas trwania odosobnienia, a najczęściej kontynuuje się do końca życia. Można ją wykonywać również podczas indywidualnych odosobnień.
Pyt: Czy możesz opowiedzieć bardziej szczegółowo o linii  Cie w Karma Kagju?
Odp: Ogólnie mówiąc, linia Cie w Karma Kagju zaczyna się od Trzeciego Karmapy Rangdziung Dordże, który otrzymał przekazy wszystkich linii Cie jakie istniały w tamtych czasach. Od tamtego czasu aż do dzisiaj przekazywana jest razem z całym przekazem tradycji Karma Kagju.  Ta konkretna linia praktyki Cie, zawarta w tym tekście, pochodzi w formie pisanej od samego Karma Czakme, ponieważ aż do jego czasów te wizualizacje nie były spisane.
Pyt: Gdy po raz pierwszy słyszałem wyjaśnienia praktyki Cie, mówiło się, że jednym z jej aspektów jest prowokowanie czegoś nieprzyjemnego lub niepożądanego. Nie do końca zrozumiałem, o co chodzi. Również, czy mógłbyś powiedzieć coś więcej o praktykowaniu  Cie w życiu codziennym? Jaka jest funkcja PHAT i kiedy się go używa?
Odp: To, co mówisz zgadza się, jeśli chodzi o to, że intencją Cie jest zaproszenie tego, co jest nieprzyjemne. W swojej istocie Cie jest jak Tonglen, jest formą dawania i przyjmowania. Ogólna postawa umysłu, szczególnie w fazie pomedytacyjnej jest taka sama. Oczywiście, ogólny cel praktyki Cie jest taki sam, jak cel całej praktyki Dharmy a jest nim uwolnienie wszystkich istot od cierpienia i przyczyn cierpienia.  Tutaj, bierzemy na siebie to, co w przeciwnym wypadku wywołałoby u nas lęk, i w ten sposób usuwamy przyczyny cierpienia innych.
Użycie okrzyku PHAT aby odciąć konceptualizację jest techniką, jakiej naucza się w kontekście praktyki Cie. W istocie, jak mawiał Dzietsyn Milarepa, PHAT ma wiele funkcji. Natura tego dźwięku zewnętrznie pozwala zebrać umysł, gdy jest on rozproszony lub rozkojarzony; przywraca umysł do stanu skupienia. Na głębszym, czy też bardziej wewnętrznym poziomie, odświeża umysł, gdy jest otępiały, gdy jesteśmy w depresji, albo śpiący, albo rozleniwieni. W końcu, funkcją PHAT jest przywrócenie bezpośredniego kontaktu między naszym umysłem, jako czynnika, który dokonuje rozpoznania a naturą tego umysłu, która jest obiektem będącym rozpoznawanym. W takim sensie, kiedykolwiek praktykujący, który spoczywa w naturze umysłu odchodzi lub oddala się od tego rozpoznania, może użyć nieco siły wydając dźwięk PHAT. To spowoduje, że umysł powróci do stanu przejrzystej, otwartej niekonceptualności a to pozwala na rozpoznanie i utrzymanie rozpoznania natury umysłu. 
Pyt: Właśnie wspomniałeś praktykę dawania i brania. Gdy robimy tę wizualizację, zastanawiam się czy istoty faktycznie otrzymują jakieś korzyści z naszej praktyki?
Odp: Jeśli praktykujący ma wielkie współczucie oraz jakiegoś stopnia realizację, inne istoty mogą faktycznie otrzymać bezpośrednie pożytki. Nawet jeśli nie, na przykład gdy tonglen praktykowane jest przez kogoś zupełnie początkującego, ponieważ on kultywuje altruistyczny stan umysłu, przynosi to innym pewne nie bezpośrednie pożytki. Po pierwsze, pozwala to nam zebrać wielką ilość zasługi oraz osłabia naszą fiksację na sobie samym. W rezultacie jesteśmy bardziej skłonni i wkładamy więcej zaangażowania w pomaganie innym. W tym sensie ta praktyka pomaga innym pośrednio w wypadku początkującego a bezpośrednio pomaga, gdy wykonuje ją zaawansowany praktykujący.
Pyt: Rinpocze, jeśli chodzi o czerwoną i białą ucztę, wspomniałeś, że biała uczta jest dla duchów, które nie są przyciągane przez substancje ciała, a czerwona dla tych, które są. Czy jest tak samo również w innych przekazach Cie? 
Odp: Ogólnie mówiąc tak, ale tak czy inaczej wizualizacje mogą się różnić. Istnieje nieomal niezliczona ilość szczególnych odmian białej i czerwonej uczty. Jednak w całej tej różnorodności chodzi o ten sam cel, o dostosowanie się do pragnień i oczekiwań rozmaitych duchów. Na przykład, jeśli chodzi o ludzi, to ja lubię czerwoną ucztę. Jeśli chcesz przygotować danie dla mnie, to ja chcę mięsa. Ale z drugiej strony, wielu ludzi w tym kraju jest wegetarianami, więc oni woleliby odpowiednik białej uczty. Z duchami jest dokładnie tak samo. Niektóre duchy, szczególnie te bardziej życzliwe, są jak wegetarianie. Te bardziej paskudne są podobne do mnie i wolą mięso.
Pyt: W tej praktyce zaproszenie nie jest gwałtowne. W tradycji Surmang, czy jest bardziej stanowcze?
Odp: W podstawowej praktyce Cie w tradycji Surmang, jak w codziennej praktyce podarowania ciała, czyli Lydzin, nie ma tam stanowczego zaproszenia ani procedury objęcia władzy. Jest pewna procedura przyciągnięcia obdarowanych, ale nie ma w niej użycia siły. Bardziej stanowcze zaproszenia występują w pewnych szczególnych rytuałach, które są zastosowaniem Cie, ale nie są częścią podstawowej praktyki.
Pyt: W wizualizacji, w której ofiarowujemy swoje ciało, albo choroby, czy też cokolwiek tam jest, w jaki sposób wizualizujemy ofiarowanie swojego „ja”? Jeśli się temu przyjrzeć, swoje przywiązanie można zobaczyć jako rodzaj choroby, w jaki sposób mamy to ofiarować?
Odp: Nie podarowujemy swojej fiksacji na sobie samym. Podarowujemy to, co jest przedmiotem naszej fiksacji, jako podstawę, na której opiera się „ja”. Podstawą tego oparcia są nasze ciało i nasze życie. Ofiarowując te dwie rzeczy, pozbawiamy się bazy oparcia dla naszego „ja”. Tak więc nasza fiksacja na „ja” zapada się.
Pyt: Czy samo słowo PHAT ma jakieś znaczenie, jakie?
Odp: Jest to sylaba albo mantra i zwykle nie wyjaśnia się etymologicznie, tak więc nigdy nie została przetłumaczona na tybetański. Składa się po prostu z dwóch sanskryckich liter: litery PHA i z odwróconej TA. Wymawia się to na różne sposoby w zależności od tego, skąd ktoś pochodzi. Większość Tybetańczyków wymawia to PHET. W skrócie, ma ona znaczenie symboliczne, ale nie dosłowne.
Pyt: Obawiam się, że wykonując tę praktykę mogę się oszukiwać, wizualizując moje ciało jako pewnego rodzaju projekcję, jak film, co prowadziło by do jeszcze jednej formy konceptualizacji. Czy możesz mi coś na to poradzić?
Odp: Chociaż można patrzeć na postawę umysłu i wizualizację jako tylko pewnego rodzaju myśli i w ten sposób niezbyt groźne albo niebezpieczne, jako że fiksacja na ja również jest tylko myślą, są one na tym samym poziomie. Powodem, dla którego ta metoda działa, jest fakt, że obiektami, na których się skupiamy dając podstawę powstaniu fiksacji na ja są nasze ciało i nasze życie. W praktyce Cie medytujemy na porzucenie ich. Tym, co przywiązuje się do nich i przez co wywołuje przywiązanie do naszego ja jest nasz umysł. To nasz własny umysł przywiązuje się do idei naszego ciała i naszego życia. W praktyce Cie, ten sam umysł, który przywiązuje się do ciała i do życia trenujemy go w porzucaniu ich. To działa dzięki temu, że to nasza własna postawa umysłu jest tym, co wytwarza fiksację na ja. Dlatego postawa, że jesteśmy skłonni zrzec się tego, co jest podstawą tej fiksacji jest wystarczająca do tego, żeby osłabić a w końcu całkowicie wykorzenić tę fiksację. Oczywiście, to zależy całkowicie od naszej szczerości. Musimy faktycznie myśleć: „naprawdę oddaję je.”  Taka myśl jest wystarczająca, ponieważ fiksacja ja również jest tylko kwestią myśli, ma miejsce w umyśle.
Pyt: Czy te wyjaśnienia można uważać za kompletne wyjaśnienia do praktyki, czy też potrzebujemy również bębenka i dzwonka oraz innych szczegółowych objaśnień? 
Odp: Praktyka Cie opisana w tym tekście nie ma żadnej liturgii (do śpiewania) i nie wymaga instrumentów. Dlatego nazywa się „zbieranie zasługi przez kusali”. Kusali nigdy nie posiadałby bębenka ani dzwonka;  jeśli posiadasz wiele rzeczy to nie jesteś kusali.
Pyt: Czy tego rodzaju praktyka Cie jest wskazana, gdy ktoś zbliża się do śmierci?
Odp: Tak, jak najbardziej, szczególnie to, że trenujemy się w wystrzeleniu świadomości z ciała. W innych formach Cie, gdzie wizualizuje się Maczik Labdryn przed sobą, można rozpuszczać swoją świadomość w jej sercu, albo gdy przygotowujemy się na śmierć, możemy myśleć że rozpuszczamy swoją świadomość w sercu guru. Jest to najbardziej skuteczna forma praktyki Phoła.
Pyt: Rinpocze, mam pytanie w dwóch częściach. Zastanawiam się, czym różnią się praktyki w liniach Padampy Sangdzie i Maczik Labdryn oraz jak linia Padampy Sangdzie ma się do linii Guru Rinpocze.
Odp: W zasadzie, praktyka Uspokojenia czyli Szidzie, przyniesiona do Tybetu przez Padampę Sangdzie, oraz praktyka odcięcia czyli Cie, która została zapoczątkowana jako linia przekazu przez Maczik Labdryn, są nieomal nierozdzielne, ponieważ Maczik Labdryn była główną uczennicą Padampy Sangdzie. Większość instrukcji, nawet te, które pochodzą od Padampy Sangdzie i nie zostały zapoczątkowane przez Maczik Labdryn otrzymujemy i tak za jej pośrednictwem. Bardzo trudno jest odróżnić te dwie tradycje. Czasami mówi się o dwóch różnych ćwiczeniach czy też praktykach, ale najczęściej mówi się o nich jako o jednej linii, o jednym systemie, który nazywamy Uspokojenie i Odcięcie.
Instrukcje w tym rozdziale pochodzące od Guru Rinpocze tak naprawdę nie dotyczą Cie, czyli odcięcia. Są to szczególne instrukcje dotyczące ochrony przed piorunami. Są one zawarte w tym rozdziale z racji generalnego kontekstu, ale one same nie są zwykle klasyfikowane jako instrukcje Cie.  
Pyt.: Czy linia przekazu Cie w Njingma pochodzi z innej linii Cie, jak z linii Cie Karma Kagju?
Odp.: Nie, nawet tradycja termy Cie w Njingma pochodzi od samej Maczik Labdryn.

