Karma Kagju znana też pod równorzędną nazwą Karma Kamtsang jest jedną z czterech głównych szkół buddyzmu tybetańskiego. Szkoła Karma Kagju zapoczątkowana przez I Karmapę, Dusum Khjenpa (1110-1193) jest najdynamiczniej rozwijającą się szkołą buddyzmu w Europie.

czwartek, 10 listopada 2016

Tenga Rinpocze "Cztery dedykacje Buddhy Siakjamuniego"

Na podstawie ustnych wyjaśnień Tengi Rinpocze

Buddha Siakjamuni
Oto cztery, bardzo popularne w linii karma Kagju, niezwykle inspirujące inwokacje dedykacji dobrych wrażeń(recytowane na zakończenie medytacji, wykładu dharmy itp.) ułożone przez Buddhę Siakjamuniego. Każda z nich składa się z czterech linijek. 
 dedykacja:
„Oby, dzięki tej zasłudze, wszystkie istoty osiągnęły wszechwiedzę i zniszczyły szkodliwych wrogów. Oby zostały wyzwolone z oceanu egzystencji, pełnego fal narodzin, starości, chorób i śmierci”.
Kiedy recytujemy te słowa, powinniśmy myśleć nad ich znaczeniem. Wyrażamy tutaj głębokie życzenia, aby dzięki tej dedykacji wszystkie istoty osiągnęły stan Buddhy oraz zniszczyły wszystkich wrogów, czyli wszelkie zaciemnienia umysłu i w ten sposób zostały wyzwolone z sansary.
 dedykacja:
 „Bohaterski Mandziuśri, obdarzony wiedzą, i wszechdobry Samantabhadra, idąc za waszym przykładem, w pełni dedykuję wszelkie dobre wrażenia"                                                                                      
Wyrażamy tutaj życzenia, oto aby pozytywny potencjał rozprzestrzenić w taki sposób, w jaki robią to  Mandziuśri lub Samantabhadra. Ci wielcy Bodhisattwowie wciąż wznoszą modlitwy o pożytek dla wszystkich czujących istot i między innymi w ten sposób im pomagają. My również chcemy to w ten sposób robić. W linijkach, które recytujemy, są wymienione dwa imiona: Mandziuśri i Samantabhadra (tyb. Kuntu Zangpo). Oni są tylko przykładem, są dwoma z ośmiu wielkich Bodhisattwów m.in. Wadżrapani, Awalokiteśwara, Maitreja itd.
 dedykacja:
 „Oby, dzięki dobrym wrażeniom, wszystkie istoty zebrały nagromadzenia dobrych wrażeń i zrozumienia i osiągnęły, powstające z dobrych wrażeń i zrozumienia, dwie święte kaje”.
W czasach Buddhy Siakjamuniego żył król, który nazywał się Macziktha. Pewnego razu sponsorował jedzenie na trzymiesięczne odosobnienie dla Buddhy Siakjamuniego i towarzyszących mu pięciuset mnichów. Codziennie po praktykach Buddha recytował modlitwę dedykacji dobrych wrażeń. Pewnego dnia król przyszedł do Niego i poprosił Go, aby dobro płynące z odbytej tego dnia medytacji mogło stać się udziałem zmarłych członków jego rodziny.
Wtedy właśnie Buddha Siakjamuni skomponował te wersy. Mówią one, że korzeń wszelkiego nagromadzonego dobra ofiarowany jest dla pożytku wszystkich czujących istot tak, aby ich udziałem stały się dwa nagromadzenia: nagromadzenie pozytywnego potencjału, który ma obiekt, i drugie nagromadzenie mądrości, które nie ma obiektu. Wyraża się pragnienie, aby zebrawszy te dwa nagromadzenia, dobrych wrażeń i zrozumienia, wszystkie istoty osiągnęły owoc. Owocem nagromadzenia dobrych wrażeń jest osiągnięcie dwóch foremnych kaji: nirmanakaji i sambhogakaji dla dobra wszystkich czujących istot, a owocem nagromadzenia zrozumienia jest własne dobro, własny pożytek, urzeczywistnienie dharmakaji.
 dedykacja:                  
 „Dzięki błogosławieństwu Buddhy, który osiągnął trzy kaje, i błogosławieństwu dharmy, która jest niezmienną prawdą, oraz błogosławieństwu sanghi, niezłomnej wspólnoty, 
oby wszystkie moje modlitwy i dedykacje spełniły się”.
Buddha osiągnął trzy kaje w ten sposób, że najpierw wzbudził w swoim umyśle bodhicittę, następnie na środkowej ścieżce gromadził olbrzymi pozytywny potencjał, działając dla pożytku wszystkich czujących istot, a następnie poprzez moc nagromadzenia tego potencjału oczyścił umysł ze wszystkich zaciemnień. W ten sposób w pełni rozwinął jego właściwości, urzeczywistnił dharmakaję. Osiągnąwszy to w pełni Buddha Siakjamuni przejawił dwie foremne kaje dla dobra czujących istot. Bodhisattwom manifestował sambhogakaję, a zwykłym istotom nirmanakaję.  W ten sposób dwie foremne kaje manifestują się dla dobra czujących istot aż do zakończenia sansary. Recytując słowa tej inwokacji wyrażamy życzenia, aby modlitwy spełniły się dzięki błogosławieństwu i mocy trzech kaji Buddhy oraz dzięki właściwościom ciała, mowy i umysłu Buddhy Siakjamuniego. Dalej wyrażamy życzenia, aby stało się to dzięki mocy niezmiennej dharmy. Tym drugim błogosławieństwem jest inspiracja Dharmy, czyli drogocennych nauk Buddhy. Ogólnie dharmę dzielimy na dharmę pism i dharmę urzeczywistnienia. Wszystkie rytuały, mantry, sadhany jidama stanowią dharmę pism, natomiast praktyki kontemplacji, szine i lhagtong należą do dharmy urzeczywistnienia. Wyrażamy życzenia o to, aby dzięki błogosławieństwu i mocy Dharmy pism i Dharmy urzeczywistnienia spełniły się wszelkie pragnienia zawarte w naszych modlitwach. Kiedy mówimy o błogosławieństwie sanghi, mamy na myśli dwa rodzaje sanghi, sanghę istot i sanghę wyższą, którą są najwyżsi Bodhisattwowie. Sangha zwykłych istot, czy to Bodhisattwów na wyższych poziomach urzeczywistnienia, ciągle wyraża życzenia o pomyślność i ofiarowuje dobro płynące z praktyki dla wszystkich istot. Z tego powodu prosimy o to, aby nasze życzenia dedykowania dobra i nasze prośby wypełniły się dzięki mocy błogosławieństwa sanghi. 

