Karma Kagju znana też pod równorzędną nazwą Karma Kamtsang jest jedną z czterech głównych szkół buddyzmu tybetańskiego. Szkoła Karma Kagju zapoczątkowana przez I Karmapę, Dusum Khjenpa (1110-1193) jest najdynamiczniej rozwijającą się szkołą buddyzmu w Europie.


sobota, 12 stycznia 2019

Nagpopa "cztery ważne cechy składanych ofiar"




mahasiddha Krisznaczaria
Na podstawie wykładu Geleka Rinpocze.
Nagpopa skt. Krisznaczaria, był wielkim Heruką joginem. W jednym życiu urzeczywistnił Przebudzenie. W swoim życiu miał dwie szczególne okazje, za którymi bardzo tęsknił, aby urzeczywistnić owoc ścieżki, ale ich nie wykorzystał. Kiedy Nagpopa przygotował ganaczakrę pojawił się żebrak, który chciał  poprowadzić rytuał, ale Nagpopa mu nie pozwolił. Inny mężczyzna biorący udział w ganaczakrze ofiarował żebrakowi swoje siedzenie, na którym ów żebrak ukazał się jako Wadżrajogini. Człowieka, który zaproponował jej swoje siedzenie przekształciła w Herukę i w jednej chwili poprowadziła go do czystej krainy. Nagpopa tęsknił za taką okazją. Innym razem stara kobieta chora na trąd chciała przejść przez rzekę. Nagpopa i jego uczniowie lecieli wysoko na niebie. Nagpopa widząc ją nie wylądował na ziemi, aby jej pomóc. Dopiero jeden z jego uczniów poruszony wielkim współczuciem wylądował na ziemi, aby pomóc kobiecie. Gdy to zrobił, trędowata zamieniła się w Wadżrajoginię i oboje polecieli do czystej krainy dakiń. To był drugi raz, kiedy Nagpopa nie wykorzystał swojej szansy. Nagpopa był wielkim siddhą. Kiedy przechodził, bębenki damaru i dzwonki spontanicznie latały. Tenże Nagpopa powiedział, że składanie ofiar powinno posiadać cztery ważne cechy:
  1. Bez wątpliwości. Bądź wolny od wątpliwości, że składane ofiary są nieodpowiednie dla bóstwa. Bądź pewny, że ofiary są najwyższej jakości i sprawią radość bóstwom i ich orszakowi.
  2. Ofiarowuj bez oczekiwań. Składaj ofiary bez lęku, że coś stracimy i nadziei na uzyskanie jakiś sansarycznych korzyści.
  3. Składaj ofiary wolny od zwykłej percepcji i koncepcji.
  4. Ofiarowuj substancje będące w naturze jednością szczęśliwości i pustości, ale przejawiające się w kształcie różnych ofiar. Ofiary nie powinny być splamione niewiedzą. Składane w ten sposób ofiary sprawiają, że w granicach pola dobrych wrażeń wzrasta doświadczenie szczęśliwości i pustości. Bóstwa ofiarne, również są w naturze szczęśliwością i pustością. One przynoszą ofiarowane substancje.

6 komentarzy:

  1. Za czasow Buddy Siakjamuniego, bardzo biedny nastoletni chlopak byl tak poruszony
    widokiem Buddy i tak bardzo chcial ofiarowac Buddzie cokolwiek, nic nie posiadajac, ze po prostu ofiarowl Buddzie garsc piasku wziety z drogi po ktorej szli. Zasluga tej ofiary byla tak duza ze pozniej ten chlopak
    odrodzil sie jako najpotezniejszy
    buddyjski krol Asioka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gampopa zapytal Milarepe o najszybsza metode zgromadzenia zasluga. Milarepa
    podal nauke ze ofiary dla Lamy gromadza
    wieksza zasluge niz ofiary czynione dla
    wszystkich Buddow I Bodhisatwow.Nastepnie Milarepa powiedzial ze najwieksza zasluge buduje
    podazanie za wskazowkami lamy,nie pozwolenie na zmarnowanie instrukcji
    Lamy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest nauka podana przez poprzedniego Dudzioma Rinpoche ze Guru Rinpoche przewidzial destrukcje Tybetu w przyszlosci. Jako remedium Guru Rinpocze mial przeprowadzic trzy rytualy. Udalo sie przeprowadzic tylko jeden. I wg Dudzioma Rinpocze brak dwoch rytualow spowodowal ze przyczyny
    destrukcji Tybetu nie zostaly odwrocone. Ten przyklad Dudzioma Rinpocze pokazuje jak potezne w skutkach moga byc rytualy ktorych czescia jest czynienie ofiar.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, masz rację. Praktycznie cała wadżrajana napakowana jest rytuałami.Pytanie dlaczego? Z jednej strony to umysłem i w umyśle urzeczywistniamy Przebudzenie. Do tego nie są nam potrzebne rytuały. Można urzeczywistnić owoc ścieżki bez potrzeby angażowania się w tego typu aktywności. Z drugiej strony spotykamy się z wielką różnorodnością rytuałów, przedmiotów rytualnych itp. Ba...Marpa powiedział, że nasza tradycja jest tradycją rytualną. Wielki temat do omówienia...

    OdpowiedzUsuń
  5. Może dlatego że rytuały odwracają przeszkody i też dzięki nim nasza ścieżka do realizacji jest łatwiejsza i też przy okazji pomaga się innym. Relatywny poziom też jest ważny, jeśli ktoś ma problemy to intelektualna wiedza o sposobie manifestowania się zjawisk nam nie pomoże.

    OdpowiedzUsuń
  6. To też, ale nie taki jest podstawowy cel praktyk rytualnych w wadżrajanie. Rzecz w tym, że m.in. wiedza na temat manifestowania się zjawisk i ich natury stanowi podstawę teoretyczną rytuałów wadżrajany, które zewnętrznie przypominają rytuały z innych tradycji duchowych, ale ich sens i znaczenie są zupełnie różne. Celem rytuałów wadżrajany nie jest składanie ofiar buddom, jakimś bogom, zadowolenie jakiegoś bóstwa itp. Kluczem do zrozumienia rytuałów wadżrajany są nauki o pustości i czystości zjawisk. W ten sposób praktyki rytualne w zręczny sposób łączą poziom relatywny i ostateczny. Z tego powodu faktyczny rytuał odbywa się w umyśle. Natomiast, to co dzieje się na zewnątrz np. gra na instrumentach, mudry, symboliczne ofiary ustawione na ołtarzu itd. tworzą jedynie obiekty wpierające naszą praktykę. Bez tego zrozumienia rytuały stają się pustym i nudnym przedstawieniem pozbawionym związku z naszym życiem codziennym. Na poziomie zewnętrznym rytuałów jesteśmy zaangażowani w różne fizyczne czynności np. wykonujemy mudry, coś skrapiamy, coś podnosimy, sięgamy po przedmioty rytualne itd., utrzymując przy tym właściwą postawę umysłu i zrozumienie. To jest kolejny powód praktykowania różnych rytuałów, tj. ułatwienie przeniesienia doświadczenia medytacyjnego do zwykłych codziennych aktywności. Kiedy praktyce rytualnej towarzyszy właściwy pogląd i zrozumienie, wówczas staje się ona źródłem nagromadzenia wielkiej ilości dobrych wrażeń oraz oczyszczenia umysłu, a tym samym skutecznie przyśpiesza urzeczywistnienie owocu ścieżki. Wybacz, że dość luźno i swobodnie potraktowałem temat. Zasługuje on na bardziej precyzyjne wyjaśnienia.

    OdpowiedzUsuń