opracowanie: Paweł Włodarczyk

sobota, 11 lipca 2020

cytaty nauczycieli

Jeśli wykonujesz praktykę (Czod) na cmentarzu, to dobrze, ale wcale nie jest to konieczne.
Cmentarz to miejsce gdzie znajdują się ciała zmarłych i dzieją się rzeczy przerażające i odrażające. Milarepa powiedział kiedyś, że zawsze mamy blisko siebie takie miejsca – nasze własne ciała. Są to inne cmentarze, najokropniejsze ze wszystkich, są to miejsca gdzie nasze myśli i nasze emocje umierają.

 I Kalu Rinpocze

Phoła w praktyce Cie


Praktyka Cie jest wyjątkowo wszechstronną i kompletną metodą prowadzącą do Stanu Buddy. Jednym z głównych elementów Cie jest praktyka phoła. Utożsamianie się z pozornie trwałym i niezmiennym "ja" związane jest z lgnięciem do ciała. Aby się go pozbyć, w Cie zawiera się praktyka phoła, podczas której umysł i ciało doświadcza się jako odrębne. W rozbudowanych praktykach Cie wykonuje się trzy rodzaje phoła, każda z nich posiada swoje charakterystyczne elementy np. wyrzucanie świadomości i rozpuszczanie jej w centrum serca aspektu buddy. Najwyższą phoła, jest tzw. namkha phoła "phoła przestrzeni" zwana też "otwarciem bram nieba".

Namkha Phoła - phoła przestrzeni
Phoła przestrzeni uważana jest za najwyższą, najbardziej esencjonalną formę phoła, w której świadomość po wyrzuceniu z ciała nie wtapia się w wyobrażony aspekt buddy itp. Tutaj świadomość stapia się z przestrzenią. Jest od razu jak dharmakaja, która wszystko obejmuje i wszystko przenika. Jest to bardzo ważny element praktyki Cie - naturą umysłu jest dharmakaja, która jest jak przestrzeń, bez żadnego punktu odniesienia jakiegoś centrum i granic. Medytujący pozostaje wówczas w stanie, w którym umysł jest wszechprzenikający jak przestrzeń. Mówi się, że phoła przestrzeni jest sto razy wyższa od "zwykłej phoła" tzw. "phoła trzech świadomości"(w Polsce nauczali ją m.in. Tenga Rinpocze, Lama Ole), która jest najczęściej praktykowaną formą jogi wyrzucania świadomości(tyb. phoła skt. samkranti).
źródło: Kalu Rinpoche Secret buddhism: vajrayana practice

opracował: Paweł Włodarczyk

Cie Milam Lungten „Przepowiedziana we śnie”

Ogólnie mówiąc, linia Cie w Karma Kagju zaczyna się od III Karmapy, Rangdziung Dordże, który otrzymał przekazy wszystkich linii Czie jakie istniały w tamtych czasach. Od tamtego czasu aż do dzisiaj przekazywana jest razem z całym przekazem tradycji Karma Kagju. 

III Kramapa, Rangdziung Dordże

Historia linii przekazu Cie Milam Lungten
Ta szczególna odmiana praktyki Cie pochodzi od wybitnego mistrza Kagju Karma Czakme Rinpocze z czasów, gdy tworzył tormę podporę(tyb. tentor) Czteroramiennego Mahakali. Karma Czakme poświęcał taką tormę powtarzając mantrę Czteroramiennego Mahakali przez wiele miesięcy, będąc na odosobnieniu. 

Karma Czakme Rinpocze
Podczas tego odosobnienia miał sen, w którym otrzymał specjalną wizualizację oraz przepowiednię, że nawet osoba, która miałaby niechybnie umrzeć, ta forma praktyki Cie wydłuży jej życie o dwanaście lat.
Karma Czakme skomentował to: „Oczywiście sny są złudzeniami, więc nie można na nich polegać. Wizualizacja, jaką otrzymałem we śnie jest praktycznie taka sama jak ta, którą otrzymałem w ustnym przekazie mojej rodziny, pochodząca od mahasidhy Khacie Łangpo(II Szamar Rinpocze) w kontekście uczty strażników. Można ją również znaleźć w uczcie strażników w ustnej instrukcji dotyczącej odsuwania chorób, co jest jednym z zastosowań praktyki Cie.”  Ponadto Karma Czakjme dodaje: 
„Praktykując tak, osobiście doświadczyłem tego, że to pomaga innym.” 