wtorek, 25 października 2016

Medytacja Zielonej Tary zwana "Esencją dwóch nagromadzeń"

Na podstawie nauk udzielonych przez Tengę Rinpocze i Bokara Rinpocze.

Sadhana Zielonej Tary zwana „Esencją dwóch nagromadzeń”  jest wykonywana co rano w prawie wszystkich ośrodkach i klasztorach Karma Kagju. Jest jedną z najczęściej praktykowanych medytacji Zielonej Tary w zachodnich ośrodkach Kagju. Wielu lamów udziela inicjacji i wyjaśnień do tej praktyki.
Tara(dosł. Gwiazda), po tybetańsku Dylma(Wyzwolicielka), uważana jest za emanację Bodhisattwy Współczucia, Awalokiteśwary. Ucieleśnia ona ochronny i opiekuńczy aspekt współczucia wszystkich Buddhów. Mówi się, że Tara ochrania przed wszelkiego rodzaju niebezpieczeństwami i lękami. Znana jest także jako „Ta, która spełnia wszelkie życzenia”. Zarówno w przeszłości, jak i współcześnie, wielu wielkich mistrzów uważało Zieloną Tarę za swojego jidama. Była jidamem np. I Karmapy, Dysum Czienpy.

Historia 
Sadhana„Esencją dwóch nagromadzeń” pochodzi z tradycji Nowych Term Ciokgjura Lingpy (Ciokling Tersar). Należy ona do kategorii term zwanych gongter, czyli term umysłu.

terton Czokjur Lingpa
Kiedy Czokjur Lingpa mieszkał w jaskini Pema Szelphuk „Jaskini kryształowego lotosu”. O świcie, miał wizję Tary, która powiedziała „lekso, lekso, lekso”, czyli „to jest dobre, to jest dobre, to jest dobre”. W ten sposób, Tara udzieliła mu błogosławieństwa, które otworzyło jego umysł. W wyniku tego, z jego umysłu wyłoniła się terma Tary. Ciokjur Lingpa odczytał tekst Dziamgonowi Kongtrulowi Lodro Thaje, który spisał ją i utworzył tekst sadhany. Odkryta przez tertona Ciokjura Lingpę terma Tary składa się z kilku tekstów odpowiadających różnym etapom zewnętrznej, wewnętrznej i sekretnej praktyki. Ostatnie dwa etapy wymagają praktyki na odosobnieniu.