Znaczenie nazwy Cie Milam Lungten
Milam Lungten „Przepowiedziana we śnie” jest skróconą nazwą. Pełna nazwa tej praktyki brzmi:
„Przepowiedziana we śnie praktyka Cie zwana Niosąca Radość”
  • „Przepowiedziana we śnie…”  - ta część nazwy praktyki związana jest z przekazem, jaki Karma Czakme Rinpocze otrzymał podczas snu. Na jego podstawie ułożył rytuał omawianej tutaj praktyki Cie.
  • "praktyka Cie"  - słowo "Cie" znaczy po tybetańsku "odcięcie". Celem tej medytacji jest odcięcie podstawowej niewiedzy, polegającej na lgnięciu do złudnego poczucia "ja".
  • „Niosąca Radość” - oznacza, że błogosławieństwo tej praktyki prowadzi do zaniku cierpienia, chorób, przeszkód itp., oraz podstawowej przyczyny cierpienia: lgnięcia do „ja”.  
Praktyka Cie Milam Lungten
Cie Milam Lungten jest bardzo specyficzna w tradycji Kagju. W tej praktyce wśród obiektów schronienia, jako główną postać, wyobraża się Khaciepę (II Szamarpa), jako głównego jidama  - Khorlo Demczoka, jako głównego strażnika - Czteroramiennego Mahakalę.
Cie Milam Lungten jest całościową praktyką i może stać się główną osobistą medytacją. Zawiera w sobie wszystkie kluczowe aspekty praktyki dharmy jak: schronienie i  bodhicitta, praktyka jidama, praktyka strażnika, pradźniaparamita, mahamudra...Często stosowana jest jako element wzbogacający i pogłębiający praktykę dharmy – uzupełnienie wszystkich innych praktyk.
Uważa się, że  ten rodzaj praktyki Cie jest najlepszym sposobem pokonywania przeszkód, chorób jak również najlepszą metodą wzmacniania doświadczeń i realizacji. Wspiera i rozwija każdy aspekt naszej praktyki dharmy. Charakterystycznym elementem Cie Milam Lungten, którego nie ma w innych praktykach Cie, jest praktyka przyciągania chorób, szkodliwych wpływów, przeszkód, negatywnych emocji wszystkich istot(lub osoby, dla której wykonujemy Cie) i wtopienia ich w zawartość kapali. Przypomina to trochę tonglen. Ta część tekstu traktuje o zastosowaniu praktyki Cie  Milam Lungen by pomóc komuś , kto jest chory, doświadcza różne przeszkody, negatywne wpływy itp., czyli gdy praktykujący chce pomóc drugiej osobie.
Ponadto, jeśli nagle zachorujemy i nie mamy sił, by wykonywać rozbudowane praktyki wymagające recytacji i przygotowań, po prostu możemy powtarzać samą wizualizację wciąż i wciąż, wiele razy każdego dnia. Nie musimy niczego śpiewać, poza, od czasu do czasu, PHAT. Karma Czakme Rinpocze komentuje: 
„Osobiście widziałem wielokrotnie, że ludzie robiąc to już po pierwszym dniu wyzdrowieli, wprawiając w zdumienie zawodowych lekarzy.”
Na wykonanie pełnej praktyki Cie Milam Lungten potrzeba około 10 -15 minut w zależności od tego, jak szybko się śpiewa i ile razy powtarza się pewne rzeczy. Można ją robić bez instrumentów, tj. bębna damaru, dzwonka i trąbki z kości udowej. Można ją robić cicho, nawet bez tekstu, jedynie medytując wszystkie fazy praktyki. Z tego powodu jest ona łatwa do praktykowania w naszych zachodnich warunkach. Jest to doskonała praktyka dla tych, którzy mają niewiele wolnego czasu, a chcą do swoich codziennych aktywności dodać praktykę medytacji.

Na podstawie: Karma Chakme Rinpoche "Mountain Dharma" vol.2, ustne nauki Tengi Rinpocze i Lamy Rinczena.
opracowanie: Paweł Włodarczyk






niedziela, 12 czerwca 2016

Maczik Labdryn "Cztery demony"

Maczik Labdryn

Słuchaj, mój synu, nauczę cię natury demonów. To, co nazywamy demonem, jest czymś czarnym i ogromnym. Ktokolwiek widzi go, czuje wielkie przerażenie i trzęsie się od stóp do głów. Ale tak naprawdę demony w ogóle nie istnieją! Prawda na ich temat jest następująca: wszystko, co tylko przeszkadza w osiągnięciu wyzwolenia, jest demonem. Nawet ukochani i czuli krewni mogą stać się demonem, jeśli stanowią przeszkodę w praktyce. Lecz największym demonem z nich wszystkich jest wiara w „Ja” jako trwałą i niezależną zasadę. Jeśli nie zniszczysz tego lgnięcia do „Ja”, demony będą miotać tobą w górę i w dół. Musisz, więc mądrze i pilnie praktykować.    Zniszcz tego demona wiary w „Ja”! Istnieją także trzy inne rodzaje demonów, które powstają w powiązaniu z tym lgnięciem do „Ja”, tak więc łącznie mamy cztery rodzaje demonów, które należy pokonać. Możemy je nazwać uchwytnymi demonami, nieuchwytnymi demonami, demonami hedonistycznych przyjemności oraz demonami podmiotowości. Jednak wszystkie one są związane z wiarą w „Ja”. Najpierw weźmy pod uwagę tak zwane uchwytne demony. Oko widzi kształt i kolor Czujemy pociąg do barwnych kształtów, które uważamy za przyjemne, a te które uznajemy za szpetne, odstręczają nas. Ta sama rzecz ma miejsce wtedy, kiedy ucho słyszy, nos wącha, język smakuje, a ciało doświadcza namacalnych wrażeń. Przyjemne obiekty zmysłowe przyciągają, a nieprzyjemne odpychają. Jednak zawsze wtedy, gdy zostajesz schwytany przez pragnienie awersji, mówię ci: to są demony! Te obiekty, które wzbudzają uczucia miłości i nienawiści, tak jakby były rzeczywiste, ta cała obsesyjna postawa wobec percepcji zmysłowej, są to warunki, które powodują smutek i cierpienie czujących istot. Wiążą wszystkie istoty z frustrującym przepływem nieustannego stawania się. Dlatego są zwane demonami. A ponieważ na te demony składa się wiara w to, że przyjemne i nieprzyjemne obiekty zmysłowe są czymś konkretnym i rzeczywistym, dlatego zwie się je uchwytnymi. Mój synu, ponieważ wszystkie takie przywiązania i obsesje, czy są one dobre czy złe, są demonami, zniszcz je. Ponadto, moje dziecko, weź pod uwagę to, że chociaż kolory i kształty są obecne, nie są niczym rzeczywistym. Chociaż są obecne, ta struktura nie ma żadnej trwałej istoty. Musisz zrozumieć to, że żadna akceptacja czy negacja jakiejkolwiek formy nie jest rzeczywista! Prawda, nie możesz powstrzymać pojawiania się form, ale nie musisz kurczowo trzymać się tego, co się jawi. Usuwając namiętny stosunek do zwykłych zjawisk, uwalniasz się od przeszkód, które pochodzą z kształtów i kolorów. To samo stosuje się do dźwięków, smaków, zapachów i wrażeń cielesnych. Mam nadzieję, że teraz we właściwy sposób rozumiesz, jak uchwytne rzeczy mogą być demonami i w jaki sposób można się od nich uwolnić. Ponieważ jesteś dzieckiem tej linii, słuchaj dobrze, ponieważ opiszę teraz nieuchwytne demony i sposób ich działania. Zwróć na to uwagę i zachowaj na stale w umyśle. Nazywamy je nieuchwytnymi demonami, ponieważ nie pojawiają się w sposób konkretny jako obiekty zmysłów. Są raczej najrozmaitszymi, przyjemnymi bądź nieprzyjemnymi doświadczeniami, które powstają w samym umyśle. Doświadczenia, które budzą nasze przerażenie lub niezadowolenie, nazywamy demonami, a czyste doświadczenia wesołości i pobudliwości nazywamy bogami. Jeśli wplatasz swój umysł w któreś z nich, staniesz się emocjonalnie niestabilny. Chociaż emocje nie istnieją jako coś uchwytnego i nie manifestują żadnej substancji jak rzeczywiste, konkretne obiekty, to wciąż mają określoną zdolność szkodzenia ci, kiedy biegasz tu i tam, próbując się do nich dostosować. Dlatego są zwane demonami. Jak długo nie mają trwałej natury i nie są obecne jako coś uchwytnego, są zwane nieuchwytnymi demonami. W rzeczywistości, od samego początku ani dobro, które nazywamy bogami, ani zło, które nazywani demonami, ani nawet sam umysł, który ma obsesję na punkcie pozytywnych lub negatywnych właściwości, nigdy naprawdę nie istniał. Nie ma w sobie nawet tyle rzeczywistości, co czubek włosa! Są one niczym, nie mają żadnej podstawy. Nie należy jednak tłumić tych emocjonalnych obsesji, takich jak sentymentalizm itp. Bez względu na to, jakie powstają doświadczenia, pozytywne czy negatywne, nie próbuj na siłę wyrzucać ich ze swojej świadomości, ani angażować się w nie, tworząc na ich temat wyobrażenia, by potem wpaść we własne koncepcje. Bez względu na to, jakie myśli czy wspomnienia powstaną w twoim umyśle, po prostu pozwól im być. Cała aktywność umysłu jest po prostu lśniącą jasnością wielkiego obszaru umysłu. Ten umysł jest jak wielki ocean, który nigdy się nie zmienia, chociaż fale marszczą jego powierzchnię. A zatem, bez względu na to, jakie przyjemne czy nieprzyjemne rzeczy się pojawią, nie próbuj ich pobudzać poprzez ciągłe rozmyślanie nad nimi. Jeśli po prostu pozostawisz je w spokoju, nieuchwytne demony znikną same z siebie. Teraz, mój synu, prześledźmy zachowanie demonów hedonistycznej przyjemności. Pewne stany mentalne mają rozbudowane i pozytywne właściwości, takie jak radość i obfitość. Zafascynowani takimi doświadczeniami, światowi ludzie zawsze dążą do znalezienia się w sytuacjach, które je wytwarzają. Są na przykład tacy, którzy gromadzą bogactwo i zaszczyty i przyciągają dużą publiczność, która ogląda oblicza bóstw i mamrocze magiczne formuły do poskromienia złych duchów i znalezienia ukojenia w bólu i chorobie. Kurczowo trzymają się wyjątkowych doświadczeń medytacyjnych, które dają im postrzeganie pozazmysłowe i zdolność interpretowania snów Rozwijają promienną moc ciała, mowy i umysłu, która nieodparcie przyciąga bogów, demony i ludzi. Oczarowani nimi zwolennicy zasypują ich ofiarami z jedzenia, bogactwa i przyjemności, służą im bezgranicznie i czczą. Takie przyjemności powodują ostatecznie powstanie olbrzymiej dumy i arogancji, które ukrywają ścieżkę do wyzwolenia. Dlatego są zwane demonami.
Jednak te tak zwane demony hedonistycznej przyjemności są oparte wyłącznie na fikcyjnych projekcjach umysłu. Bez względu na to, co i jak się pojawia, nie ma naprawdę takiej rzeczy, jak podmiot, który chwyta przedmiot. Nie ma zjawiska, nie ma umysłu, ani żadnej interakcji pomiędzy nimi. W umyśle nie powstaje żadna radość ani szczęście, nie ma też obiektów, którym można by przypisać istnienie w absolutnym znaczeniu; nie ma w nich niczego absolutnego choćby na czubek włosa! Możesz dostrzec, że wszystko to jest jak sen i zjawisko; weź to sobie, więc do serca. Tylko głupi umysł angażuje się w podobne do snu, zjawiskowe właściwości. Uczyń z tego swoje wewnętrzne doświadczenie, a całkowicie uwolnisz się od nadmiernego bogactwa, które w istocie jest niczym, mimo iż umysł je obiektywizuje. Zachowaj przeświadczenie o istnieniu wielkiej, nieograniczonej pustki wszystkiego i całkowicie zdaj sobie sprawę z tego, że wszystkie zjawiska są iluzoryczne i podobne do snu. Przyjmij sny i zjawiska za ścieżkę i zniszcz iluzoryczne demony hedonistycznej przyjemności. Wówczas odkryjesz prawdziwe znaczenie życia jako zjawiskowego i podobnego do snu. Czwartą grupę demonów, moje dziecko, są demony podmiotowości. Korzenie wszystkich pozostałych demonów spotykają się w podmiotowości tak, więc rzeczą o najwyższej doniosłości jest odcięcie ich u źródła. Ta podmiotowość jest również zwana wiarą w „Ja”. Wiara w „Ja” jest korzeniem wszelkiego cierpienia i przyczyną wszystkich błędów w życiu. Odkąd zaczynamy uważać za „Ja” to, co nie jest „Ja”, umysł staje się emocjonalnie niestabilny. To, co nazywamy podmiotowością, oznacza, że wszystko, co się pojawia, pozytywne czy negatywne, uznaje się za coś realnego i lgnie do tego. Jednak zarówno ten przedmiot (który został wciągnięty na pole podmiotu), jak i ten podmiot (który wciąga na swoje pole przedmiot), razem ze wszystkimi bytami tego zjawiskowego świata, wewnątrz i na zewnątrz, które uważamy za "Ja" i "Moje" - dla tych o wyższym zrozumieniu są niczym. Pozbądź się wszystkich tych demonów, które uniemożliwiają ci osiągnięcie wyzwolenia, całego tego lgnięcia do zjawisk jako prawdziwych. Kiedy nie ma już podmiotu, który podąża za doświadczeniem, pozytywnym czy negatywnym, i kiedy rozpuszczą się wszystkie fikcyjne osądy mentalne widzenia i pragnienia, znika wszystko, co miało coś wspólnego z postulatami umysłu. Teraz możesz coś zrozumieć ze zniszczenia tego lgnięcia do „Ja”. Musisz zablokować nieograniczony wypływ emocji i uwolnić się od wewnętrznych i zewnętrznych przywiązań. Musisz wyraźnie rozpoznać, że w rzeczywistości nie ma przywiązania do niczego w ogóle. Kiedy powstrzymasz lgnięcie do zjawisk jako czegoś ontologicznie rzeczywistego, ujrzysz, że ostateczna natura prawdy jest tak samo nieistniejąca jak rozległe i puste jest niebo. Wówczas zniszczysz demony podmiotowości, a wraz z nimi wszystkie demony powstałe z braku stabilności emocjonalnej.  Mówiąc, wprost, jeśli „Ja” jest czymś rzeczywistym, wtedy demony również istnieją. Jeśli takie „Ja” nie istnieje, wówczas demony również nie istnieją. A wtedy dla nieistniejącego „Ja” nie będzie żadnych przeszkód. Strach nie istnieje, dygotanie od stóp do głowy nie istnieje. Wrodzona świadomość jest wolna od wszelkich ograniczeń. Poszerzając swoją świadomość na wszystko, co może być poznane, zasmakujesz wyzwolenia od czterech rodzajów demonów. Na tym kończymy wymienianie czterech demonów oraz wyjaśnienia o tym, jak je zniszczyć i osiągnąć wolność samowyzwolenia. Ta nauka jest tylko krótkim, prostym zarysem, lecz ty, Ganie, który jesteś dla mnie jak syn, i wszyscy inni, którzy macie szczęście, że ją słyszycie, niech ona przeniknie do waszego umysłu! Szybko i pilnie zastosujcie w praktyce te naukę. Niech pobudzi w was wrażliwość i poszerzy waszą świadomość tak, aby przyniosła innym pożytek. To tyle chciałam powiedzieć. 

niedziela, 31 stycznia 2016

Praktyka Czod, metoda radykalnego pokonania lgnięcia do "ja". cz.II


.

Szkieletowe Dakinie

Na podstawie wykładu lamy Tenpa Dargje

W tradycji tybetańskiej mówi się, że jeżeli na cmentarzu jest sto trupów, pojawia się jeden kościotrup. Wszystkie szkodliwe czyny, całe zło z tych stu zmarłych pojawia się w formie jednego kościotrupa. Jest to jakby właściciel cmentarza, na każdych stu zmarłych – jeden. Jeżeli na cmentarzu jest pochowanych dwieście osób, to są dwa kościotrupy. To dakinie cmentarne, które wyglądają jak kościotrupy. Na ogół są to przebudzone istoty. Jest wiele rodzajów dakiń. Są np. dakinie mięsożerne, dakinie aktywności, są prostytutki, niektóre sprzedają alkohol. Z zewnątrz wszystkie wyglądają tak samo – i te światowe, mięsożerne, i te przebudzone. Dakinie mądrości są przebudzone; ich umysły przynależą do czystych krain, ale pojawiają się one na świecie, żeby pomagać na ścieżce dharmy. Pomagają praktykującym dharmę. Jeżeli wydarza się coś, co miałoby szkodzić dharmie, wtedy niejako zmieniają się w  światowe i mogą wyrządzić krzywdę tym, którzy szkodzą dharmie. Jeśli ktoś urzeczywistnił naturę umysłu, wtedy te dakinie mu pomagają, zawsze i wszędzie. Jeżeli ktoś nie urzeczywistnił natury umysłu, ale jest ma ścieżce, wtedy dakinie mogą przybierać groźne formy, po to żeby zmobilizować go, mogą rzucać mu kłody pod nogi, żeby bardziej zmobilizował się do praktyki. Czasami pomagają. Natomiast jeżeli ktoś nie jest na ścieżce, to dla takich istot one nic nie robią, nie zajmują się nimi. Wtedy można się przechadzać po cmentarzu i one nic nie zrobią.
Pytanie: Czy te właścicielki stu trupów to też dakinie?
Odpowiedź: Jeżeli potrafisz to rozpoznać, to są to dakinie.
Pytanie: Czy występują one też w religii chrześcijańskiej?
Odpowiedź: Nawet się o tym czasem kręci filmy.
Dakini zbiera ze stu zmarłych osób również ich energie, ich właściwości i jest jakby władczynią cmentarza, szkieletową dakinią. Nie widziałem takiej dakini, ale Khenpo Tsultrim Giamtso(od wielu lat odwiedza Polskę) opowiadał, jak to jest. To zależy od poziomu widzenia, od tego, jak czyste ma się widzenie. Na poziomie pośrednim nie widzi się ich, lecz tylko odczuwa ich obecność – albo słyszy się jakieś szczególne dźwięki, albo wiatr powieje jakoś dziwnie. Khenpo Tsultrim Giamtso, który robił Czod na wielu cmentarzach w Tybecie. Opowiadał, że na niektórych były szkieletowe dakinie, na innych zaś nie spotykał ich. Bardzo dużo zależy od miejsca. Są takie, gdzie one się pojawiają i są takie, gdzie się nie pojawiają. Miejsce musi mieć szczególny kształt, musi być mandalą Khorlo Demczoga i jeżeli zejdą się wszystkie warunki, wtedy szkieletowe dakinie są obecne. Jeżeli miejsce cmentarne jest pobłogosławione obecnością jakiejś duchowej, urzeczywistnionej istoty, jakiegoś wielkiego lamy, wtedy na pewno tam będą.
W Tsurphu jest takie wielkie cmentarzysko, gdzie nagromadziło się wiele błogosławieństw i tam są szkieletowe dakinie. Ludzie boją się tam chodzić, boją się ich. Jest wiele opowieści na ten temat. Jeśli ktoś z jakichś względów musi się tam udać, robi to tylko w dzień, w nocy nikt nie odwiedza tego miejsca. Już sam wygląd tego cmentarza budzi grozę, ponieważ są tam poszarpane, bardzo nierówne skały, które sprawiają straszne wrażenie.