Sadhana Zielonej Tary zwana „Esencja dwóch nagromadzeń”
Pełna nazwa tej sadhany brzmi:
„Oto pochodzący z termy umysłu Zab Tik Tary rytuał mandali zwany „esencją dwóch nagromadzeń”
Sadhana „esencja dwóch nagromadzeń” jest najczęściej praktykowaną medytacją Tary. Ze względu na swoją niezwykłą skuteczność, szybko rozprzestrzeniła się do wszystkich szkół buddyzmu tybetańskiego. Jest to kompletna praktyka prowadząca do urzeczywistnienia stanu Buddhy. Kompletny cykl nauk związanych z tą medytacją Zielonej Tary obejmuje zzewnętrzną, wewnętrzną i sekretną fazy praktyki.
Zielona Tara otoczona 20 aspektami wg. przekazu tertona Ciokjura Lingpy 
Większość praktykujących, jako codzienną praktykę Tary(lub okazjonalnie np., kiedy pojawią się życiowe przeszkody, w celu pobłogosławienia np. nowego domu, usunięcia negatywnych wpływów itp. itd.) wykonuje jedynie podstawową tzw. zewnętrzną formę sadhany, którą można praktykować na dwa sposoby: w krótkiej lub pełnej formie. Podstawowa forma tej sadhany składa się z dwóch faz, tj. procesu stwarzania i fazy doskonałości. Podobnie jak wszystkie inne praktyki pochodzące z term Zab Tik, również ta sadhana jest stosunkowo prostą formą medytacji. Podczas praktyki m.in. czterokrotnie ofiarowuje się mandalę Zielonej Tarze, wielokrotnie recytuje się pochwały 21 aspektów Tary, powtarza rdzenną mantrę Tary itd. Szczególnie rozbudowana jest ta część praktyki, w której składa się osiem zewnętrznych ofiar.

rdzenna mantra Zielonej Tary

Ponieważ jest to praktyka w stylu krija i czarja tantry, dlatego nie wolno przed nią spożywać mięsa, cebuli, czosnku i porów ani pić alkoholu. Z tego powodu jest ona praktykowana wcześnie rano, przed śniadaniem. Oczywiście, można ją praktykować o dowolnej porze dnia, ale do tego czasu należy powstrzymać się od spożywania mięsa i alkoholu. Ci, którzy chcą w pełni zrealizować zewnętrzną fazę tej praktyki powinni powtórzyć 1000 000 razy rdzenną mantrę Zielonej Tary. Podczas zwykłej, codziennej praktyki nie ma potrzeby liczenia i gromadzenia mantr.
Wewnętrzna i sekretna faza praktyki dostępne są wyłącznie dla tych, którzy spełnią określone wymagania. Wewnętrzna i sekretna faza tej sadhany praktykowane są w stylu anuttarajoga tantry.

Wewnętrzna praktyka
Wewnętrzna praktyka podkreśla proces stwarzania tyb. cierim, w którym nacisk położony jest na tyb. dakcie, czyli wyobrażanie siebie w formie jidama. Wewnątrz pałacu mandali znajduje się 13 aspektów buddhy:
• w centrum, Zielona Tara( my sami w formie Tary)
•  otoczona jest ośmioma Tarami chroniącymi przed ośmioma wielkimi lękami/zagrożeniami.
• w czterech bramach pałacu, cztery „strażniczki bram”.

Sekretna praktyka
Sekretna faza praktyki kładzie nacisk na fazę doskonałości tyb. dzogrim. W tym przypadku, na fazę doskonałości z charakterystykami, czyli pracę z kanałami, wiatrami i thigle, która występuje wyłącznie w anuttarajoga tantrach.
Podczas sekretnej praktyki sadhany „esencja dwóch nagromadzeń” medytuje się na dziewięć aspektów buddhy:
• W centrum pałacu mandali, Zielona Tara, w zjednoczeniu z czerwonym Hajagriwą. Tutaj męska forma obejmuje żeński aspekt tyb. jum-jab. Wokół niej znajdują się cztery inne aspekty:
•           Na wschodzie - niebieska Wadżra Tara
•           Na południu - żółta Ratna Tara
•           Na zachodzie -czerwona Padma Tara
•           Na północy – czarna Karma Tara
Na zewnątrz pałacu, w czterech bramach, stoją cztery żeńskie strażniczki bram.
Trzy poziomy sadhany Tary tworzą głęboką ścieżkę, która może stanowić praktykę na całe życie.