Khenpo Tsultrim Giamtso Rinpocze opowiadał, że pewnego razu przybył na to cmentarzysko i postanowił spędzić tam noc. Jest to miejsce, gdzie czasem pali się zwłoki, czasem ćwiartuje się je na wielkim kamieniu i rzuca na pożarcie sępom i dzikim zwierzętom. Właśnie w to miejsce przybył wieczorem, oparł się o kamień i zasnął. Khenpo mówił, że nie wie, czy już spał, czy działo się to na jawie; raczej wszystko odbywało się w półśnie. Miał wizję. Poczuł czyjąś obecność, stwierdził, że nadchodzą. Wzmocnił swoje samadhi, swoją medytację, modlił się do lamy i nagle poczuł, że jego ciało zaczyna się podnosić do góry. Modlił się jeszcze bardziej, wzmocnił samadhi i w tym momencie spadł na dół, aż się uderzył o kamień. Usłyszał wtedy oddalające się dźwięki. Przedtem Khenpo Tsultrim podchodził do tego tak jak my, z niedowierzaniem, słuchał takich opowieści z przymrużeniem oka, ale po tym zdarzeniu stwierdził, że jednak coś w tym jest. Słyszałem o tym bezpośrednio od Khenpo Tsultrima; to wiadomość z pierwszej ręki.

niedziela, 21 września 2014

Praktyka Czod w tradycji Karma Kagju.

Praktykę Czod Maczik Labdryn przekazała swoim osiemnastu wielkim uczniom. Jednym z nich był III Karmapa, Rangdziung Dordże, który miał duży wpływ na rozwój praktyki Czod w Tybecie. 
http://ks27729.kimsufi.com/p4/200903/1D/33385627.jpg
 W tradycji Karma Kagju mamy wiele różnych tekstów praktyki Czod. Na przykład dwie długie praktyki Czod. Jedna z nich, często używana, nazywa się Rinczen Trengła, czyli "Różaniec Klejnotów". Napisał ją III Karmapa. Inna nazywa się Jynten Kyndziung, czyli "Źródło dobrych właściwości". Esencją obu jest tekst ułożony przez Dziamgona Lodro Thaje, nazywa się Lydzin, czyli Ofiarowanie ciała. 
data:image/jpeg;base64,/9j/4AAQSkZJRgABAQAAAQABAAD/2wCEAAkGBxQTEhUUExQWFRUXFxUVGBgXGBcXGRgYFxQWFxUcFRUaHSggGBolHBcVITEhJSkrLi4uFx8zODMsNygtLisBCgoKDg0OGxAQGy8lICQtLSwsLCwsLCwsLCwsLCwsLCwsLCwsLCwsLCwsLCwsLCwsLCwsLCwsLCwsLCwsLCwsLP/AABEIAP0AxwMBIgACEQEDEQH/xAAcAAABBQEBAQAAAAAAAAAAAAADAAECBAUGBwj/xABGEAABAwIEAwYCBggEBAcBAAABAAIRAyEEEjFBBVFhBhMicYGRobEUMlJiwfAHI0JyktHS4RWTovFTgoOyJENElKPC0xf/xAAaAQACAwEBAAAAAAAAAAAAAAABAgADBAUG/8QALxEAAgIBBAIBAQcEAwEAAAAAAAECEQMEEiExE0FRYQUiMnGBobEUQpHwI8HRFf/aAAwDAQACEQMRAD8A6tvChyUhwocvkt3u04pq/wAzMfjMIcKH2VI8JGwC3hTTlinmYfEc/wD4X0CR4X+bLoBTTmmh5mTxHPDhSd3DhotgVqZeaYe0vAktkZgLaj1Hujdyos9heFrswBwsJzwvy9lvdyn7tHzMHiOf/wAKCccMHL4Lf7tLu1PMyeIwTwsJDha3e6Timp5WTxnPnhnRN/h8bfBdAWJu7U8rB4zAbw4/mFMcPW2aSQpo+UnjMT6AOQ9gnPDxyHsthrR5xrF0QMQ8gfGYR4f0+Ci7hv5hb/dqJpqeVg8ZgHhnT4KLuG9Pkug7tRdTR8rJ4znXcKHJMt800k3lYNhahSATgIgWSzSRATwpJIWGhoShOmKASlS4RSbXdXDf1jhBMmNhYaTYK6WpQkgkl0NKTl2xsqSRUTA1KNi0OSkCs6vxyi0wHF/7l/8AVp8VQqdqG7M/ie1v4FT7wjyQR0MppXOs7VDdns8E+lhKvYfj1F1iSw/eFv4hIHqUaZFkg/ZqAJwFEXuDKcFCx6JQlCaSldGwUBo4YNJO5AFrWGk319kdRkqL6hjz0UtslJEcRiWsid+V4HM9EYhVe61JuTr+eSlhpaA0noPT+yZrgRO2GIQ3NU3VACATcqZCFjUVS1JGc1JHcCicJwnSSjDp1FKVCEkxTSlKhBSmlIlV8ZihTYXu0G25OwCVhviwfE+Itotk3Js1u7j+AEiT15kA8VxLiz6h8Tp5NFmD0/aPU/KyFxPGOqPcXHxHWNANmt5AfOeZmhVeGNc51g0SedyAIHUkK2MUlZz8uWU5bYk31SdSfw9lBRw9ZtRuZhkaciDyIRIVir0ZpxlF1LsjCkyoRofz5JiEoUFTaNPhvGH0zYxzGrT5jbzHRdlw3iLazbWcNW8vI7jr8l51CvcMxjmOBabjT8WnmD+bxCSiasOdxdM9EBSc6ELCYgVGB7dCPY6EHqCCPRTjdVHQvi0AqUy/631eXPz/AJKdOll00RElNzFr2JQrOgddkRMWqBK4ozM3nVEDy0c+X9/5okJyFLZEkRbVEXt5pKD2SkhuCWCmTwlCJBJipINSvBA159EVyR8BEk8pIWEiuS7WY6X5AbMA/jcJ+DdP3iuuJXm/FaxfUe7m+p6gOyt+AUhyzPqZVDgqtEmFLieFJaWutmbHQHUexF/JKi6CCrPFzFIusLOIcfq5iIEyOeWx58roZZtZIr1TF0kFLG2vxWqOO4Ri3U3OdEsykuGn7t9jmIAN/rHquiZjaZdlzQZcAHWmHltjoTbRc80uloOVxkFtNmXKXbF5b4SBfc2tYKpi3AmGnMGjLmF8xklx8i4ujpCqx5ZL8js6nR4szt9/KO1c1DKzOz3Ei8d08yQJYTrA1aecC48j0Ws8LbGSkrPO6jA8M9rBplIqKJnOw7JYqczNiA8edmvHl9T3K6IhcT2XqxVp9S9h8smb/uAXZl91nkuTq4JboEgE8J2lOlLRoSTpIkIlJOlCICMJKjxfElrfCYNpNrD1STKFgcqNGVB9SFVrVzo31PLy5lRoEgwTOwJv7oUHcWjW5a/nVDa1ShOkb+A0JrOp/D2UnOUXPhCD5USvlkDg2XnGObDj5vHs8r0XMuG49Qy1HiLZy7z7wZj6TI9E+P8AEZtUrgZlOJE6SJU+P2ouH1rNmP2gHMEgjzPsQRYhCVuu+AADOunkBHMan3RyRuUf1/gq02Xxxb+sX/hmX2f4C/EOyMp9239tzpMNP/ENpmDFNoE6utC77Cdi8OxoDu8eeedzB6NploC1OCVKRpM7prWgtEtaIggQZje29yrAxAzZCQXkE5RsBufcCd+SzbaO1LO58ro8v7Vdn3YetmYCWyHUnm5za5HnfQwSi06ge0OGhAP9vwXo3F8D31CpTtLmkNJ2cLsPo4A+i8t4W+M1MiMpzgHUNdqP+V0j1V2KVSoya3G54t/uP8MsuUURyhC0nEZqdnj+tb+9/wDVxPwC7N2Ia1zWkTmi+1zHzj3XJ9m6U1WE2DQ+pJ007sT/ABErUxtB7nl7JLJ1DQR4Cf2iQWaHdvMXucWpm10dnQwuPJuNMeSKHKvhqgc0HmLjkdwfKVLNHkrFyh5KmHTqDXJ5UXwxSSSjKDi6hDbayPmjQLoBiaZeL8/9vgkpOqWB8j8ISQtgaRLKnhQKQRcXZEwoTyhhM96mzmibh3GSpIbFIvVlEv0PKw+0eAL8r2iTGR2mhMsPo6f4lsOeq/GqFT6O/IDnMBoGURJu57nSGsaJJ8o1KWubBKO6NHIYzgtUU6jmh3hp1HtcGgtOUbGddLRz1hWMbw5zjhGsw7mOqMfUJ72pWORtPM5rmmBmJeyCbjK0InZbtjRpUzTr4g5pLswbmY2wlgc0S58zOoMWJXT1+0NBjWvNeWuaHDKAbEN3AtYg328wq5KV8v8ALotxrHGHS+vZz+CL8O5jKj3Mpl/jbYFpjwzYkAwJjZdZTxjC/K27nAOsJtzLhaNheSvNeMYurUxT3hxdRJBAdlbAy3sOR31IyjyPhe0j8NmyEFoa4lrgXeIRENBGXf8AMIZWopbnyTSQnkk1BfdXv4+h6bm2GvyXmvbnhf0eu2sx0CoXECJg27wOG7SXTa8uNltdiO0jsRnZVI72S4bS03AEch8AeS5z9I/E+9r5GyRSGWQYh7t/KbR91U37N+PG9+x9eyrRx7XCSCD0/WD0LZMeYCl9Lpg3eGz9oOb/ANwChisIG06JI8MNmwIkxMz0ge6qPYzJ4fCQfFaMw2JGh1BIOkhCOtYj+xcU1ui2r9He9mmNcHBwhtRsTuGAZWn/AFFyt0ca5jCy+4Phcb3BymIvB1+C5zsPxsUXubWfSo0wwsbnaWg7/WHhmQT4rkutMr0WjXDxma6kWkgyIIJ8JaQZgmE+bH5KadP/AHgow/8AGqoxmVBTa0HXfa5MnXlMdYCu2IWX2zxr2Ck9oa/K5xe1ocTkIGY2kCIOvMWKv0nCBFxAj8FojGlSKZSuTJsMWRgVXc5SZURcRb9hlXxQn0k/AopKAHST7IAsZsZQOg+SSrYx0NbqDrZJFY2BzSLlOu0kWHXpayMwtMwBrCH9HvIRKYhK2Mr9juY3kEMUwSiveo0/NCLfY1IYsaod23kinzSp0y4gC9xP590bYVFDUaIHjMBom5NhAJJPIQDdecdte0jsZ+oon9STZrXeOs1okueBfLEkN+7cTYdV+lDG91goF89RrDsIhzogfuiRytuvLOEPOHrNqQM1O4F8pD6bmgkgbEjzgxsjYZdUgIDhGsDb13+OquY3HZqVJgJsH5hJ1NQnxegbCjgOJNoNBbRp1CCZe65IhpaGtI8F9SBqN9FuYV+GdSfVo0mZ4YHMc3MWOzF1mzIEOBGUgQLWCz5c2124vvj+P0Bj0rlwpdmVw9jjTqlw/VgNceri8MbG+9x81pcJwuzo8QcdP2j4QDfaCUPAUamdzWCHuAblNz9Zrh5uzZSOXPVbfEMEKFRjQ4F5ZNQzrUmTeNvTmVi1WVyW6J2cGHwY/E3d8/sc7w3hVRrqlQGo00zkblJLnPcB3bR4TEal22Wyq1+FvGJZTqD9YYe+DMZrtBncW916vw2gC2RBDyajSI8TYZld0m0/3WTjeGEYirUfQphmQVBUDRnc4BufO/WxJgW+qLna+UnGLZSs1syeJ05pOcCBlIgHkQW6fh5LlnMEt3lo0GhJJjTURHousxbGii6ZJltpmZqC3Wxhc3iaTWt1h1iNwBLo2neJPLRc3SO4/qdHC6VFPideC1uURAveYkERf7q08BxZ9HBHu3Fru8hhFslxUc656uAH3oQ6kVLvDYa1jA0CTlY3LYnV2vSbbqdXA4ek1tSo95pvaHtpgEOJykmXAzYGbbamF1Y5caSj8fTtnF1OHP5HJvh/XonwztTXY/NUf3rHG8+ECTLi0hto5fkemMpfe/Fcj2JwWGxLa