niedziela, 16 października 2016

Postawa ciała - fundament dobrej medytacji

 Na podstawie ustnych wyjaśnień Thrangu Rinpocze.
W tradycji Karma Kagju istnieją obszerne objaśnienia na temat pozycji medytacyjnej. Istnieją różne pozycje medytacyjne np. pozycja wadżry, pozycja półwadżry, pozycja bodhisattwy, pozycja marpy itd. I nie ma znaczenia jaką praktykę wykonujemy: czy będzie to proces stwarzania w praktyce jidama, czy medytacja szine, medytacja wglądu – lhagthong, czy choćby recytacja modlitw, życzeń itp. Poprawna pozycja ciała jest bardzo ważna przy każdym rodzaju buddyjskiej praktyki. Wynika to z prostej zależności: nasze ciało i umysł w ciągu całego życia są ze sobą niezwykle silnie powiązane. Tak więc kiedy prostujemy nasze ciało nasz umysł łatwiej się uspokaja.  Jako podstawę medytacji zwykle wykorzystuje się pozycję zwaną „siedmioma dharmami Wajroczany”.

Pozycja siedmiu dharm Wajroczany.                                                                                                                           
postawa medytacyjna "siedem dharm Wajroczany"
Zgodnie z naukami tantr, umysł i wiatry energii, są nierozdzielne. Jeżeli wiatry energii mogą swobodnie się poruszać, wówczas umysł jest rozluźniony i skupiony. Kiedy jednak wiatry energii napotykają na różnego rodzaju napięcia i blokady, wtedy również umysł staje się napięty, pojawia się dużo pomieszanych myśli itp. Kiedy ciało fizyczne jest wyprostowane i znajduje się w prawidłowej pozycji, wówczas kanały energii są rozluźnione, a wiatry energii mogą się nimi swobodnie przemieszczać. W ten sposób w naturalny sposób uzyskamy właściwy stan umysłu – wolny od napięć i chaotycznych myśli i emocji. Z tego powodu fizyczna pozycja „siedmiu dharm Wajroczany” ma istotne znaczenie.  Jest to postawa fizyczna, która była praktykowana przez wszystkich ojców linii Kagju, zwana jest „siedmioma dharmami Wajroczany”, albo w skrócie „postawa Wajroczany”. Wajroczana jest imieniem szczególnego Buddhy, dosłownie znaczy „Promieniujący”. Są dwa powody, dla których postawa ma tę nazwę.
Siedem punktów:
1.Po pierwsze, postawa jest zwana siedmioma dharmami Promieniującego, ponieważ jeśli przyjmiemy tę postawę, w naturalny sposób zostanie zwiększona lub uzewnętrzniona naturalna czystość naszego umysłu. Dzięki tej postawie ciała łatwiej jest doświadczyć czystej natury naszego umysłu.
2.Po drugie, jest pięć rodzin buddhy. Do jednej z nich należy Buddha Wajroczana. Pięć skandh w swej prawdziwej naturze są pięcioma buddhami Pięciu Rodzin Buddy. Buddha Wajroczana jest czystą, prawdziwą naturą skandhy formy. Ponieważ skandha formy zostaje oczyszczona w doświadczenie jej czystej natury jako Buddhy Wajroczany, postawa jest zwana „siedmioma dharmami Wajroczany”.
Pozycja Wajroczany składa się z siedmiu elementów:                               
1. Usiąść na miękkiej i wygodnej poduszce. Nogi krzyżujemy w pozycji wadżry skt. wadżraasana. Ale jeśli ktoś nie potrafi siedzieć w ten sposób, wcale nie jest to konieczne. Można zwyczajnie usiąść, że skrzyżowanymi nogami, a gdyby i to okazało się zbyt kłopotliwe, można usiąść na krześle itp.