2SgJa0sPeQSC4RETEub3sEXFxaRHaimREjWDMReASI2N9PNa1NtWY443HiXIwo9VEUoOqMAmqBRSYdqF3fVQ+j9d5RmpwEFJpg2plV2CndOrJckm3sXxxMlnEvuojMd91QGGRW0UHsFuZJ9YkSAERmIESQRz3+SEGJYt4ZHPkPx6afFRVVDW6sN37Zga6abmwV/C+Bpc6AASSZECGjUki0b9Fh8Iw7qlYPd9VkkN2BNh5kAm/yXD9vO14fWq4Muy0qbwXOGY53htwcugDo5gkeqKj7RZGXFsn27407GEdy2aNB0yQR3j3ECWt+yAMonXxRK4yvVc+7xEAi8jkdDqLz6hQxmKcCcrnZSWWgw6ZiJcbWte5nRWaOJc2Q+o83gACCTAInMMwMA2IACSn2Ejg2VKsUms8Tp8RLoJIkRYk66a6dEXgweyrUj6zQDLTMjM7Qk+ITEed7qlWNQw4uyiZGhJ05anrur/Z6o1uIol05RUplxOwzAEuI8/qiwBKTI1tavs1YMU4yU2uvk9T4Xweph4e1tIuLRm2gkXgEw3lIMdFiY7hOIr1XllN4DnGS8tptgnQOkuc3yaJnVd53jYmRzmRHosXjHazD0B9bvHfZZfzzO0AG6zPFH54Q8ck23SsXBOHHC0QapZLJJc0ugMknLLzYCZ6wrnF6b69AjDvZLwCHG7XN1sRz53HuvMu0PaWpiHDP4aYdmDGF1mgyKjtnRbY6FA4P2mrYaW0ickklryHtBMmRYFpOtud5UUk+K4H8Enz7LOKx9QeF5iCQC29wBY7kQ7Yem6plsmxAG5BvMjnB1T4Z7c8mzTJN+WU6+7k1ZjGuyRYiWnpqPFrzWVJLpHVjHbwgjqzaZ7wnO76oiW7aPdAJEHQD1ELI/xQFz31SC6co0aGtDjDBzabeHlKsmhYuIJ63t4gJk73/O1Sg9oY7xQ8ZnCYiHPN8xbpBA11jotmnjGm/Zz/tFNJM6P9HfGRhalXvQRQqhre8N8rqZmmXAScpD4c4AgEt0XrmIitSzNIcHAEOBEajLDgSCNbg7r55bxOoCWPe8NLmnK0HxHxZXAWmROmoK6zsV2vbRrsw4cTTrVGBxcXAsdcTBA1OQH93qtsVJuqOVaPQDQeDdzpFvrH+asNruiCAT7K5jaXinYge4kfID2VUMQK2qfAXD1JU+8CHQCeqQEv8AcH0DxmMbTEkEzoBqkqdRpJvdJWpR9lTlL0Lh2L7xt7PFnfzHmrjVkUAWPzC+xHRabazSDDhPI2Kpq+h4y45K2Nqk2BgdPS556j0lLuhO6lWZpF77GdAdeWvwRAFa+EheyeHxYo0qzzbI11T0a2T/ANseq+cMRXL3ue67nOLjN7kyV9C9puHPfw/ENpgGo+k4iNSA3NlHmAR1lfOytxdDy4SRew1eq9r2Nc45i1xMkxBOp1mS32VxuGY10vzOeReIbfLsPaSeZQuF4d2UnT9rrA0WrwvCurv7sftQCTN4BJl2ugn09Dl1Gba2lwvZ0dNgioLJJclWi2Jgi4IytuYmBmfePdbHC+COrENByUgZk6m14HO5B32suk4XwGlTcZ8eUGxgAkS36o8viFZ4liMlEkPaKkDKzM1sT92RouTPU29sTV+J8mBxytTaG0qI8FMOk7uMtDvQWv5qhSeHA2toRoQoupNJu9kxBu4yZP3eRUTTc0yACObfFYa6aW5q7G9qo3wUVHamRq4eTrec12g7g7QMvT1TYbDNMBozOGhsNyeg1t6ovfBw130AuZHmlTaXQQA0CSdgJEXeYG4sPNM5/BNkVzQnVJLc0mA1ottcDTe4R2NEctY01jToBf3KDinU/qhwNvtWm0idDcIbhLAAQf3SCRpyKrodSi+mONHBxkQSOe8R5wFlVad4eMzRuBpy/Oy2cZVHh0ghumwE7cpj8hZuMF7H4yDYR8ZVuJ0rKsqUlyZmKxTmMyte6HODonTLM/HLHkqArOzB0+KQZ6jQ+fVafEz4XS3LpYaAzsfL5rLa1dbC7hfs87qoKGRpH0rw/iAr4ahV/wCI1jvXKS74uhFyrO7LcIdh8BRpvk1GMzHfLnOdzfTMR6K22tmBhVT746EJU3J3NSpBEhVuXIKK5YnRi1JGxdpRNNDdQB26+u0KyU0KqybQL3lo5ibnfyPMbe3mCUnC4PL3CmWSCOYIQHbHy/D8MnsVfB7o8i9M2auKbSpF9VwaGNzOJsA0N5/D1Xy+8guJiGl0xyE6ey927dPdUwNYa+BoaBuczQDHMrxur2axQGY0jG8FpI82gyrIZIRX3mlZY05dIu1HNJGUm4Ena/IC0dEVtZ9CoH0y9pEEZm66gGCIIufc3uuj7CYVrMMCRDnOeTa9pEcxp8Vp4nDMNrFvItBA8uXouDqNZHHllCrSdHbxTeSCbRyON4/XqAy8N55fCTIG07/gs2i3MHS9wgTEkzPw5e67ulw+mDZjZ/dHzRH4YC2UfJUf/QhH8MS2onnrMOSYBM3sfc6+X5hJlRzDqW320JB39V6AcPNrEfZfcekiyy8Z2fpPnKO7f9mfCeRHTyV2PXwl+JBFh8O84X6S0AvAfLZtDXmXDrAkjeB1nla+Lc4+Il0WAFmgcgBt5R5owfWoPyy5jm3gEwR8iIVujgxXANNjQ8mHgWaI3H2W6e49dEahcm+O7+gOfZm904jUDpfS15PnzSLIFnE+unI2K6/C8HY0QfGRq531R0a3Q+sq/RwTPsDbbmsk/tKCfCsNHAZhBJMOnz87/nRSp1OYM7ETb03XfVcDTkzTZv8AsC6JhcNSaZaxodbRrRy32Sr7Si+NpG+DgH5S12Yx09NTPqsTB1Q17HESGua4jmA4Ej4L0btphWHDVHQMwIcLRPijVcBS4VWLcwpVC3Wcphdr7Pzxni3dc0cjXNyyJV6PprC45lWkKlIh7XiWkaEO08on4Fc7halxPOD6kC3qfgsf9HNZ7MFSLdw/y+u4A+a3G0ZK0SaTaMjd0zSYpShUn7HX5okrP7GQpTpk6KIVSI1Lf4m/zQ/pDdiT5Cf9/ZU2Buwc4fdBj1edfgid8P8Ahvj/AJnfOQtC08SjyMt0sYJsNNZ19ZhH7kGBlIkE8xyOnn8FktxbHc3RvA8PTMT4fcIHEOJHLkbInWCCSNIBBP5hJqMkcEN7LMMXlltQHtZj2mjUpsDjUcIAYCQ0tLTJfoAPOei53B13imA6HO5/KCNfl1V7F0y5sDWQYnURp8rKrnuLFrh0/Bee1OqeoXKSR3NPhjjXHZKjmaSH2LpI6giCJ5qbzG34e3NDLy45SJ3vI+d1P6OZg8tDmj1usEkr5NAfC4gG+voLHryU8Q68QN7qk6i8mA2Dza63pooGllBdUeSBrJ8PlbUobV0v/QUrsL9LE+GTfaI9zr6SpYl8gO3bv638wgNY2oA6kC3UbgGPL5qLWvmCwu8zP4/gFNqi+P8ADDSIcRwTa9Pk4Xa7kfxC53hT3UaxYRlMZT6i3zB9F0rsO5s/suPhDW7k7nawuo4vAB1n05P2iZPobQtWHNsi4y5i/wBiFilUbDRp0PP+au0HQYjlzvdZv0anRGZwMaal0z5+qIGBwmm9wG15/uPJZJRV7l1+QHyW8XXHqf79fih0SeXW3+yrMoOBgtv9rMQffUopoHmTGvicfmfwQaiSkuB67XHQB0EOPIbgee/omqYt2Q5W+MaE301HT5J++c2wblHqR8B/JRpnWxc4zoOfwCsivoSjX7F4kCg2k6W1A55giM2Z7nyzZ2ug0XRMC5CjSc1vUEugajT823K2eH8T8PiIBG5NiCd958ua7Wm1fmnslw/X1OXqcCgt0ev4NiompVtjrohU8S12hB5wQSPTVKWuBvHXT481v2yXDRitei3mSVMPH2xP73ylJGn8EsrsxNM2azNG5BqH3M/gn70bMZ/8YPzBUxhBbMSemo+NvYBHygD+5/mtlozpMove2fEL7GQXehac3vK5Ptf2gp4ao0EOeXNkQYgABvineQV2GIrmIAnprPodfRYfE+zdLFta6q36s5QHEFs6idfTTosuseHYlm6+EX6bepXA5bC9rcM/Uupn7wMfxNnmVHi3auixv6pwqPOmpDepnfp/stP/APn2GmA13rUNvgnP6PMONWu/zT/SuVs0G7d978vX/v7nQ8moquDluAcdpgvqYh5DtrOcSDrcb2AvCqdo+1D8R4GSymDOvicdi6NPJdmf0fYf7Lv8x39Kap+j3D7B/l3ht/pWiObRxy+RJ36+F+SK5+ecdrZc7OsLsNSc5xc9zASTHMgSfLZaLsKwxLQ4/eykQcug0GuyycN2XFIZWVKzBybWcI9MqtN7N1CJGIr/AOefxYqfJp1Pcl+wsseRqrLP0UD6sNEG2w10iIFlP6KNJMztHONDKo1Oz9QROIxP+ef/AM1Gn2ccf/UYr/PPyyJb013S/wAB2ZqrcaIw7bGCY3nnlJ9E78MI3nrf7W3psswdmHHWvif/AHDv6Ex7KjatiB/13f0ouenap/wBY8q/u/c0KmDa4Q+HDlFrTEztI0TtwNMHwsDCd2wBtEt0drqs5/ZUDSviDGv/AIg/0qDezbjpiMQP+u4/NqkZ6eMdq6/ILhlbu+Sh22xz8PRYab4c92WYuBBu0km9gsvs52tbAZXdlcLB50cPvHY9VY7T9mWMa0uqVqlVxDWB1TPMm8DJJ9OYROD9gqdSk1z2vY4zbPG5jwllla46N4drXF9pchTzqV2Ue0fFGU3NqUqoc4m7WuBgAWNvkVrcH49TxDfrBj/2mTHq2TcKZ/R3Qn/zD/zj+hFd+jbD/af/ABj+hUzho5Y1C3a91yWrLn3XxXwNjeMUKX16onk3xO9horHAOO0q7nd25wLYmRB8QdBGsqq/9G9AaOqejh/QtLgfZ1uEFTuyTm+sXkOMNmAPCABclHBj0UJJ3JtCZcmeaa4NYVwSPFJ2nX0cEbOOpPUgfGPkmb3o/ZIHSB8AjNqnSPOS74ifwXobTORTQNr26Op/wuBP8N0yJUq2uDH3TmH8DwfeEk2wWy0WuG0+qlmef2R5kx8kfMnDguf5Zs17IgRhQfrX6RA9R+16ys7i2Ea2HNAbJDTDWkaOJMRrb4LXzhZ3GanhbGua3mWPAtvcx6rLqG5QbkX4qUlRSZRkW+sdzkDY6Q2fgpPwp3IHllPucqnh8M4wA4hgkTYkwY+co54dOrz7f3WCOnyyVpGp5oJ1ZRbgj9oR0a3+lFfgzNnTznL/ACVn/C/vuHqf5pN4WPtn/V/Uj/S5QeeHyVMPh5JBkETvY/VNrfeHsVLEYQtgh0yYF4Oh39Crf+HAft/P+ry9hyWE5364l73d2T3YcdJaTB10u4aoPBONWNGaldejRfg3bud0v8kOnRcLS4X+04K+OH8qhn1/qUK2Ci7nu+PwGZH+lyi+aJTNF325P7zkzqL+Z9XOj5Kx9BdmiHAxm1vE8p/upHh7jpVI82z83Kf0uUnniivSpEkAkNBMZszrdTcf7otbBt/WBj8z205g1TZ7swpzBMXbEbzqqnGMuHp53vLomAGbxv4rDb1Vb9HmBNV1XFVYdUeQGk3yht3W2H1BHRbNNp2uJxQrzJ9Mz8Dwqsa7qmIIzs8LMriWi5BLTM7H49FvMbUiz/i4/OVr1uGd4SWnI6bt1mAB0k2Px9areHOH/mefgH81Tm02Vy4XHoKzQSKTm1Bq6f8Amd+CnDyNp/ef81cPD3bVfdgP4qYwT/8Aij/Laqv6TN8E88PkotY4giTOwl0Hzdmt7e6fBUjUcczpAtALoMiNzMT7wESu2pTuTmbbxQARJiMvt7+xOGCCRuBl9AfDPWIRxYmsqjNAnNODcTRUKlIO1E/nnspJwV1VH4MO4pP4dycR53/kmV9OrFlyL2Lsh8FfPCiX9ER1NO2mEloG1g8yocUfZhgmHtNhOgK08qYsCWcVKLiNFuLsycDiCH5QDlMm7SMvQHe/5C1BUUiwJsgUxx2R23ZJycndC7xR7xDxeIbTbmdoOXWwUcJiGvLo/ZMH+3TX2TNoihKt3ojjK/hMEAnwgnST/abbrn8NVL3F4f8Aqg3IGCL8zMxpfa/sumq0xedCuLw+Ip0q1Slnbk70jWIzZQ4EdCSFmz4d/PfDr8zRiyKKr3a/wdXhMR4frSW+EnyA1vrETKM1xNWnaYJ1Nup6kbfkFmUhoFOqwc45Hrsr0qik+yhv71ro16iw8RiCKj5ERrfaBB6blQq4uqHATMDWIkO3LdCev91nYqr4XQSSS2bybzmuN5y8virL3JyriIZL+35Of7X4suYSSQCcoEdC6/8AC7nddF+jvEfqKcfacD1vv/p9lyfbWq1opUhEiar45uGRg9s/8K7XsNgsmHpAi8OedoB0nlbKqtPJyjufsacaaSNx78taNj/TPzHxS4m2CHDfX2mfb5FDq1vGXaxb4QfxV7EsJcGn7MjqIc0H3cFoQGrTRlZyn7xWMQwZjGxj2sod2ELRRtZj8QrkuLHHK22x8Wh187em6Ngqs1HxJENv8PwWl3YThizeJeXyN/oX+R7NlA8yWZFDUsq0WinawYckiZUkLDTBF6j3iESVG6CiiOTD51Fz0K6ZwKZJCtk3VkPv9TsNUF8qhXwTjmGY5XTIjnrBRUU/Yjm10ivxDGMqPblqSCOkADfnv8J5IuE4gylLS9sRmtrEkS7kLadFj4DskaZM1XOMQ3wgZRO4B8R9k+P7IioQe8c0xDoE5gNLTY36qtwe/jr5Nb1CeBR9/H/ZrcV48Q1vdtL85yZmQcswBaZ1Oo0WZjcGMrX1H5MQA/I2Gu8I+0RPS82nzCWF7L5Kge15yjRsaWjWbhT4x2dNfKe8LXNkTEiD0nop4t3L4ZHqFiaWLlNc2umbHD+ItFNoNTMAJL3QN5v026QtThXE6LpOeXDaIIBBFvf5Lkm9m/BkDzlylpte4gkHb2QeDdmalBxf3ud0QPDlEamRNzYJsUG73cfBXPLGNSjy659cnV1cUxpy16oLQXv8Oc1CCdDaGNtEDYQFi1O17qzwyjmBbnysa7IGgQBnIMu8hIvsqvEuzrqzg7vItBttM2unwFWK7m9w0mkMrahOgGU2tqZ+Bve4yKck0+vpwXLJi2xafL746M2j2dq1nNr1RDS6XD9ogaW2EBrV2LjnY9veOpSMpLYkNkHUggA5Y8pWY3FtqGrScXB784aAHRYfWB2Nh8OaFgeHVhSyveZ8QJNyYJAIJ2MAx1SxUnFroScownGUXf8AvZX4bicRTrOpw6qXfUgNa0saYzgzDfrNmeYHJb1XtFVpte/uXOLYDiYGRoBvlFy2DtzlVuGYR9Ik58xNtIt7qeKw7nky6ztRG0RYyhjhOlfH07G1GaDbceW/0LnZ7tBTqNdUqHIRNtzJ1aNTrp1RqWPa6YIIBj8griaPZBwn9eSB9Twxl/eM3MWtC2uDcKdRaQXFxccxOnQR7K12pV6K/wDjeK7+9fX0OjFdO2qqDWkIjQU3BRbLoqKXeKoJU2lChrLGZJBLkkobIiqE+cLEGJcRrzSdiXDdUOUvgTyI2swT5gsN2McPgl9Od0U3SJ5Im3ASyhZX0twRBizqpvZN8TRyhLKFQ+mHkpDElNubJuiXMoTZQqTsWeSgMWeSm5g3RNAAJd2FnjFHkpfSSpvZN0S/3YUe7A0hUfpZSdiijuZN0S6KDZBgSJjpNipFoWf9KKf6UeSG6Qd8S/kCZwCpmuYUe/KlyJuiX2tCnZZoxBSGJJUuRN6NKyayzjiSmFcqWyeRGmHBOXBZn0kpHFFS5E8kTRzhJZ4xBSStTD5In//Z
Jest to zwięzła praktyka Czod do codziennego wykonywania przez joginów i joginki. Dwa wcześniej wspomniane teksty są dosyć długie i wykonanie ich zajmuje wiele czasu. Tekst Lydzin, jest jak gdyby esencją i służy on codziennej praktyce, co jest zaznaczone w tytule – jest to coś, co możemy zawsze mieć przy sobie, jest to krótki tekst i dzięki temu możemy go regularnie wykonywać. Lydzin jest najbardziej znaną praktyką Czod z tradycji Karma Kagju, z ładnymi melodiami. Oprócz tego Dziamgon Lodro Thaje napisał dwa bardzo krótkie teksty praktyki Czod, składające się zaledwie z kilku linijek. We wszystkich wersjach sens jest taki sam. Są to doskonałe praktyki medytacji dla osób prowadzących intensywny tryb życia. Ich wykonanie zajmuje ok. 5-10 minut.
Inną znaną praktyką Czod tradycji Karma Kagju jest Milam Lungten, czyli „Przepowiednia we śnie”, ułożona przez Karma Czagme Rinpocze. 
Nazwa wzięła się stąd, że Karma Czagme miał sen, w którym otrzymał przepowiednię, która głosiła, że jeśli będzie się praktykowało wizualizację w taki właśnie sposób, to można przedłużyć życie nawet o 12 lat, nawet jeśli pojawiły się wszystkie oznaki śmierci. Sam Karma Czagme nie był pewien czy ów sen miał jakieś znaczenie, czy jest tylko iluzją, i spytał się swojego nauczyciela. Nauczyciel odparł, że sen zgadza się z ustnymi naukami, które on sam otrzymał od swoich mistrzów i w takim razie jest to sen posiadający znaczenie. Karma Czagme opisał więc formę wizualizacji, która pojawiła mu się we śnie. Jest to wspaniała praktyka. Nie jest zbyt długa. Jej wykonanie zajmuje około 10-15 minut, w zależności od tego ile razy powtarza się pewne rzeczy. Na przykład Tenga Rinpocze sam lubi i poleca tę praktykę Czod, głównie ze względu na to, że nie jest zbyt długa. Jest łatwa do codziennej praktyki lub jako uzupełnienie innych praktyk. Według wskazówek Tengi Rinpocze, można ją robić bez instrumentów tj. bębenka damaru, dzwonka i trąbki z kości udowej. Karma Czagme powiedział, że można ją robić cicho, nawet bez tekstu, jedynie medytując wszystkie fazy praktyki. Z tego powodu jest ona łatwa do praktykowania w naszych zachodnich warunkach.
Warto wspomnieć, że IX Karmapa ułożył trzy wersje praktyki nyndro mahamudry, krótką(najczęściej praktykowaną na Zachodzie), średniej długości i długą, która również zawiera praktykę Czod.
opracowanie: Paweł Włodarczyk