 2. Oczy nie powinny być ani szeroko otwarte ani zamknięte(w tradycji karma kagju podczas medytacji oczy są otwarte). Jeśli podczas medytacji mamy zamknięte oczy, to w ciemności, która nas wtedy otacza, umysł staje się ociężały, nieprzejrzysty. Pamiętam jak pewien rinpocze skomentował to w ten sposób: „jeśli na co dzień wszystko robisz z zamkniętymi oczami, wówczas możesz też zamykać je podczas medytacji”. Kiedy podczas medytacji mamy otwarte oczy, powinniśmy wiedzieć, w którą stronę skierować spojrzenie. Istnieją różne sposoby „ułożenia oczu” np. można je skierować w dół, inny sposób, np. w medytacji lhagthong, polega na skierowaniu oczu lekko do góry. Najczęściej stosowane jest tzw. wadżra – spojrzenie, to znaczy patrzeć wprost przed siebie. Oznacza to, też, że wzrok powinien być nieruchomy. Wówczas to co widzimy, nie będzie nas rozpraszać.

 3. Ciało należy utrzymywać wyprostowane, ale nienapięte, z kręgosłupem „jak stos monet”. Kiedy ciało jest wyprostowane, to i subtelne kanały energii wewnątrz niego są proste, wówczas wiatry energii mogą w nich swobodnie przepływać. A to sprawia, że umysł staje się przejrzysty i stabilny. Obie te cechy powinno się rozwijać w jednakowym stopniu. Jeśli umysł  jest tylko przejrzysty, ale brak mu stabilności, to nie ma z tego zbyt wielkiego pożytku.  Jeśli umysł jest stabilny, ale mało przejrzysty, to też nie zda się to na wiele.  

 4. Ramiona równomiernie wyprostowane. Na co dzień używamy rąk do pracy, co wytwarza silny nawyk podążania umysłu za tym, co robią ręce. Dlatego jeśli potrafimy je kontrolować, utrzymywać w odpowiedni sposób, możemy wpłynąć na nasz umysł. Na tej zasadzie działają mudry będące jednym z trzech podstawowych elementów medytacji Wadżrajany. W przypadku postawy Wajroczany  -  dhjani mudra „mudra równowagi”: lewa dłoń spoczywa na podołku, na niej zaś prawa; obie skierowane wnętrzem do góry. 
Uwaga! W tradycji Karma Kagju istnieje szczególny sposób ułożenia dłoni, do którego można zastosować tę samą nazwę. Obie dłonie spoczywają wówczas na kolanach, wnętrzem dłoni do dołu, zaś czubki palców lekko dotykają ziemi.

 5. Głowa nie powinna być ani uniesiona ani opuszczona i pozostawać nieruchomo. Chodzi oto, aby lekko ją cofnąć, a podbródek nieznacznie przyciągnąć w kierunku szyi. W ten sposób lekko uciskamy kanały energii w okolicy szyi, przez co w naszym umyśle będzie pojawiało się mniej myśli. Z łatwością będziemy utrzymywali przytomność umysłu i przejrzystą świadomość. Jeśli głowa będzie zadarta do góry, w naszym umyśle będzie się pojawiać wiele rozpraszających myśli.  

 6.Zęby i wargi ułożone naturalnie, język dotyka górne podniebienie. Wydaje się, że jest to niewielki ruch, ale daje naprawdę znaczący efekt.  Jeśli język nie jest ułożony w ten sposób, to w trakcie medytacji w naszych ustach będzie się zbierać wiele śliny. Ta ślina z pewnością będzie nam przeszkadzać, a jej przełykanie rozpraszać. 

 7. klatka piersiowa powinna być lekko wysunięta do przodu, dzięki czemu umysł stanie się bardziej zrelaksowany.

Jest to siedem dharm postawy Wajroczany. Gdy je wprowadzimy w praktykę, nasze ciało powinno przyjąć wygodną postawę, co znaczy, że ciało nie powinno być ani napięte ani sztywne i że nie powinno się czuć niewygody. Znaczy to, że jeśli którykolwiek szczególny punkt postawy jest bolesny lub niewygodny dla nas - powoduje ból ramion lub w nogach, ból w kręgosłupie czy w plecach - wtedy nie powinniśmy zmuszać się do jej utrzymywania. Nie ma reguły mówiącej, że aby medytować, musimy wprowadzić wszystkie siedem punktów. Istotą postawy jest pozwolenie, aby nasze kanały, a przez to nasze wiatry, zostały w naturalny sposób uspokojone przez przyjęcie pewnej postawy fizycznej. Lecz jeśli jej przyjęcie powoduje zbytnie napięcie lub ból, wtedy nie należy się do niej zmuszać i nie powinniśmy myśleć, że wszystkie punkty tej postawy są absolutnie istotne dla praktyki medytacji. Pozycja medytacyjna powinna być przede wszystkim łatwa i wygodna, tak, żebyśmy siedzieli naprawdę zrelaksowani. Na przykład IX Karmapa, Łangciuk Dordzie wyraźnie podkreśla ten fakt. Jeżeli męczymy się forsujemy, by przyjąć poprawna pozycję medytacyjną, to mogą pojawić się różne problemy np. ze stawami, problemy z kręgosłupem, a gdy staniemy się zbyt napięci, wiatry energii nie będą mogły przepływać swobodnie w kanałach i nie będziemy w stanie poprawnie medytować. Wszelki wysiłek i przymuszanie się, by usiąść poprawnie, nie sprzyja medytacji.
Wiatry energii
Istnieje pięć podstawowych wiatrów energii:
1. Wiatr zstępujący, idący w dół - związany jest on m.in. z wydalaniem, menstruacją u kobiet, z uwalnianiem nasienia u mężczyzn. Przebywa głównie w środku czakry w sekretnym miejscu.
2. Wiatr przebywający w ogniu - odpowiada m.in. za funkcje trawienne, oddziela oczyszczone i nieoczyszczone części pokarmu, roznieca wewnętrzny ogień. Przebywa głównie w środku czakry emanacji skt. nirmana czakra.
3. Wiatr podtrzymujący życie - przebywa głównie w środku czakry serca skt. dharma czakra. Powoduje ruch wiatrów energii wewnątrz i na zewnątrz władz zmysłowych.  Ma też funkcję podtrzymywania życia.
4. Wiatr poruszający się ku górze - przebywa głównie w środku czakry przyjemności (w gardle). Odpowiada za funkcje smakowe pokarmu, mówienia itd.
5. Wiatr wszechprzenikający - przebywa głównie w stawach, odpowiada za funkcje powodujące ruch i spoczynek itd.
  Tych pięć podstawowych wiatrów energii w esencji odpowiada pięciu wiatrom żywiołów: ziemi(stałości), wody(płynności), ognia(ciepła), powietrza(ruchu) i przestrzeni(otwartość).
 W wielu tekstach mówi się osobno o wiatrach energii żywiołów i wtedy razem mówimy o dziesięciu podstawowych wiatrach energii. Istnieją różne sposoby przedstawienia tego samego. W kontekście pozycji Wajroczany obydwa systemy są połączone i różne części pozycji Wajroczany pracują z odpowiadającymi im wiatrami energii. I tak:
1. Skrzyżowane nogi kontrolują kierującą się w dół energię, nogi powinny być skrzyżowane w  pozycji wadżry, lub swobodnie skrzyżowane jak to robią zwykłe istoty.
2. Aby wprowadzić do kanału centralnego wiatry energii elementu ziemi, kręgosłup powinien być prosty, ale nie napięty.
3. Ułożenie dłoni w zrównoważonej pozycji z wyprostowanymi ramionami ,tj. ramiona wyprostowane z dłońmi ułożonymi na podołku(poniżej pępka), sprowadza do kanału   centralnego wiatry energii elementu wody.
4. Lekkie zgięcie szyi, tj. przyciągnięcie podbródka do szyi, sprowadza do kanału centralnego wiatry energii elementu ognia.
5. Półprzymknięte oczy, tak, aby nie były zupełnie zamknięte, ani otwarte zbyt szeroko, sprowadza do kanału centralnego wiatry elementu powietrza.

 Podsumowanie
 Z ułożenia ciała w tej kluczowej pozycji płynie wiele korzyści. Nawet, jeśli tylko utrzymujemy ciało w tej esencjonalnej pozycji, wówczas ciało i umysł w naturalny sposób osiągną błogość i spokój.
Jeśli przyjęcie pozycji Wajroczany sprawia nam kłopoty, można przyjąć dowolną inną wygodną pozycję np. można usiąść na krześle. Najważniejsze jest, aby pozycja była wygodna, plecy proste, ale nienapięte. Spoczywając w naturalnej pozycji ciała, dobrze jest na początku praktykować trochę świadomości oddechu, a potem, kiedy jesteśmy uspokojeni, nie ma potrzeby, aby dłużej skupiać się na oddechu, tylko np. podążamy za tekstem praktyki.